Dodaj do ulubionych

Wczesne wykrywanie zmian nowotworowych.

06.03.06, 17:18
Witam.
Mam pytanie. Mama jest po chorobie nowotworowej, złośliwy. Ma usunię tą
macicę i jajniki, jest po radioterapi. Jeździ co trzy miesiące na kontrole.
Niepokoi mnie to że te kontrole polegają na badaniu ginekologicznym i usg
bodajże raz do roku. I to wszystko! Czy znacie jakieś profilaktyczne badania,
może z krwi, które mogłyby wykryć nie daj Boże jakies zmiany. Mammografia,
słyszałam o kontraście ale niem nic konkretnego. Może jest tu pani która ma
taki problem.
Obserwuj wątek
        • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Wczesne wykrywanie zmian nowotworowych. 07.03.06, 10:11
          Jeśli przed operacją poziom był w normie, albo dla danego nowotworu nie ma
          specyficznego markera, to chyba się wtedy raczej nie kontroluje markera, prawda?

          A co do badań, moja mama, która 3 lata temu chorowała na raka szyki macicy
          przez 2 lata po operacji co 3 m-ce miała robione badanie ginekologiczne,
          cytologię, morfologię, badanie moczu, co 6 m-cy USG jamy brzusznej i oznaczenie
          markera SCC (marker raka płaskonabłonkowego). Teraz wszystkie te badania mama
          ma robione co pół roku. A jak minie 5 lat, to co roku. Taką kolejność i ilość
          badań zalecił nam znajomy onkolog i robimy te badania na własną rękę, ponieważ
          CO, którego mama jest pacjentką, najchętniej ograniczyłoby się do badań
          ginekologicznych.
          Jeśli coś was niepokoi też trzeba to sprawdzić. Na krawawienia z jelita CO
          machnęło ręką. W kolonoskopii wyszło jednak spore owrzodzenie z którego
          pobierano wycinki, bo było podejrzenie wznowy. Na szczęście nie było komórek
          nowotworowych. Takich historii miałysmy już kilka, więc naprawdę trzeba samemu
          trzymać rękę na pulsie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka