Ten pierwszy szy raz, kalendarzyk - ciąza - WAZne

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.06, 09:41
chce przestrzec wszystkie dziewczyny ktore wierza w naturalna anykoncepcje
np.kalendarzyk lub co gorsza ufają ze przy pierwszym razie nie zachodzi sie w
ciaze!!!! BZDURA! ja zaszlam! nie zabezpieczalismy sie bo wszytsko wyszlo
dosc spontanicznie poza tym bylismy ze soba dlugo i godzilismy sie
podswiadomie na ewent ciąze. ale do czego zmierzam cykl mialam zawsze rowno
28 dni poprostu ksiazkowy! kochalismy sie w 22 dniu cyklu wiec potencjalnie
ryzyko ciazy niewielkie, a jednak stalo sie. Naszczescie mam juz 21 lat wiec
nie jestem az tak mloda na dziecko, i nawet sie ciesze a za msc nasz slubsmile
pozdrawiam i przestrzegam te dziewczeta ktore wierza wtakie metody a nie sa
gotowe na dzidzie!
    • Gość: anka Re: Ten pierwszy szy raz, kalendarzyk - ciąza - W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 09:45
      Tylko głupie wierzą w takie metody, a do głupiego i tak nie dotrze, więc chyba
      niepotrzebnie ostrzegasz.smile
    • Gość: gość Re: Ten pierwszy szy raz, kalendarzyk - ciąza - W IP: *.chello.pl 07.05.06, 10:17
      No to raczej trafiłaś na zgromadzenie niewierzących smile
      Ja z kolei przestrzegam przed mieszaniem legend miejskich z nprem, czytaniem
      kolorowych pisemek dla małolat i zdobywaniem wiedzy od koleżanek, które
      "słyszały, że znajoma znajomej mówiła, że..."
      Uhhhhhh.
      • Gość: K Re: Ten pierwszy szy raz, kalendarzyk - ciąza - W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 10:54
        Metody naturalne to codzienne mierzenie temperatury i obserwacja sluzu, a nie
        kalendarzyk.
        • Gość: aserath Re: Ten pierwszy szy raz, kalendarzyk - ciąza - W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 11:31
          popieram. metody naturalne to nie kalendarzyk. Kalendarzyka uczyło się w latach
          20. - 40. XX wieku. Teraz to polega tylko i wyłącznie na obserwacji organizmu:
          kontrolowaniu śluzu, macicy i mierzeniu temperatury.
          Do autorki wątku: nic dziwnego, że zaszłaś przy stosowaniu kalendarzyka,
          przecież to tzw. "watykańska ruletka" wink Ale proszę, nie zakładaj takich postów
          pt. "przestrzegam", potem biorą się z tego mity i nieuświadomienie. Kochaliście
          się bez żadnego zabezpieczenia, bo takie określanie na oko "a, teraz to już na
          pewno jestem niepłodna", to nie jest żadna metoda. Nie zwalaj więc waszej
          nieodpowiedzialności na metodę, kótrej nie znasz i nie stosujesz, bo to zakrawa
          na absurd tongue_out
    • annb a panom 07.05.06, 10:58
      korona z głowy nie spadnie jak zaopatrzą się w gumki
      nie są znowu takie drogie
    • Gość: lilka Re: Ten pierwszy szy raz, kalendarzyk - ciąza - W IP: *.adsl.inetia.pl 07.05.06, 11:46
      chce przestrzec wszystkie dziewczyny ktore wierza w
      !

      Tu masz, kochanie, aż trzy sprawy, ktore wrzuciłaś do jednego wora:

      > naturalna anykoncepcje - pomijam kwestię nazewnictwa - naturalne metody
      rozpoznawania płodności , te nowoczesne - to pewność ok 99%, o ile ktoś je
      uczicwie stosuje;

      > np.kalendarzyk - to już Ci napisano, że jest hisoryczną metodą

      > lub co gorsza ufają ze przy pierwszym razie nie zachodzi sie w
      > ciaze!!!! BZDURA
      no i tu się zgadzam. Trudno o większą bzdurę.
      • Gość: anka Re: Ten pierwszy szy raz, kalendarzyk - ciąza - W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 14:12
        > naturalne metody rozpoznawania płodności , te nowoczesne - to pewność ok 99%,
        > o ile ktoś je uczicwie stosuje

