OK.jak powiedzieć mojemu chłopakowi..(biały język)

21.02.06, 12:22
że obrzydza mnie biały nalot na jego języku??!!Co to w ogóle jest??On mówi, że to szoruje, ale nie schodzi...To niech się kurde postara, bo zaczyna mnie odrzucać.Kiedy mnie próbuje pocałować, ja odwracam głowę.
Jakie są na to sposoby?Poza tym chyba przez to, często tak mu zapodaje z ust, że naprawdę nie da się wytrzymać sad
    • Gość: eve_23 Re: OK.jak powiedzieć mojemu chłopakowi..(biały j IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 12:42
      moze to jakis grzybek??, długo to ma??, jesli tak szybko do lekarza, trzeba to
      leczyc!!!moja znajoma ma biały nalot na jezyku własnie to grzybek
      • jaa3 Re: OK.jak powiedzieć mojemu chłopakowi..(biały j 21.02.06, 13:14
        Dłuuuuugo.... uncertain Ale jego nic nie obchodzisad
    • kwietniowe_cappuccino Re: OK.jak powiedzieć mojemu chłopakowi..(biały j 21.02.06, 12:46
      kurde, a nie wpadłaś na to, kurde, że to, kurde, moźe być oznaka choroby, kurde
      i może ty teź się powinnaś postarać, kurde, źeby mu to uświadomić, kurde?
      • jaa3 Re: OK.jak powiedzieć mojemu chłopakowi..(biały j 21.02.06, 13:13
        Wiesz, ja już mu o tym mówiłam kilka razy.
        On ma to gdzieś...
        i daruj sobie ironięuncertain
        • Gość: martta Re: OK.jak powiedzieć mojemu chłopakowi..(biały j IP: *.dolsat.pl / 85.219.248.* 21.02.06, 13:22
          po prostu powiedz mu wprost ze cie do obrzydza, że przeszkadza ci jego zapach i
          ze ma coś z tym zrobić, na forum zdrowie ten wątek był wielokrotnie omawiany,
          więc możesz poszukać w wyszukiwarce.
          a faceta wyślij to lekarza i do dentysty - bo może ma próchnice, i do
          internisty - bo może ma refluks albo grzybice na języku albo i nawet całego
          przewodu pokarmowego.
          wiem co czujesz bo ja też mam bialy język, tyle ze u mnie jest problem z
          usuwaniem tego szczoteczka bo mam odruch wymiotny, byłam u dentysty - i jest
          wszystko ok, brak próchnicy itd, byłam u internisty a nawet chodziłam do
          gastrologa - tez jest wszystko ok, widocznie taka moja natura, płukam sobie
          usta szałwią, unikam picia herbaty, no ale jest mała różnica ja nie mam
          brzydkiego oddechu - no może rano, bo jestem głodna, ale wtedy po sniadaniu
          wraca do normy, myje zęby, żuje gume bez cukru, unikam potraw które mogą
          powodować taki oddech i chyba wraca wszystko do normy, zwłaszcza ze rodzina i
          znajomi przestali mi zwracać uwagęsmile chociaz ja już jestem na tym punkcie
          wyczulona i czasem jak nic nie czuje to i tak mam wrażenie ze cos jest nie takuncertain
          proponuje tez wysłać faceta do laryngologa bo może ma cos nie tak z migdałkami.

          a co do jego zachowania, ze ma to gdzieś.. to powiedz mu ze nie będziesz się z
          nim całowaćsmile bo może kiedyś zwymiotujesz na niegowink (no może troche przesadzam)
          po prostu przedstaw go przed faktem dokonanym - że ma iść do lekarza i tyle
          pozdr Marta
    • Gość: zz Re: OK.jak powiedzieć mojemu chłopakowi..(biały j IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 21.02.06, 13:17
      jesli ma to gdzies to wybacz-burak on jest ,
      człowiek na poziomie dba o jamę ustną w pierwszej kolejności i nawet jak jest
      to choroba to czeste mycie zebów wystarczy aby doraźnie sobie poradzić z fetorem .
    • jaa3 Re: OK.jak powiedzieć mojemu chłopakowi..(biały j 21.02.06, 13:40
      Dzięki Wam za odpowiedzi.I tak jak Marta mówi, powiem mu, że musi pójść do lekarza coś z tym zrobić.
      Pozdrawiam
    • Gość: sara Re: OK.jak powiedzieć mojemu chłopakowi..(biały j IP: *.041.dsl.pth.iprimus.net.au 21.02.06, 14:09
      tak to jest oznaka choroby zdaje sie ze watroba albo co cukrzyca juz nie
      pamietam bo czytalam dawno o tym
Pełna wersja