asiakusy
23.02.06, 18:12
Jestem 10 dni po operacji wycięcia „olbrzymiego” (30cm średnicy) guza jajnika
i lewych przydatków. Miałam założone 24 szwy w linii prostej od pępka do
spojenia łonowego. Mam pytania do dziewczyn, które były podobnie cięte: jak
sobie radziłyście po laparotomii?
Czy są jakieś ćwiczenia, w których nie biorą udziału mięśnie brzucha? (na
nogi, na ręce, na pupę?) Boję się, że zupełnie stracę mięśnie podczas
rekonwalescencji

Jak sobie radziłyście z wypróżnieniem?
Co z dźwiganiem? Mam zakaz dźwigania przez 6 miesięcy. Jedni mówią, że nie
mogę nic nosić, inni – że do 1 kg, inni że do 2 kg? A schylanie się? Zupełnie
nie wiem, co mogę robić, a czego nie.