marchefka27
20.04.06, 21:57
Witam,
czy ktoś miał może taki problem ? Pół roku po porodzie zmienilam lekarza, bo
poprzedni twierdzil, ze jest ok, a nie bylo - wspolzycie powodowalo okropny
ból. Dzis nowy lekarz stwierdził, ze szycie jest ewidentnie spaprane (to sama
juz zauwazylam...) i jedynym wyjsciem zeby normalnie funkcjonowac jest zabieg
plastyki krocza...Czyli usunięcie blizny i uformowanie zle zszytego miejsca
od nowa...
Operacja w pryatnej klinice kosztuje ok 2,5 tys...Czy to normalna cena ? Czy
ktos mial taki zabieg i czy jego efekt jest zadawalający?
PS gdybym dzis dorwala szanowną dr Kłodaś (?) ze szpitala praskiego chybabym
jej klaki powyrywala....dziekuje jej serdecznie za skrzywienie mi
psychiki...mam nadzieje, ze skombinuję tą kasę i zacznę normalnie funkcjonowac