zakażenie moczu po stosunku

IP: 80.51.176.* 01.04.06, 08:57
Chciałaby sie dowiedzieć, czy ktoś ma podobny problem i jak sobie z tym
radzi. Zakażenie pojawia się zazwyczaj do 2 dniu po stosunku i koszmar się
zaczyna. Zgłaszałam to lekarzowi, ale efekt jest zawsze ten sam antybiotyk a
po pewnym czasie znów zakażenie.
    • ida1980 Re: zakażenie moczu po stosunku 01.04.06, 09:41
      Zawsze mam w szafce Furaginum i w przypadku takich dolegliwości biorę przez 3 dni trzy razy po dwie tabletki - efekt ulgi czuje się w zasadzie już po pierwszej dawce. Słyszałam, że niektóre babki mają po prostu do tego skłonność i chorują częściej niż inne. Niewiele da się na to poradzić. Z tego co wiem, używanie prezerwatywy ogranicza ( o ile nie eliminuje całkowicie) ryzyko zakażenia.
      • Gość: aga Re: zakażenie moczu po stosunku IP: 80.51.176.* 01.04.06, 10:11
        Tak też zrobiłam jeśli chodzi o Furaginum. Właśnie się zastanawiałam, czy
        prezertytwa załatwiłaby sprawę,ale partner się badał i badanie nie wykazało
        żadnych bakterii. Tak więc chyba to by nie miało sensu. Jak temu zapobiec? Czy
        to jest w ogóle możliwe?Dziękuje za info.
        • ida1980 Re: zakażenie moczu po stosunku 01.04.06, 10:20
          Wiesz co, ja nie jestem lekarzem, więc zaraz ktoś może obalić moja teorię - ale wydaje mi się, że to nie tylko kwestia bakterii, ale też Twojej wrażliwości/reakcji na substancje zawarte w spermie. W moim przypadku prezerwatywa ograniczyła liczbę zakażeń o 99%. Dawniej brałam tabletki anty, więc oczywiście kochaliśmy się bez gumy i ból pęcherza był na porządku dziennym - koszmar! Od 2,5 roku nie truję się już hormonami, tylko używamy prezerwatywy - czuję się lepiej, no i nie ma zakażeń.
          • Gość: K Re: zakażenie moczu po stosunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 11:52
            Spróbuj pić codziennie sok żurawinowy... najlepiej przynajmniej 2 szklanki...
            • Gość: aga Re: zakażenie moczu po stosunku IP: 80.51.176.* 01.04.06, 11:57
              Czytałam dziś coś na temat tego soku. Różne są opinie, ale chyba spróbuję. Tak
              na marginesie to jakiś obłęd 21 wiek, a ja mam się tak męczyć do końca
              aktywoności seksulnej?
              • agu2005 Re: zakażenie moczu po stosunku 03.04.06, 15:41
                Ja taki przypadek jak wy tez miałam na początku-ciągłe zapalenia pęcherz itd-
                koszmar
                Znalazłam na to sposób, po każdym stosunku czy seksie oralnym trzeba sie umyc,
                najlepiej oczywiście płynem do higieny intymnej.
                Jak ja tak robie to od 5 lat juz nie mam powrotu
                Pozdrawiam
          • Gość: tunia Re: zakażenie moczu po stosunku IP: *.kablowka.waw.pl 01.04.06, 22:11
            to nie tak, hormony upośledzają odpornośc dlatego były zakazenia-niestety
            bardzo bardzo częste
          • Gość: aga Re: Tunia IP: 80.51.176.* 02.04.06, 19:20
            Weszłam na to forum i jestem przerażona. Przebrnęłam przez 10 str (na razie.)
            Napisałaś, że się wyleczyłaś. W żołnierskich słowach jakie mam zrobic kroki?
            1 Lekarz ogólny+ posiew
            2. ginekolog + wymaz
            3urolog+co?
            • Gość: do AGA Re: Tunia IP: *.kablowka.waw.pl 04.04.06, 11:14
              posiew, obojętnie od kogo weźmiesz skierowanie.
              ważne kto będzie leczył, nie wszędzie robią dobre posiewy, często partolą, a
              pacjent dalej cierpi.
              w żołnierskich słowach...
              posiew moczu - dobry.
              posiew z pochwy - jesli są dolegliwosci ze strony pochwy.
              nie daj sobie wciskać antybiotyków bez posiewu.
              zadbaj o ochronę przeciwgrzybiczą.
              nie wiem jakie masz objawy dokładnie, ciężko jest tak, kazdy ma inne problemy,
              zależy jaka bakteria wychodzi, róznie mozna wtedy sobie pomóc, nie licz tylko
              na urologa, a już napewno nie takiego, który leczy tylko mężczyzn z
              prostatą /90 %/ powie Ci, ze już tak będziesz mieć zawsze, a to
              nieprawda...powie Ci jeszcze, ze to dlatego, ze masz krótką cewkę-wsztystkie
              kobiety maja-to nie powód, jak usłyszysz coś takiego, obojętnie czy od gina czy
              urologa to uciekaj...
              napisz na kafeterii jakie masz objawy, od jakiego czasu, co było już
              robione...tam jestem codziennie.
              • Gość: Tunia oczywiscie odwrotnie :) do AGA IP: *.kablowka.waw.pl 04.04.06, 11:15
          • emilia_a Re: zakażenie moczu po stosunku 03.04.06, 22:20
            > Wiesz co, ja nie jestem lekarzem, więc zaraz ktoś może obalić moja teorię -
            ale
            > wydaje mi się, że to nie tylko kwestia bakterii, ale też Twojej wrażliwości/re
            > akcji na substancje zawarte w spermie. W moim przypadku prezerwatywa
            ograniczył
            > a liczbę zakażeń o 99%. Dawniej brałam tabletki anty, więc oczywiście
            kochaliśm
            > y się bez gumy i ból pęcherza był na porządku dziennym - koszmar! Od 2,5 roku
            n
            > ie truję się już hormonami, tylko używamy prezerwatywy - czuję się lepiej, no
            i
            > nie ma zakażeń.