        Nie piszcie bzdur bo jeszcze ktoś uwierzy. Retoryka kościelna.uncertain
        • izabelaela Re: Ten pierwszy szy raz, kalendarzyk - ciąza - W 07.05.06, 14:16
          > Nie piszcie bzdur bo jeszcze ktoś uwierzy. Retoryka kościelna.uncertain

          Sprawdź w necie, jak jest skuteczność metody angielskiej, czy Rotzera. I nie
          rób zamętu.
          • Gość: anka Re: Ten pierwszy szy raz, kalendarzyk - ciąza - W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 14:26
            Bo "sprawdź w necie" to niewątpliwie niezawodne źródło informacji. smile))
            • izabelaela Re: Ten pierwszy szy raz, kalendarzyk - ciąza - W 07.05.06, 14:28
              Mogę Ci też podać książki, gdzie są wyniki badań, autorzy, daty itd. Czy wtedy
              uwierzysz?
              > Bo "sprawdź w necie" to niewątpliwie niezawodne źródło informacji. smile))

              A Ty skąd masz swoje informacje?
              • Gość: anka Re: Ten pierwszy szy raz, kalendarzyk - ciąza - W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 14:59
                > Mogę Ci też podać książki, gdzie są wyniki badań, autorzy, daty itd

                Bardzo proszę.
                • izabelaela Re: Ten pierwszy szy raz, kalendarzyk - ciąza - W 07.05.06, 15:30
                  Szymański Z.: Płodnośc i planowanie rodziny
                  Kramarek T: Naturalne Planowanie Rodziny i jego biologiczne
                  uwarunkowania
                  J. Rotzer: Naturalne planowanie rodziny
                  J, S. Kippley: Sztuka naturalnego planowania rodziny
        • Gość: ght Re: Ten pierwszy szy raz, kalendarzyk - ciąza - W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 17:19
          heh, retoryka koscielna... dobre smile fakt, ze na stronach o npr jest tego pelno i
          jest to popeirane przez kosciol, dlatego ja np. nie moglam sie do tego dlugo
          przekonac. ale stosuje z powodzeniem, a faktem jest, ze nieplodnosc bezwzgledna
          to 100% zabezpieczenia - jak nie ma co byc zaplodnione, to w ciaze sie nie
          zajdzie smile

          Ja np. nie wierze do konca w tabletki - moja najblizsza kumpela zaszła w ciaze,
          poniewaz lekarz nie ponformowal jej o interakcji jednego z antybiotykow z
          tabletkami.bardzo wilu rzeczy trzeba sie wystrzegac, poza tym nie sa obojetne
          dla zdrowia. dla mnie to bardzo istotny aspekt.

          Kazdy stosuje to co lubi smile
    • Gość: beta Re: Ten pierwszy szy raz, kalendarzyk - ciąza - W IP: 80.50.88.* 07.05.06, 20:20
      do Anki,
      To, że Ty nie chcesz stosować NPR i nie ufasz metodom naturalnym nie jest
      równoznaczne z niską skutecznością tych metod. Znam osobiście dziesiątki
      małżeństw stosujących NPR i jakoś żadne nie ma w domu drużyny pilkarskiej. Znam
      małżeństwa z 7-15-letnim stażem i mają 2-3 dzieci, w absolutnej większości
      planowane.
      Metody naturalne są jak najbardziej skuteczne, trzeba tylko posiadać wiedzę by
      móc zacząć je stosować- i zapewniam Cię, że przeczytanie kościelnych ulotek nie
      wystarczy by tę wiedzę posiąść. Trzeba postarać się bardziej. I są kobiety,
      które tę wiedzę zdobywają i stosują w praktyce i źle na tym nie wychodzą. To Ty
      powielasz jakies mity, albo co gorsza jesteś przekonana, że npr to kalendarzyk.
      NPR to rzetelna MEDYCZNA wiedza podana w przystępny sposób do opanowania i
      wiedza ta nie ma nic wspólnego z propagandą kościoła- bo jak wyjaśnisz
      stosowanie metod naturalnych przez pary deklarujące się jako nie wierzące?
      I inna sprawa; portale internetowe często podając skuteczność metod
      antykoncepcyjnych nie uwzględniają w całości metod neturalnych (pomiar
      temperatury, obserwacja śluzu, samobadanie szyjki macicy), lecz każdą z nich
      traktują osobno- stąd niższe wyniki. Jeśli kobieta stosuje wszystkie trzy
      łącznie i czyni to sumiennie, to ich skuteczność jest równa skuteczności
      tabletek antykoncepcyjnych.
      • izabelaela Re: Ten pierwszy szy raz, kalendarzyk - ciąza - W 07.05.06, 20:44
        > małżeństwa z 7-15-letnim stażem i mają 2-3 dzieci, w absolutnej większości
        > planowane.

