boziaj
13.03.06, 16:58
dziewczyny rok temu urodzilam córeczke przez cc
od tego czasu stosunki sa dla mnie bolesne
wiązalam to raczej z laktacją i suchością i myslalam że jakoś to przezyje, bo
skonczy sie z karmieniem
niestety podczas I miesiączki okazalo sie ze nawet zalożenie tamponu jest
bolesne (jakos tak dziwnie w brzuchu)
gin mnie zlal, stwierdzil ze "pewnie zrosty" i na to sie nie umiera, ale mi
nie jest do smiechu

szczerze mowiąc zalapalam doła... mąż tez
czy ktos mial podobnie i sobie z tym poradził???