Po operacji - co dalej?

IP: *.netcontrol.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 12:01
Witam,
w ubiegły poniedziałek miałam operację usunięcia pękniętej chyba cysty
(laparotomię). Co to było dokładnie, wykaże histpat. Na razie nie wiem, co
dalej. W szpitalu powiedzieli mi, że mam nie dźwigać ciężarów i 3 tygodnie nie
chodzić do pracy, ale co jeszcze?
Np. podróże - minęło 5 dni od zdjęcia szwów - czy można już gdzieś pojechać
(chodzi o 2-godzinną podróż samochodem)?
Czy któraś z Was mogłaby podzielić się ogólnymi zaleceniami i doświadczeniami?
Aha, mój kiedyś płaski brzuch wisi tak, że o włożeniu najszerszych spodni nie
ma mowy... sad((
    • Gość: Hana Re: Po operacji - co dalej? IP: *.netcontrol.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 16:09
      Dziewczyny, żadna nie miała zabiegu? Może ktoś wie chociaż, gdzie są dobre
      informacje na ten temat, jakoś na razie wyszukiwarka nie podrzuciła mi nic dobrego
      • Gość: Ola Re: Po operacji - co dalej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 16:44
        A moze uda Ci sie skontaktować ze swoim lekarzem pierwszego kontaktu, albo z
        tym który przeprowadzał zabieg. To oni muszą udzielać takich informacji, mają
        taki obowiazek, za każdym razem jeśli masz jakiekolwiek wądpliwości. Powodzenia.
        • Gość: laura Re: Po operacji - co dalej? IP: *.244.155.14.wifi155.tnp.pl 07.04.06, 17:37
          wszystko zależy od tego jak się czujesz. Ja miałam laparotomię w grudniu i
          słabiutka byłam ponad tydzień nie mówiąc o bólu rany co trwało znacznie dlużej.
          Napewno nie można się przemęczać a na ile możesz sobie pozwolić to sama wiesz
          najlepiej. Tak jak pisałam mój zabieg był w zimie więc kazali mi dodatkowo dbać
          żeby "siedzenie" nie zmarzło. Im szybciej wrócisz do normalnego życia tym
          lepiej ale nic na siłę.
    • ali810 Re: Po operacji - co dalej? 07.04.06, 20:01
      Witam!

      Ja w styczniu przeszłam dość poważną operację. Przed wyjściem ze szpitala,
      lekarz poinformował mnie o zaleceniach w domu. Na pewno, w tak krótkim czasie
      po zabiegu, nie wolno się przemęczać, dźwigać, forsować, na początku przez
      pierwszy miesiącod zabiegu, wykonywać intensywnych ćwiczeń itd.
      Co do podróży, to wszystko jest zależne od tego, jak się czujesz.
      Ja w dniu, w którym miałam zdjęte szwy (7 dzień po zabiegu), kiedy wypisali
      mnie ze szpitala, odbyłam ponad dwugodzinną podróż do domu (bo operację miałam
      w szpitalu klinicznym we Wrocławiu, a mieszkam prawie 170 km od Wrocławia).
      Podróż zniosłam dobrze, choć jest się jeszcze obolałym i długie siedzenie w
      aucie jest męczące, tak więc o tym, czy się gdzieś wybierać w podróż musisz
      zadecydować sama, bo sama też wiesz najlepiej, jak się czujesz i czy jesteś w
      stanie spędzić te dwie godziny w samochodzie.

      Pozdrawiam serdecznie!
    • ali810 Re: Po operacji - co dalej? 07.04.06, 20:04
      Dodam, że ja po operacji dostałam 2 miesiące zwolnienia i dopiero niedawno
      wróciłam do pracy, ale to pewnie jest uzależnione od rodzaju zabiegu i stanu
      pacjenta po nim.

