mdlosci i tabletki anty

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 09:48
juz mam dosc. biore tabletki od 4 lat prawie bez przerwy. bralam bardzo rozne,
jednak przy wiekszosci mialam problemy rano: musialam bardzo uwazac przy
sniadaniu, o zazwyczaj bylo mi niedobrze i musialam szybko biec do otwartego
okna, zeby sie orzezwic. wciagu tych 4 lat zdarzylo mi sie pare razy( trzy
moze cztery), ze od razu po sniadaniu wymiotowalam. w ciazy nigy nie bylam,
krawienie w 7 przerwie dostaje zawsze. pol roku temu zmieniono mi tabletki na
mercilion, pierwszy raz od paru lat moglam bez problemo jesc sniadanie i sie
nim rozkoszowacwink) no, ale oczywiscie nci nie moze trwac wiecznie i wczoraj
znow mi bylo niedobrze i wymiotowalam. martwie sie tym(ciaze wykluczam, bo
krawienie regularne, no i zdarzalo sie to juz pare razy), to jest meczace. z
czego to moze wynikac? znow zle dobrane tabletki?( przed mercilionem robilam
badania krwi i zadnych nieprawidlowosci nie bylo). a moze to tylko kwestia
diety?( fakt, ze nie odzywiam sie dobrze i jem nieregularnie, ale wiekszosc
ludzi tak robi i zyje). nie chce znow zmieniac tabletek... do gina moge isc
dopiero w przyszly wtorek.
    • nchyb Re: mdlosci i tabletki anty 09.03.06, 09:54
      nie rozumiem. W ciągu kilku lat brania tabletek kilka razy wymiotowałaś? Więc
      jak Ty to łaczysz jedno z drugim. Gdzie dopatrzyłaś się związku? Znam mnóstwo
      kobiet nie stosujących hormonów, a częściej mających mdłości.

      Prędzej jednak zwróciłabym w Twoim przypadku uwagę na dietę.
      • Gość: zyta Re: mdlosci i tabletki anty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 10:12
        ok,o to mi chodzilo. zeby ktos mi uswiadomil, ze sa kobiety bez tabos, ktore
        maja mdlosci. bo np. mama sie na mnie patrzy jak na ciezarna wariatke jak jej o
        tym mowiewink
        dzieki.
        z dieta jest problem. najchetniej bym nie jadla w ogole sniadania( nie jadlam
        podczas calej podstawowki i szkoly sredniej i zylam), ale teraz kiedy tak od
        paru lat sie trabi o tym, ze to najwazniejszy posilek- staram sie jesc no i
        cierpie co rano.
        aha, no i mdlosci powiazalam z tabletkami, bo jak mialam paromiesieczna przerwe
        to sie czulam super(wtedy uznalam, ze mlosci we wczesnej mlodosci wynikaly np. z
        dojrzewania), no i po mercilionie odczuwalam kolosalna roznice w porownaniu z
        innymi tabletkami.
        • nchyb Re: mdlosci i tabletki anty 09.03.06, 10:36
          Zytko, hormony to takie świństwo, że lekarze,jak nie wiedzą na co jakąś
          dolegliwość zrzucić, bardzo lubią własnie na hormony. Dlatego z przymrużeniem
          oka do tego podchodzę.
          Z drugiej jednak strony, nie ma rzeczy niemożliwych i być może faktycznie
          tabletki Tobie nie służą. Tak być może, lecz nie musi.

          Co do diety. I mdłości. Mam koleżankę, która ma zespół nadwrażliwego jelita.
          Wiosną i jesienią cierpi na mdłości i bóle żołądka. Jakieś leki dostaje. Nim
          zdiagnozowano dolegliwość też jej lekarz problemy z hormonami wmawiał. Tyle, ze
          ona spiralkę miała.

          > dojrzewania), no i po mercilionie odczuwalam kolosalna roznice w porownaniu z
          > innymi tabletkami.
          Może być też tak, że poprzednie tabletki faktycznie Ci nie służyły, mercilon
          pomógł i tylko ta obecna niedyspozycja żołądkowa jest spowodowana jakąś wadą
          dietetyczną. Bo jak rozumiem, to po zmianie tabletek pojawiło się pierwszy raz -
          tak?
          Może więc poobserwuj swoje reakcje jeszcze przez kilka miesięcy i wtedy
          ewentualnie zadecydujesz co dalej?
          Pozdrawiam
    • Gość: QQQQ Re: mdlosci i tabletki anty IP: 213.17.171.* 09.03.06, 09:56
      Ja też miałam mdłości po tabletkach. Ja miałam zmieniane nawet - brałam ze 4
      rodzaje sad
      Ale ja też tyłam. Mimo mdłości - jadłam mniej niż zwykle,a woda w organiźmie
      się zatrzymywała. Ziółka moczopędne nie pomagały.
      Ja zrezygnowałam z tabletek anty.
      Może u CIebie zmiana tabletek pomoże.
      • gyokuro Re: mdlosci i tabletki anty 09.03.06, 10:34
        Ja też miałam mdłości, różnie nasilone po różnych tabletkach, najgorsze po
        Cileście. Najmniej po Femodenie. I ja też wiele lat śniadan nie jadłam - po
        prostu taki typ.
        No i u mnie też woda się zatrzymywała i grubciosad
        Odstawiłam jak mi mleko sie w piersiach pojawiło i od razu lepiej się czuję.
    • Gość: gość Re: mdlosci i tabletki anty IP: *.chello.pl 09.03.06, 10:36
      Bierzesz tabletki rano czy wieczorem? Jeżeli te mdłości są od tabletek, to przy
      zażywaniu "na noc" do rana powinny ustępować. A może to faktycznie taka Twoja
      uroda? Nie zmuszaj się do śniadań, jedz dopiero wtedy, jak poczujesz
      głód/łaknienie/apetyt. Włosi jedzą minimalne śniadania i gigantyczne kolacje, a
      mają się świetnie smile
      • nchyb Re: mdlosci i tabletki anty 09.03.06, 10:39
        > głód/łaknienie/apetyt. Włosi jedzą minimalne śniadania i gigantyczne kolacje,
        a
        > mają się świetnie smile
        Francuzi też i równeiż nie narzekają smile
        • gyokuro Re: mdlosci i tabletki anty 09.03.06, 10:55
          Ja brałam na noc i przy Cileście budziłam się koło piątej z koszmarnymi
          mdłościami. Przy Stedirilu spałam bez problemów, ale w czasie okołośniadaniowym
          było lekko mdło. Szczególnie po wypicui szklanki soku lub wody na czczo.
          • Gość: zyta Re: mdlosci i tabletki anty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 11:23
            koiety, dzieki wam wielkiesmile)
            chyba naprawde oleje sniadania i bede jalda kiedy bede chciala, nawet jesli
            pierwszy posilek= godzina 14.
            tabletki biore o 21, wiec napewno sie wchlonely itp. pierwsze mdlosci przy
            mercilionie mialam wlasnie wczoraj, po pol roku bezproblemowych porankow.
            dzieki jeszcze raz.
Pełna wersja