cota
18.04.06, 08:24
W czwartek miałam usunięta dolną ósemkę, ekstrakcja trwała dłużej, bo miała
zakrzywione korzenie, zęba trzeba było ciąć itd. Do dziś dnia jestem
spuchnięta (choć mniej jak w pierwszych dniach) no i ból..jest non stop, nie
przechodzi bez notorycznego brania środków przeciwbólowych. Boli cała dolna
szczęka, głowa w skroniach i węzeł chłonny z tej strony. Po prostu koszmar,
boli w dzień i w nocy, zjadam już któreś opakowanie paracetamolu. Płukam
septosanem i dentosolem..Więcej nie za bardzo mogę, bo jestem w ciąży. Czy tak
to może wyglądać??