            To ja się pokuszę o obalenie tej teorii. Gdy brałam pigułki miałam zapalenie
            pęcherza co trzy miesiące, odkąd odstawiłam pigułki (dwa lata temu) problem ten
            się nie pojawił, przy czym nadal kochamy się często bez prezerwatywy (metoda
            objawowo-termiczna do wyznaczenia dni niepłodnych).
            Pigułki mogą zaburzyć równowagę naturalnej flory bakteryjnej pochwy, mogą się
            przyczynić np. do częstych grzybic, zapaleń (o tym jest w ulotce, ja miałam
            grzybicę podczas brania pigułek co miesiąc -teraz nie mam), tym samym rózne
            bakterie mają tez łatwiejszy dostep do pęcherza .
            To już jest któryś z kolei wątek "zapalenie pęcherza, furaginum, pigułki anty" -
            musi być związek.
    • Gość: znamtenból Re: zakażenie moczu po stosunku IP: *.c240.petrotel.pl 01.04.06, 11:59
      Też tak miałam w trakcie stosowania tabletek anty. ciągle powtarzały się stany
      zapalne, potem w czasie starania się o ciążę było to samo. Teraz kiedy używamy
      prezerwatywy jest o niebo lepiej. Stany zapalne się zdarzają ale sporadycznie.
      Najbardziej bałam się w czsie pracy nad dzidzią i zgłosiłam to lekarzowi,
      wiadomo branie leków we wczesnej ciąży jest bardzo niekorzystne. POradził mi
      żeby wypijać szklankę wody na pół godziny przed stosunkiem, oddać mocz i zaraz
      po stosunku też coś wypić i oddać mocz. W naszym przypadku to pomogło, nie
      zlikwidowało problemu zupełnie ale zmiejszyło iość stanów zapalnych.
      • Gość: aga Re: zakażenie moczu po stosunku IP: 80.51.176.* 01.04.06, 12:11
        Ooo tego nie wiedziałam. Piłam tylko po stosunku.
    • Gość: m. Re: zakażenie moczu po stosunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 12:32
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=37847401&a=37847401
      a z moich rad....
      zrob posiew i badanie ogolne moczu zanim pojdziesz do jakiegokolwiek lekarza, bo
      ciagle bedzie to wracac jesli lekarz bedzie na slepo przepisywac leki...
      • Gość: aga Re: zakażenie moczu po stosunku IP: 80.51.176.* 01.04.06, 12:49
        W marcu robiłam badanie ogólne dwa razy. Wykazywało dużą ilość
        leukocytów.Posiewu nie.Muszę przycisnąć lekarkę, żeby dała mi skierowanie, bo
        prywatnie takie badanie jest drogie. Paranoja!Pacjencie lecz sie sam!
        • Gość: K Re: zakażenie moczu po stosunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 15:43
          Z sokiem chodzi o to, że zwiera specjalne składniki, które sprawiają, że
          bakterie odpowiedzialne za zapalenia pęcherz wraz z oddawaniem moczu zostają
          usunięte. Te bakterie mają specjalne przyssawki, za pomocą których przywierają
          do ścianek pęcherza i trudno je usunąć,a żurawina to umożliwa. Myślę, że warto
          spróbować z sokiem, tylko sprawdź dobrze skład, żeby był naprawdę z owoców
          żurawiny, a nie tylko o samku żurawinowym. Są też w aptekach tabletki z
          wyciągiem z żurawiny, możesz popytać.
    • very_martini Re: zakażenie moczu po stosunku 01.04.06, 16:01
      spróbuj homeokulki staphysagria 15ch, rozpuść kilka kulek w butelce niegazowanej
      wody mineralnej (pół litra) i popijaj po łyku najpierw co 2-3 godziny, a potem w
      miarę ustępowania objawów zwiększaj odstępy między dawkami.
      kulka nazywana kulką choroby miodowego miesiąca, to znaczy infekcji dróg
      moczowych po współżyciuwink

