Gość: L.J.
IP: 10.0.1.* / *.polpharma.com.pl
16.10.01, 14:14
Pół roku temu poroniłam pierwszą moją ciążę. Odczekaliśmy ten okres czasu z
mężem i zaczęliśmy starać się o drugą ciążę. Czas prób pokrył się z naszym
urlopem, który spędziliśmy bardzo intensywnie (zwiedzając miasta i chodząc po
górach). Po dwóch tygodniach zrobiłam test ciążowy. Linia wskazująca na ciąże
pokazała się po kilku minutach i była bardzo słabo widoczna. Po kilku dniach
jednak zaczęłam krwawić. Pocieszam się, że była to miesiączka, a nie ponowne
poronienie. Co w tej sytuacji zrobić? Udać się do ginekologa, czy rozpocząć w
tym cylku starania o następną ciążę? Może USG coś by wyjaśniło? Czy w mojej
sytuacji mogę poprosić moją ginekolog o zapisanie Duphastonu? Pozdrawiam
serdecznie