Dodaj do ulubionych

Żurawina - lekarstwo?

IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 16.10.01, 09:27
Podobno sok z żurawin ma lecznicze działanie. Pomaga na zakażenia bakteryjne
układu moczowego i problemy z ciśnieniem. Zawiera najwięcej witaminy C ze
wszystkich owoców. Czy ktoś wie nieco szerzej na ten temat?
Jak przygotować taki sok?
miłgo dnia
Maja
Obserwuj wątek
    • Gość: Maja Re: Żurawina - lekarstwo? IP: 194.92.194.* 17.10.01, 08:47
      Nie trzeba samemu tego przygotowywać. Sa do kupienia w aptece bez recepty
      gotowe kapsułki z sokiem żurawinowym "Vitabutin" (30 kaps.) Niestety do tanich
      nie należą, bo kosztują ok. 17 zł a nie wystarczają na zbyt długo, jeśli się je
      bierze 2-3 razy dziennie po 1-2 kapsułki jak zalecają na opakowaniu. Mam
      problemy szczególnie jesienia z zapaleniem pęcherza, dlatego biore je
      profilaktycznie jak na razie z dobrym skutkiem. Polecam również "Citrosept"
      czyli skondensowany wyciąg z pestek i miąższu grapefruita, który również mozna
      dostać w aptece lub sklepach zielarskich. Jest potwornie gorzki, ale bierze sie
      go po kilka kropli na szklanke soku owocowego i wtedy jest do wypicia.
      Fantastyczny środek na wszelkiego rodzaju infekcje zarówno przewodu moczowego
      jak i wszelkie przeziebienia. Jest reklamowany jako naturalny antybiotyk, który
      jest bardzo bezpieczny i nie skutków ubocznych. Naprawdę go polecam,
      wybróbowałam go na sobie (przy ostrej infekcji pęcherza)i po miesięcznej
      kuracji nigdy te dolegliwości sie nie powtórzyły. Najwiekszym minusem
      "citroseptu" jest jego cena. W zależnosci od opakowania 15, 30 lub 100 ml
      kosztuje od 50 do ok. 180 zł (zalezy to tez od apteki). Ale jest bardzo wydajny
      i spectrum jego zastosowania jest ogromne. Pozdrawiam Maja
    • Gość: Maja Re: Żurawina - lekarstwo? IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 17.10.01, 11:39
      Żurawiną zainteresowałam się z powodu ciągłych bakteriiw moczu u mojej rocznej
      córki.
      Wczoraj kupiłam na bazarze świeżą żurawinę.(Uwaga dla chętnych - koniec sezonu)
      Po wypłukaniu przepuściłam przez maszynkę i roztarłam w makutrze z cukrem 1/1.
      Powstała całkiem smacznasmile galaretka żurawinowa. Podobna trochę do
      porzeczkowej. Od dziś podaję małej i czekam na efety?!.
      Znalazłam także stronę: aptekakobieca.com tam jest o żurawinie i Vitabutinie -
      polecam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka