Gość: marille
IP: *.nsa.pvt.k12.va.us / 24.196.252.*
22.03.06, 20:00
Widząc jak wielkie jest zjawisko schizy ciążowej u kobiet,przedstawiam Wam,
drogie forumki ciężki i odosobniony przypadek takiej schizy u mojego faceta

mam nadzieję że się ubawicie bo ja ostatnio już nie mogę ze śmiechu wytrzymać
jak sobie to przypomnę (już prawie mu przeszło)
(tym bardziej że wiek nastoletni daleko za nami)
Ja biorę pigułki,on :
używał gumki (jakimś cudem potem mu to wyperswadowałam)
jednocześnie wytrysk wyprowadzał na zewnątrz (3 metody w jednej i co za
marnotrawstwo!!)
jak dostaję plamienie z odstawienia choć jeden dzień pózniej,oczywiscie to ciąża
jak rano czasem mnie zemdli po śniadaniu,to również ciąża
jak czasem zjem za dużo i brzuszek mi napęcznieje= ciąża,a jak!!
i żadnego seksu podczas przerw
oczywiscie cały czas biorę grzecznie pigułki...
dzieci planujemy,i seks lubimy oboje jednakowo,fajna jest męska schiza,prawda?