      16%VOL
      22%VAT
      • bach28 a co robić 01.04.06, 16:06
        jesli jestem w trakcie starań o dziecko co łykac jesli już boli??
        • very_martini Re: a co robić 01.04.06, 22:23
          wszystko zależy od objawów tak naprawdę, bo leków homeopatycznych na ten problem
          jest cała masa. wpadnij na homeoforum albo napisz do mnie na skrzynkę, jeśli
          chcesz, prędzej pewnie zajrzę tam niż do tego wątkusmile

          16%VOL
          22%VAT


          takie tam... forum homeopatia
    • Gość: Tunia Zapraszam, miał ciągłe ZP, wyleczyłam się, pomogę IP: *.kablowka.waw.pl 01.04.06, 22:13
      zapraszam na f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=2845255
    • Gość: krakoma Re: zakażenie moczu po stosunku IP: *.pptp.stw-bonn.de 02.04.06, 19:53
      co robic?
      bardzo wazne: PO STOSUNKU SIKAC! zeby bakterie, ktore podzczas stosunku dostaly
      sie do przewodu moczowego nie mogly sie w nim zagniezdzic.
      a jak tylko poczujesz pieczenie czy swedzenie DUZO PIC. i nie tak malymi
      lyczkami, tylko co 2 godziny pol litra wody. a jak nie wchodzi to WMUSIC w
      siebe. doskonala plukanka dla pecherza. jak i po tym nie przejdzie to do lekarza
      po antybiotyk.
    • Gość: aga Re: zakażenie moczu po stosunku - Tunia IP: 80.51.176.* 02.04.06, 20:36
      Dziękuję za inforamcję. Mam jeszcze pytanie do Tunii. To co ja mam teraz zrobić
      (byłam na tym forum. Tam jest 66 stron, jestem po 10)?
      Iść do lekarza rodzinego czy odrazu do urologa i ginekologa po skierowanie na
      posiew?
      • Gość: m. Re: zakażenie moczu po stosunku - Tunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 11:30
        brrrr....ja po jednym doswiadczeniu z internistka stwierdzilam, ze z moimi
        drogami moczowymi bede biegac prosto do urologa, bo inna opcja nie ma sensu, tak
        jak wizyta bez badan....tyle, ze ja to robilam prywatnie....
        wiec tym bardziej zycze Ci wytrwalosci i powodzenia:]
      • Gość: Tunia iśc do urologa, ale do urologa.. IP: *.kablowka.waw.pl 03.04.06, 14:50
        iśc do urologa, ale do urologa, a nie konowała, który doprowadzi Cię do takiego
        stanu w jakim ja byłam wink
        napisz na tej 66 stronie co dokładnie się dzieje, skąd jesteś? jak z wawy to są
        namiery na super lekarza i lab. jeśli z innego miasta, to napewno dziewczyny
        podpowiedza do kogo iść, a przynejmniej do kogo nie iść...
        • moniak7 Re: iśc do urologa, ale do urologa.. 03.04.06, 16:26
          To sie chyba nazywa choroba miesiaca miodowego. tez tak mialam, trzeba sporo
          pic i tak jak ktoras wczesniej napisala sikac po stosunku, aby oczyscic. Pic
          duzo i zakwaszac mocz, np. zurawina, ale moze byc wit,c. rutinoscorbin. Pic i
          duzo sikac, aby wyplukiwac bakterie. Srodowisko kwasne nie sprzyja bakteriom.
          Ja zamiast soku (ktory jest pieronsko trudno kupic) pojadalam taka
          niskoslodzona zurawine do miesa. Jest prawie w kazdym sklepie. Dobra i
          niedroga. Sa tez pastylki z wyciagiem z zurawiny. Jakos sobie z tym problemem
          poradzilam i ostatnio jest w porzadku.Monia
          • Gość: Tunia Re: iśc do urologa, ale do urologa.. IP: *.kablowka.waw.pl 03.04.06, 22:14
            super ze ci tak sie udało, zajrzyj na podane wcześniej forum, niestety nie
            zawsze jest tak rózowo, miałaś wielkie szczęscie smile
      • Gość: Tunia do AGA IP: *.kablowka.waw.pl 04.04.06, 11:17
        pisz do mnie na kafaeterii, czesto tam jestem tu rzadko
        • Gość: studentka Re: yasmin a furagin/nolicin IP: *.torun.mm.pl 20.06.06, 11:32
          Witamsmile
          Mam ten sam problem od ok 2 miesiecy. Furagin nie pomogluncertain Teraz lekarz
          przepisal mi nolicin. Chcialabym zapytac, czy dzialanie tych lekow moze oslabic
          dzialanie tabletek anty? Ja konkretnie biore yasmin. Z gory bardzo dziekuje za
          odpowiedzsmile
Pełna wersja