      Pozdrawiam raz jeszcze!
      • Gość: Hana Re: Po operacji - co dalej? IP: *.netcontrol.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 21:25
        Dziękuję za odpowiedź. W szpitalu usłyszałam, jak lekarz mówił do pacjentki po
        laparoskopii, że podróż możliwa jest tydzień "po". Tylko już nie pamiętam po
        czy... byłam dość oszołomiona tym wszystkim smile
        miałam wczoraj okazję przejechaś się samochodem kilka km i było mi niewyraźnie,
        ale może to tylko odczucia psychiczne, dlatego, że nie wiem, co tam "w środku"
        się dzieje. Z drugiej strony, jak się wybiorę w tę podróż (ok. 150 km), to na
        miejscu będę miała lepszą opiekę.
        • ali810 Re: Po operacji - co dalej? 07.04.06, 21:49
          Witam raz jeszcze!

          Jesli opiekę będziesz miała tam lepszą, to może warto się wybrać, 150 km nie
          jest jeszcze aż tak dużą odległością.
          Warto na podróż ubrać się w coś wygodnego, aby ubranie nie uciskało rany
          pooperacyjnej, a w trakcie podróży robić jakieś przystanki, aby można było
          wysiąść, przejść się trochę i "rozprostować" kości.
          Ja, jak wracałam ze szpitala, w trakcie podróży zrobiliśmy sobie dwa
          przystanki, abym mogła się przejść i "zlapać" trochę świeżego powietrza, bo
          było mi momentami słabo, bo to jednak krótki czas po zabiegu i narkozie i
          człowiek czuje sie jeszcze bardzo osłabiony.
          Nie wiem jaki rodzaj miałaś zabiegu - laparoskopowy, czy normalny? Ja miałam
          normalną operację, dość duże cięcie, stąd też może samopoczucie było gorsze, bo
          rana bardzo bolała i dłużej wtedy dochodzi się do formy.
          Ale w trzy tygodnie po operacji, jeszcze raz pokonywałam tę trasę, też
          samochodem (do lekarza, do kontroli) i było już znacznie lepiej, niż zaraz po
          szpitalu.

          Pozdrawiam, jeśli wybierasz się w tę podróż, to życzę wszystkiego dobrego i
          szczęśliwej drogismile
          • Gość: Hana Re: Po operacji - co dalej? IP: *.netcontrol.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 22:44
            Miałam normalne cięcie. Niestety nie podjęto laparoskopii, bo miałam bliznę z
            dziecięcej operacji i lekarze obawiali się zrostów.
            Chyba miałam szczęście, bo rana nie bolała mnie tak bardzo po operacji (pod
            warunkiem, że się nie ruszałam smile, ale teraz bez pasa gumowego nie czuję się
            najlepiej. Jednak widzę, że z dnia na dzień organizm się regeneruje, po 8 dniach
            wstawanie z łóżka było bolesne, teraz, po 11, jest już całkiem w porządku.

            Tylko brzuch mnie męczy - jest taki duży, opuchnięty jakiś, że wchodzę tylko w
            sukienkę... No i nie wiem, kiedy można wrócić do normalnej aktywności
            (wstydliwie dodam, że chodzi mi także o współżycie, bo paradoksalnie coś mi się
            tam w szpitalu libido ruszyło smile

            Poczekam do niedzieli i się jednak wybiorę, dziękuję za radę i pozdrowienia oraz
            odwzajemniam smile

            • Gość: ali810 Re: Po operacji - co dalej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.06, 17:16
              Witam raz jeszcze!

              Ja po operacji nie mogłam się zupełnie ruszać, bo bardzo bolało, nawet po
              powrocie ze szpitala było ciężko ze wstawaniem, ale minęło po dwóch, trzech
              tygodniach od zabiegu.
              Brzuch także mnie męczył, długi czas miałam spuchnięty, myślałam nawet, że
              dzieje się coś niepokojącego, bo opuchlizna i lekki ból utrzymywały się prawie
              półtora miesiaca od operacji, ale lekarz mnie uspokoił i rzeczywiście z czasem
              zniknęła i jest już dobrze, tylko od czasu do czasu rana pooperacyjna pobolewa
              (a minęło już prawie trzy miesiące od operacji), ale to zapewne przez zrastanie
              się rany, a może tworzenie zrostów.

              Powrót to aktywności, także seksualnejsmile zależy od tego, jak się czujesz i jak
              będziesz się czuła, (czy rana mocno Cię boli), nie ma na to jednoznacznej
              recepty, bo każdy w innym czasie powraca do sił.

              Pozdrawiam i udanej podróży!
Pełna wersja