        Ja mam prawie 22 lata stażu i dwoje dzieci. A Anka to chyba nowa na forum i
        jakaś mocno niezorientowana...
        • convalya Re: Ten pierwszy szy raz, kalendarzyk - ciąza - W 07.05.06, 22:06
          A ja chciałabym zwrócić uwagę, że:
          a) nie każdy ma taki organizm, że może stosować metody naturalne
          b) nie jest to tak wygodne jak metody hormonalne
          c) nie każdy tak lubi
          d) nie są AŻ TAK skuteczne jak metody hormonalne, nawet jeśli staniecie na
          rzęsach

          Więc nie przesadzajcie z tym chwaleniem. Ale najważniejszym powodem jak dla
          mnie jest to, że nie można uprawiać seksu kiedy sie chce, tylko wtedy gdy
          organizm na to pozwala. To dobre dla znudzonych sobą małżeństw robiących "to"
          raz na dwa tygodnie.
          • Gość: gester Re: Ten pierwszy szy raz, kalendarzyk - ciąza - W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.06, 23:10
            a)hm, na przykład baardzo rozchwiany hormonalnie. Fakt. Ale ogółem nawet dla
            kobiet o nieregularnych cyklach są odpowiednie, bo polegają na obserwacji.
            b) może... 5 minut dziennie nie jest aż takie straszne do poświęcenia. A dni
            płodne = inne zabezpieczenie (taa, nie należę do "kościelnych"smile), i to też nie
            jest takie straszne. Ja wolę drobne niedogodnoesci i brak jakichkolwiek skutków
            ubocznych, ze spadkiem libido na czele smile
            c)nie każdy lubi mierzyć temperaturę, pewnie. Dlatego każdy wybiera to, co mu
            najbardziej odpowiada smile Daleka jestm od gloryfikowania npru, jako jedynej
            skutecznej i jazkez wspaniałej metody smile A juz te brednie o zblizeniu
            psychicznym partnerów to łopatologia jest.
            d) Są. Przynajmniej czasem smile 100% podczas niepłodnosci poowulacyjnej. Poza tym,
            wiadomo, ludzie są ludźmi i się mylą. Tak samo jak zapominają wziąć tabletki
            albo coś nie tak pójdzie podczas brania antybiotyku, i proszę. Nie ma metody
            absolutnie zabezpieczającej przed ciążą.

            A z ostanim się nie zgodzę. Jestem studentką i bynajmniej nie mężatką - chociaż
            fakt, to metoda raczej dla stałych związków smile Ale też nie tlyko dla znudzonych
            małżeństw, heh big_grin
            Poza tym, jak mówię: ja używam w dniach płodnych prezerwatyw i czasem globulek.
            Nie jest to "czysty" npr, ale na jego "czystości" mi nie zależy smile A jak spada
            libido po tabletkach, to wtedy nie chce się nigdy i połówek sfrustrowany, więc
            bez sensu. Coś o tym wiem.

