jak to nazwać???

IP: 213.17.164.* 15.03.06, 15:39
od jakiegos czasu czuje jakies dziwne pulsowanie(?)coś jakby dosłowne pukanie
np.w nodze,udzie, najczęściej udzie.Wydaje mi się, że to coś w żyłach ale nie
jestem lekarzem.Wiem,że wy też nie.Może niezbyt konkretnie to opisałam, ale
może ktoś miał coś podobnego?? to takie uczucie pulsowania pod skórą,nie
wiem jak to inaczej opisać.
    • Gość: marta Re: jak to nazwać??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 16:01
      Ja miewam cos, co opisalabym podobnie, jako "pukanie" (rowniez zwykle w udzie) -
      wystepuje najczesciej po jakims dluzszym spacerze czy jezdzie na rowerze, lączę
      to więc z wysiłkiem i zmęczeniem mięsni. Bo nie odczuwam, żeby to się działo w
      żyłach, jak opisales, a raczej odmięśniowo.
    • Gość: szamanka Re: jak to nazwać??? IP: *.lodz.dialog.net.pl 15.03.06, 16:03
      też to mam i wydawało mi się, że to poprostu krew szybciej pulsuje w żyłach,
      przynajmniej to takie uczucie.
      • kajaja2 Re: jak to nazwać??? 15.03.06, 19:05
        ja mam przewaznie jak jestem dlugo nogach to wtedy sie tak dzieje jakby cos
        nawet sie przemieszczalo
    • Gość: ja Re: jak to nazwać??? IP: *.softpro2.pl 15.03.06, 21:17
      Z tego co wiem, to jest z nerwów, ze stresu.
      • Gość: Basia Re: jak to nazwać??? IP: *.4.14.vie.surfer.at 15.03.06, 21:54
        Lekarz nazwal to u mnie "strzelajacymi biodram" bo mialam to samo,taka
        przeskakujaca chrzastke w stawie biodrowym,wyczuwalna pod palcami,i nawet czasem
        pobolewalo gdy bardzo intensywnie cwiczylam np.
        Cierpi na to jakas tam czesc spoleczenstwa wink
        Lekarz przepisal mi na to Flexodon (chyba,nie pamietam dokladnie nazwy) i w
        razie bolu-Apo naproxen,a na codzien po prostu staram sie o tym nie myslec smile
Pełna wersja