aga55jaga
06.04.06, 16:20
dobra, przeczytałam mnóstwo info i już znam czynniki najczęściej wywołujące
lub mogące przyczynić się, w przypadku, gdy występują długofalowo w czasie,
do powstania nowotworu szyjki macicy. Ok. Nadżerka jest obecnie wykluczana
(chociaż długo nie była, co widać w nieco starszej literaturze i opinii
ginów) Wobec tego DLACZEGO nadżerki są np wypalane, wymrażane? Czy
faktycznie, jak gdzieś wyczytałam jest to nieszkodliwa fizjologia ?(nie mówię
tu o kobietach w ciąży, bo to inna para kaloszy - że się tak wyraże
niefortunnie

) Chyba jest to w jakimś tam stopniu uszodzenie nabłonka,
przerwanie jego funkcji np ochronnej dla organizmu? Pomijam oczywiście
aspekty materialne ginów, chociaż o ile pamiętam, jeszcze ok 2,5 roku temu, w
moim szpitalu koszt leczenia nadżerki był normalnie finansowany z puli NFZ u.
Ślicznie proszę o wypowiedź. Pozdrawiam