            Ale oczywiście, wszystko zalezy od indywidualnej osoby smile Dla mnie to, dla
            Ciebie coś innego jest dobre. Ale nie przekonujmy sie nawzajem do wyzszosci tej
            czy innej metody nad innymi, bo to do niczego nie prowadzi.
          • Gość: lilka Re: Ten pierwszy szy raz, kalendarzyk - ciąza - W IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.06, 06:58
            > A ja chciałabym zwrócić uwagę, że:
            > a) nie każdy ma taki organizm, że może stosować metody naturalne
            Ponad 95% może

            > b) nie jest to tak wygodne jak metody hormonalne
            kwestia gustu. Ja bym stale zapominała o pigułkach.

            > c) nie każdy tak lubi
            pigułki też nie każdy lubi.

            > d) nie są AŻ TAK skuteczne jak metody hormonalne, nawet jeśli staniecie na
            rzęsach
            ale jest to bardzo wysoka skuteczność. Powyżej 99%, to jepiej niż spirala.

            > Więc nie przesadzajcie z tym chwaleniem.
            Nie chodzi o chwalenie, tylko o prawdę.

            Ale najważniejszym powodem jak dla
            > mnie jest to, że nie można uprawiać seksu kiedy sie chce, tylko wtedy gdy
            > organizm na to pozwala. To dobre dla znudzonych sobą małżeństw robiących "to"
            > raz na dwa tygodnie.
            Znudzone sobę małżeństwa są tu: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15128
            poszukaj, ile z nich to npr-owcy.
            I miłego dnia.
            • Gość: M Re: Ten pierwszy szy raz, kalendarzyk - ciąza - W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 09:12
              Załozycielka wątku sieje panikę, metodą naturalną nazywając jakieś przedpotopowe odkrycie. Sama stosuję NPR od 20 lat, mam 2 dzieci (7 i 11), nikogo na siłę do metody nie przekonuję,u mnie działa super.To,że ktoś nie ma pojęcia o metodach naturalnych, a głosi,że je stosuje iwpada, świadczy o kobiecie i jej niefrasobliwości.
            • la_veuve_noire Re: Ten pierwszy szy raz, kalendarzyk - ciąza - W 08.05.06, 12:15
              Gość portalu: lilka napisał(a):

              > > A ja chciałabym zwrócić uwagę, że:
              > > a) nie każdy ma taki organizm, że może stosować metody naturalne
              > Ponad 95% może


              A pozostałe 5% to kto? Z ciekawości pytam, nie atakuję smile
          • Gość: beta Re: Ten pierwszy szy raz, kalendarzyk - ciąza - W IP: 80.50.88.* 08.05.06, 09:45
            convalya....
            Nie chodzi o zachwalanie, bo ja nie zamierzam na siłę nikomu wciskać npr- Boże
            uchowaj! Chodzi tylko i wylącznie o zareagowanie na post autorki wątku, w
            którym wyraźnie myli npr z kalendarzykiem i orzeka, że to nie działa- a to jest
            dezinformacją i nie prawdą. Autorka wątku nie stosowała żadnych metod i wpadła
            a przyczynę tego stanu rzeczy zrzuca na metody naturalne- których nie stosowała
            i o których nie ma zielonego pojęcia. To jest szkodliwe dla kobiet, które z
            różnych powodów nie moga stosować żadnej innej antykoncepcji (i są pary, które
            się ku temu skłaniają nie ze względów światopoglądowych), a bardzo się boją, bo
            w społeczeństwie dziesiątki takich mitów jak ten powyższy; że NPR to
            kalendarzyk. Aż dziw bierze, że współcześnie nie odróżnia się jednego od
            drugiego, ale w końcu co się dziwić; w Bravo girl o tym nie pisza, a może
            szkoda.
            • Gość: G Re: Ten pierwszy szy raz, kalendarzyk - ciąza - W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 11:54
              Całkowicie zgadzam się z wcześniejszymi uwagami,autorka wątku NIC nie stosowała, wpadła (cóż, zdarza się)i winę zrzuca na coś, czego nie znała, nie stosowała, ale coś usłyszała.W ten sposób można winić tabletki (moja znajoma łykając wiele lat, wpadła), prezerwatywy (pekła) itd.Tylko że wina leży po stronie Arletki....
    • malpolid Re: Ten pierwszy szy raz, kalendarzyk - ciąza - W 09.05.06, 13:32
      Tu nie ma co wierzyć, trzeba się porządnie nauczyć.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja