zwymiotowanie pigulki???

03.01.03, 16:35
to pierwszy cykl, jak biore regulon; niesety, zdarzyli mi sie zwymiotowac
pigulke zaraz po przyjeciu, wtedy wzielam inna z kolejnego opakowania i jest
ok; tyle, ze teraz mam 1 opakowanie bez 1 pigulki i szkoda mi go wyrzucac,
czy moznaby ewentualnie po braniu 21 tabletek wziac bez przerwy te nastepne
20 i dopiero potem zrobic przerwe??? dziekuje za ew. odp. smile
    • _kami Re: zwymiotowanie pigulki??? 03.01.03, 18:15
      A nie lepiej
      a) mieć jedno opakowanie awaryjne, na takie właśnie okazje
      b) zrobić jeden 20-dniowy cykl? jeżeli nie przedłużysz przerwy, to jeden cykl
      krótszy o jeden dzień absolutnie nie zaburzy antykoncepcji
      Ja tam bym na Twoim miejscu zachowała to opakowanie na zaś, nie wiesz, kiedy
      może Ci się przydać wink

      K.
      • squat ?? co? naprawde zal ci 30 zł??? 03.01.03, 20:07
        naprawde? przeciez opakowanie nie jest drogie. Zrob jak radzi ci kolezanka i
        zachowaj ta paczke na takie wlasnie okazje!
        Mowie Ci, takie wymioty sie zdarzaja. A poza tym przy zatruciach i biegunkach
        taz trzeba brac dodatkowe tabletki
        • _kami Re:mnie byłoby szkoda... 03.01.03, 21:30
          Wiesz, jedną rzeczą jest posiadanie awaryjnego opakowania (co wydaje się być
          wskazane), a inną rzeczą jest mówienie o... skąpstwie? Bo wiesz, mnie też
          byłoby żal wywalić 30 PLN w błoto. Jaki by to nie był pieniądz - jednak
          pieniądz. Dlatego właśnie starałabym się wykorzystać wybrakowane opakowanie.

          K.
          • trotula Re:mnie byłoby szkoda... 04.01.03, 03:07
            Ja mam trochę inne pytanie - zwymiotowałam ostatnią pigułkę z opakowania, w 2
            godziny po zażyciu. Niestety nie mam opakowania zastępczego, zastanawiam się
            tylko czy pigułka zdążyła się już wchłonąć? Podobno plemniki są żywotne w 2-3
            dni po stosunku, czy w moim przypadku jest możliwość zajścia w ciążę?
            Bardzo proszę o odpowiedź.
            • _kami Re:mnie byłoby szkoda... 04.01.03, 10:53
              2 godziny? Zdaje się, że to za mało. W ulotkach piszą o 4-5. A nie możesz
              potraktować tego cyklu jako krótszego po prostu? I po 7 dniach od 20 pigułki (a
              nie 21 - tej zwymiotowanej!) rozpocząć nowego opakowania?
              Teraz w ciąży raczej nie masz szans być, to chodzi raczej o to, co by się
              działo w kolenym cyklu. Np.: gdybyś przedłużyła przerwę, czyli zrobiła ją 7-
              dniową, ale po 21 pigułkach, gdy tymczasem ostatnia się nie wchłonęła, czyli de
              facto 8-dniową - owulacja mogłaby nastąpić.

              P.S. Chyba zamotałam sad

              K.
              • trotula Re:mnie byłoby szkoda... 04.01.03, 16:35
                Nie zamotałaś smile
                Dzięki, chyba faktycznie tak zrobię. Lepsze to niż siedzieć i panikować smile
        • marisu Re: ?? co? naprawde zal ci 30 zł??? 04.01.03, 10:13
          squat napisała:

          > naprawde? przeciez opakowanie nie jest drogie. Zrob jak radzi ci kolezanka i
          > zachowaj ta paczke na takie wlasnie okazje!
          > Mowie Ci, takie wymioty sie zdarzaja. A poza tym przy zatruciach i biegunkach
          > taz trzeba brac dodatkowe tabletki



          nie posadzaj mnie o skapstwo, rzecz jasna, ze nie chce wyrzucic calego
          opakowania, no wiec zastanawiam sie nad sposobem zuzytkowania go, a o tym, zeby
          je zostawic "na zas", po prostu nie pomyslalam; w kazdym razie faktycznie jest
          to niezle rozwiazanie wink pozdr.
    • monika.antepowicz Re: zwymiotowanie pigulki??? 11.01.03, 17:21
      Można i chyba tak będzie najrozsądnie4j chociaż ja jestem przeciwna róznym
      kombinacjom z pigułkami, bo potem moze się wszystko pomylić i rozregulować.
Pełna wersja