nigela
09.03.06, 23:08
dziewczyny, tak sobie pomyślałam, że idzie wiosna i jak to z wiosną bywa,
większość z nas (przynajmniej ja tak mam zawsze na wiosnę)chce w sobie coś
upiększyć i poczuć się piękna. mnie to dopadło w zeszłym tygodniu (piękne
słońce)i zamarzyłam o pięknej figurze, włosach, paznokciach(które wciąż
strasznie sie rozdwajają. przedsięwzięłam pewne kroki, oto co ma doprowadzić
do tego, że za miesiąc-półtora poczuję się piękniejsza i zdrowsza przy okazji:
1. odstawiłam chleb i słodycze, które absolutnie kocham (ach te drożdżóweczki
z ciasta francuskiego, szarlotki i kawy z bitą śmietaną, palce lizać)
2. odstawiłam kawę i zaczęłam pić zieloną herbatę
3. zaczęłam jeździć na rowerku stacjonarnym (ok 4razy w tyg), to akurat już z
miesiąc temu i już zauważam że kondycja mi sie zaczyna poprawiać, już nie
dyszę jak wchodzę na IVpiętro
4. koniec z kolacją, najwyżej owoc!
5. a w paznokcie wcieram (za waszą radą) witaminę A+E
no, to własnie ma mi pomóc poczuć się piękną, tak tylko chciałam się z Wami
tym podzielić

6. a, i b.ważne, nie palę!!!!! jak już, to sporadycznie, na imprezce lub przy
drineczku
A co Wam pomaga poczuć się piękną, czy też na wiosnę coś zmieniacie?
bo tak się zastanawiałam że może ja zaakceptować siebie nie potrafię i lepiej
od głowy zacząć te zmiany

?