Gość: fanelle
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.04.06, 21:23
Słuchajcie, znalazłam taki artykuł, niestety tylko po angielsku:
www.newscientist.com/article.ns?id=mg18625015.600
I jak trochę poszperałam po necie, to wyszło na to, że właściwie wszystkie
tabletki obniżają libido, bo zmniejszają naturalny poziom testosteronu w ciele
kobiety i podnoszą poziom SHBG (sex hormone binding globulin), nie podam
polskiej nazwy tej substancji, bo nie znam

I to wpływa właśnie na popęd
seksualny, który może wytępować u wszystkich po różnym czasie. Poza tym,
podobno może być nieodwracalny - nie ma tak, że się odstawia i już, bo ten
poziom SHBG się obniża bardzo powoli.
Niepokojące