Dodaj do ulubionych

Choroby psychiczne a ciaza.

23.02.06, 22:02
Mam pytanie,ktore i mnie dotyczy(wiec nie pytam z czystej ciekawosci): jak to
jest w przypadku kobiet cierpiacych na zaburzenia psychiczne(depresja,fobie)-
te ciezsze,wymagajace leczenia farmakologicznego i terapii psychiatrycznej
(niekoniecznie hospitalizacji)Choroby psychiczne czesto lacza sie ze
zmniennymi nastrojami a do tego jeszcze ciaza czyli chyba mieszanka
wybuchowa.Czy moze ciaza,a potem dziecko pozytywnie wplywaja na te osoby
lagodzac jakos ich choroby?Pisze,bo jestem zaszokowana postami
kobiet,niejednokrotnie leczacych sie farmakologicznie przez dlugi okres
czasu,ktore w takim stanie celowo funduja sobie ciaze(forum-depresja)
Obserwuj wątek
    • kasiulek_mysiulek Re: Choroby psychiczne a ciaza. 23.02.06, 23:26
      Wiesz, poznałam ludzi chorych i oni mają prawo do normalnego życia tj.także do
      posiadania dzieci. Psychiatrzytego nie zabraniają. A z tego co wiem, czasem się
      zdarza,że ludzie chorzy mają problemy ze znalezieniem zdrowego partnera i wiążą
      się z kimś poznanym w szpitalu i z tego związku są dzieci, ich rodzice pomagają
      sobie wzajemnie w wychowywaniu ich, tzn. np.jeśli jedno akurat gorzej się
      czuje, to drugie przejmuje opiekę nad dziećmi. I żyją normalnie.

      Choć fundowania sobie dziecka celowo jako "kuracji" nie popieram.

      • karolinak12 Re: Choroby psychiczne a ciaza. 23.02.06, 23:50
        Mają prawo-racja-ale dlaczego czyims (dziecka) kosztem? Dziecko nie jest w
        stanie zrozumiec dlaczego mamusia ciagle placze i co jakis czas musi(niekiedy)
        pojsc do szpitala,w przypadku innych fobii nie rozumie dlaczego mamusia dziwnie
        sie zachowuje,ma ataki(np.leku lub zlosci) Sama pochodze z takiej rodziny,wiec
        wiem co mowie.Zycie dziecka osoby chorej psychicznie nie jest uslane rozami.
    • Gość: Aga Re: Choroby psychiczne a ciaza. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 09:46
      W pewnym sensie jestm temu przeciwna, wiem że każdy ma prawo do posiadania
      dzieci itd. ale znam rodzinę - są chorzy obydwoje /psychika, wzrok- jedno jest
      niewidome i słuch - to tylko część ich kłopotów/ i mają dziecko, też jest
      chore, przychodzi do nich jakaś opiekunka i oczywiście ich rodziny są
      bezprzerwy zaangażowane, siłą rzeczy nie pracują, dostali jakieś mieszkanie, i
      wiecie co - myślą o drugim dziecku. Dla mnie jest to zwykły egoizm, zwłaszcza,
      ze sami są niepełnosprawni i potrzebują opieki. Ja mam tylko córkę i martwię
      się jak jej zapewnić przyszłość, a oni? Po prostu myślą o sobie - chcę mieć
      dziecko i już. Wiem, że oni inaczej patrzą na świat, ale jak patrzą ich dzieci -
      np.jak rodzice są zaproszeni do przedszkola na zabawę i nie mogą z nimi
      tańczyć? Albo jak wszystkie dzieci grają na podwórku z tatą w piłkę, a ze swoim
      się nie da? Co czują te dzieciaczki, jest im dobrze z tym, że pewnych rzeczy
      nigdy nie będą mogły?
    • joisana Re: Choroby psychiczne a ciaza. 24.02.06, 11:40
      Wiele leków stosowanych w terapii jest bezwzględnie przeciwwskazana w ciąży bo
      teratogenna. Jeśli decyzja o dziecku jest przemyślana, należy sie skonsultować
      z lekarzem prowadzącym, tylko on może wyrazić zgodę na taką ciążę, bo zdrowie
      matki zawsze jest rozpatrywane jako ważniejsze(aż do czasu rozwiązania, ot taka
      procedura). Co do celowości poczęcia i urodzenia dziecka w takim przypadku,
      należy rozważyć mnóstwo za i przeciw. Na pewno jesli choroba nosi znamiona
      dziedzicznej jest to ryzykowne z oczywistych względów. Odstawienie leków może
      oznaczać powrót choroby z większa niz dotęd siłą. Sama ciąża bywa przyczyną
      wielu zmartwień i huśtawki nastrojów, poród bywa szokiem, a połó wiązać sie z
      naturalną hormonalnozależną depresją. Zdrowej kobiecie to wszystko na raz
      potrafi dać w kość, a chorej tym bardziej. Z drugiej strony dziecko to radośći
      i sens życia, więc może wzmocnić i dać siłę. Naprawdę cieszę sie, że nie musze
      podejmować takich decyzji, bo to bardzo trudne. Powodzenia.
      • Gość: kokos Re: Choroby psychiczne a ciaza. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.13, 21:11
        Tak się składa, że ja właśnie jestem kobietą w ciąży i cierpię na chorobę afektywną dwubiegunową. Nie jest mi łatwo. Kończy się 11 tydzień ciąży. Od momentu kiedy się dowiedziałam musiałam odstawić leki, mój stan psychiczny jest aktualnie straszny. Przez moje depresje, niechęć do wszystkiego i zaniedbania a także częste napady złości partner właśnie mnie zostawił. Na dodatek nie mogę winić o to jego, to logiczne, że nie dało się ze mną wytrzymać... Jestem smutna, przybita, cały dzień leżę i płaczę. Nie uważam tego co mnie spotkało za błogosławieństwo. Mam żal do partnera, że postąpił tak a nie inaczej, wiedział że jestem chora... To go niestety przerosło. Nikomu tego nie życzę przez co przechodzę właśnie ja.
        • Gość: osoba chora Re: Choroby psychiczne a ciaza. IP: *.164.255.91.awist.pl 06.12.13, 19:47
          hej
          ja też mam chorobę dwubiegunową i też jestem w ciąży (23 tydzień). Chcieliśmy z mężem żebym się ustabilizowała i starać się o dziecko jak przez kilka miesięcy będę się dobrze czuć. Ja się wahałam... czy podołam być dobrą mamą. Natura zadecydowała inaczej - mimo zabezpieczeń zaszłam w ciążę w depresji.
          Przez I trymestr nie brałam leków. Ale hormony mi polepszyły nastrój znacznie. Potem w 4 tym miesiącu jak nastrój spadł zaczęłam brać suplement - aminokwas budujący serotoninę. Przez 2 miesiące wystarczyło. Obecnie znaczny spadek nastroju spowodował, że z lekarzem podjęliśmy decyzję o farmakoterapii. Pod koniec ciąży na pewno będę chciała odstawić wszystkie leki.
          Czasami mam poczucie winy że powołalilismy do życia następną istotę. Aczkolwiek teraz staram się o tym nie myśleć, żeby się nie nakręcać negatywnie.
          W Szwecji w latach 70 sterylizowano osoby chore psychicznie.
          Nie wiem czy powinnam mieć dziecko. Nie wiem czy inni powinni mieć dzieci. Każde dziecko jest narażone na cierpienie w życiu. Myślę że wiele osób nie mających diagnozy problemów psychicznych też może mieć różne zaburzenia zachowania, które mogą negatywnie wpływać na rozwój dziecka. Osoba "zdrowa" może się okazać koszmarnym rodzicem.
          Ja mam nadzieję, że w końcu będę stabilna emocjonalnie i na pewno będę się starać być dobrym rodzicem. Nie wiem czy mi sie uda.

          Kokos trzymam kciuki, żeby hormony Ci pomogły w polepszeniu nastroju. Zapytaj lekarza o tryptofan - to jest aminikwas a nie psychotrop i można go szybciej zażywać.
          • Gość: kokos Re: Choroby psychiczne a ciaza. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.13, 01:47
            Witam ponownie i dziękuję za odpowiedź w temacie. Widzę, że masz dobrą pomoc w tej materii, mnie niestety lekarz zabronił przyjmować leki, dostałam jedynie relanium, które nic nie działa. Lekarz radził mi przemęczyć się te miesiące ciąży i od razu po porodzie zalecił wznowić przyjmowanie leków. Powiedział, że to dla dobra dziecka... Ale zapytam go jeszcze o ten aminokwas, który przyjmowałaś.
            Przykro mi, że moja ciąża nie wygląda tak jak u innych kobiet, które budzą się szczęśliwe, dbają o dziecko już w łonie, z niecierpliwością oczekują na jego przyjście. Mają partnera, który wspiera i podtrzymuję pozytywną atmosferę.
            Zazdroszczę Ci dobrego męża i pomocnego lekarza, w tym stanie to zapewne najważniejsze.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka