Jajniki policystyczne- co to znaczy??

16.05.06, 19:59
Bardzo proszę o odpowiedź. Co to znaczy- jajniki policystyczne? Czym to
grozi? Jak się leczy? Czy to coś poważnego?
    • dorianne.gray Re: Jajniki policystyczne- co to znaczy?? 16.05.06, 20:07
      To znaczy, że masz jajniki "oklejone" małymi torbielkami, co może spowodować
      trudności z zajściem w ciążę. Leczy się hormonalnie, ale najlepiej wklep sobie
      temat w google, znajdziesz dużo rzetelnych informacji (jest chyba nawet strona
      poświęcona tylko PCO).
    • Gość: autena Re: Jajniki policystyczne- co to znaczy?? IP: *.acn.waw.pl 16.05.06, 20:08
      Zespół policystycznych jajników - przewlekły brak jajeczkowania związany ze
      zmianami w poziomie hormonów płciowych. Zespół policystycznych jajników
      (policystic ovary syndrome - PCO) należy do grupy schorzeń charakteryzujących
      się przewlekłym brakiem jajeczkowania. Jajniki policystyczne są najczęstszą
      przyczyną zaburzeń pracy jajników u kobiet i powszechną przyczyną ich
      bezpłodności - w Europie około 40 proc. kobiet, które szukają pomocy lekarskiej
      z powodu problemów z zajściem w ciążę, cierpi na to schorzenie.

      www.libramed.com.pl/wpg/NumeryArchiwalne/11/05.html
      www.mediweb.pl/womens/wyswietl.php?id=371
      f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=970469
      • Gość: nelly Re: Jajniki policystyczne- co to znaczy?? IP: *.131.102-84.rev.gaoland.net 16.05.06, 22:02
        Czytam tak wasze posty i sie dziwie.
        Kilka tygodni temu bylam u ginekologa i zdiagnozowana u mnie wlasnie jajniki
        policystyczne (oba na dodatek).
        Jednak gina powiedziala,ze to nie jest choroba i wogole mowila o tym jak o
        zjawisku dosc czesto spotykanym " w naturze".
        Nie bylo mowy ani o leczeniu ani o jakis dodatkowych badaniach.
        Nic.
        Mam 26 lat,nie mam jeszcze dzieci,myslimy dopiero o tym z mezem .
        Poza nieregularnymi okresami nie mam zadnych innych dziwnych objawow.
        Kiedy te dziwaczne jajniki zaczynaja cos macic i kiedy nalezy sie niepokoic.
        Ja ufam mojej ginekolog i jestem cool.Pytam sie z ciekawosci,moze jak zaczne
        sie starac o malucha to mi sie te info przydadza.
        Pa
        • Gość: z. Re: Jajniki policystyczne- co to znaczy?? IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 17.05.06, 02:55
          Czesc,

          nie chce Cie straszyc, ale na Twoim miejscu jednak bym sie przebadala. Piszesz,
          ze masz 26 lat i nieregularny okres. Jasne, ze moze na to wplynac wiele rzeczy,
          ale po tylu latach miesiaczkowania dlugosc cyklu powinna juz raczej byc stalej
          dlugosci - dziwne, ze Twoja gin nie zwrocila na to uwagi.
          Policystycznosc jajnikow faktycznie spotyka sie dosc czesto, jednak moze sie ona
          wiazac z zaburzeniami hormonalnymi, nie tylko utrudniajacymi zajscie w ciaze,
          ale rzutujacymi na stan calego organizmu. Dlatego lepiej zrobic sobie badania:
          hormonu tarczycy FT4, hormonu przysadki FT4, LH i FSH, estradiolu, progesteronu,
          testosteronu i androstendionu (niektore powinny byc w okreslonych dniach cyklu!)
          Ja ze swoim niemezem tez o dziecku jeszcze nie mysle (za mlodamwink, ale w zwiazku
          z tym, co napisalam powyzej, chce po prostu dbac o siebie i dlatego zaczynam
          leczenie. A diagnozowanie zaczelo sie tez od blahej niby przyzcyny, czyli
          nieregularnego okresu...
          Zbadanie hormonow sie przyda - przynajmniej sprawdzisz, czy wszystko jest ok.
          Oczywiscie zycze Ci, zeby wszystko bylo w porzadku!

          Pozdrawiam


          Gość portalu: nelly napisał(a):

          > Czytam tak wasze posty i sie dziwie.
          > Kilka tygodni temu bylam u ginekologa i zdiagnozowana u mnie wlasnie jajniki
          > policystyczne (oba na dodatek).
          > Jednak gina powiedziala,ze to nie jest choroba i wogole mowila o tym jak o
          > zjawisku dosc czesto spotykanym " w naturze".
          > Nie bylo mowy ani o leczeniu ani o jakis dodatkowych badaniach.
          > Nic.
          > Mam 26 lat,nie mam jeszcze dzieci,myslimy dopiero o tym z mezem .
          > Poza nieregularnymi okresami nie mam zadnych innych dziwnych objawow.
          > Kiedy te dziwaczne jajniki zaczynaja cos macic i kiedy nalezy sie niepokoic.
          > Ja ufam mojej ginekolog i jestem cool.Pytam sie z ciekawosci,moze jak zaczne
          > sie starac o malucha to mi sie te info przydadza.
          • Gość: nelly Re: Jajniki policystyczne- co to znaczy?? IP: *.131.102-84.rev.gaoland.net 17.05.06, 19:34
            Lekarka jest bardzo dobrym specjalista i zajmuj sie tez ciazami patologicznymi
            oraz bezplodnoscia.
            No i jak piszecie tutaj widac,ze nie kazde jajniki z pecherzykami to zespol
            jajnikow policystycznych.
            Ja mialam DOSC regularne miesiaczki.Od 4 lat biore tabletki (z jedyna
            miesieczna przerwa.Ginekolog nie dramatyzowala,wiec jej ufam.
            No i powiedziala,ze najpierw zaczac sie strac o malucha a jak po roku nici z
            tego to dopiero czas sie marwtic.
            I to mi sie wydaje bardzo logiczne.
            W koncu...natura zadecyduje.
            Dodam,ze nie mam ZADNYCH innych (poza nieregularnym okresem) objawow
            towarzyszacym PCO.
            Mimo wszystko dzieki za odp.
            Pa
        • Gość: ania Re: Jajniki policystyczne- co to znaczy?? IP: *.chello.pl 17.05.06, 15:06
          mam PCO i wierz mi , że lekarz który lekceważy to schorzenie / rzeczywiście
          dość powszechne/ jest albo niedouczony albo niepoważny. Zwlaszcza w kontekście
          tego ,że chcecie starać się o dziecko.
          Mi się udało , jestem w 36 tc , ale nie obyło się bez wielu badań , HSG ,
          monitoringu i leków.

    • aleksandra1977 Re: Jajniki policystyczne- co to znaczy?? 17.05.06, 07:14
      powinnaś być pod stałą opieką ginekologa i/lub endokrynologa.
      Zaniedbania przy stwiedzonym PCO mogą prowadzić do bezpłodności.
      Poczytaj sobie o PCO np. tutaj www.nasz-bocian.pl
    • Gość: sp Re: Jajniki policystyczne- co to znaczy?? IP: 195.245.213.* 17.05.06, 16:10
      nie wiem, co dokładnie powiedział ci lekarka i w jakim kontekście, bo zespół
      policystycznych jajników (trwałe zaburzenie genetycznie uwarunkowane, które
      rzutuje na płodność, gosp. hormonalną i metabolizm organizmu) to jedno, a można
      mieć także policystyczny obraz jajników na usg (czyli jest wtedy wiele
      pęcherzyków bez jednego dominującego) nie cierpiąc na ten zespół tylko np. z
      powodu podwyższonego poziomu prolaktyny lub - nie jestem tego pewna - na
      poczatku cyklu, gdy po prostu nie wyłonił sie jeszcze pęcherzyk dominujący.
      • niunianiu Re: Jajniki policystyczne- co to znaczy?? 17.05.06, 16:17
        trochę mnie uspokoiłaś a czy jak robię badanie krwi na prolaktynę to muszę być
        na czczo bez sniadania pilne!!!!!!!!!1
        • spa76 Re: Jajniki policystyczne- co to znaczy?? 17.05.06, 16:26
          tak - na ccczo i rano, ale może nie wyrywaj sie z ta prolaktyna od razu -
          zapytaj dokładnie lekarza co i jak?
          • niunianiu Re: Jajniki policystyczne- co to znaczy?? 17.05.06, 17:31
            dostałam skierowanie od ginekologa na badanie prolaktyny, powiedziała że mam
            dużo pęcherzyków i coś chyba takiego że " nie w każdym cylku mam jajeczkowanie"
            i że będę musiała brać tabletki na razie tyle idę za miesiąc znów i zobaczymy
            co dalej
    • Gość: varla Re: Jajniki policystyczne- co to znaczy?? IP: *.media4.pl 17.05.06, 20:09
      No dobrze, a co jeśli mam nadmierne owłosienie, nadwagę, a nie mam trądziku i
      REGULARNIE (co 28-32 dni) miesiączkuję? Żadnych badań jeszcze nie robiłam,
      staramy się o dziecko od 3 m-cy. Przy okazji wizyty u pani doktor ginekolog
      kilka miesięcy temu z powodu stanu zapalnego miałam wykonane usg dopochwowe.
      Pani doktor powiedziała tylko (gdy wspomniałam, że chcę zacząć starania o
      dziecko), że "może to być trudniejsze niż normalnie, ale lekarze radzą sobie z
      takimi rzeczami".Wątku nie kontynuowałam, choc mnie to trochę przeraziło, ale
      teraz, odkąd się staramy, stale myślę o tym, co powiedziała. Cóż, chyba czas na
      jakieś konkretne rozmowy z lekarzem? Pozdrawiam
      • Gość: e. Re: Jajniki policystyczne- co to znaczy?? IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 20.05.06, 19:20
        Sprawdz sobie poziom androgenow (testosteron, androstendion)
        pzdr
        e.

        Gość portalu: varla napisał(a):

        > No dobrze, a co jeśli mam nadmierne owłosienie, nadwagę, a nie mam trądziku i
        > REGULARNIE (co 28-32 dni) miesiączkuję? Żadnych badań jeszcze nie robiłam,
      • bubcia75 Re: Jajniki policystyczne- co to znaczy?? 20.05.06, 23:40
        Varla, nadmierne owłosienie to często objaw PCO, możesz mieć za dużo
        testosteronu, chociaż niekoniecznie. Przy PCO po prostu mieszki włosowe są
        wrażliwe nawet na normalne ilości testosteronu i stąd te włoski. Jeżeli chcesz
        mieć dziecko to na pewno nie jest za wcześnie na konkretne rozmowy. Ja mam PCO
        i staram się już o dziecko 3 lata, brałam leki, miałam laparoskopię, itp. Nie
        ma co czekać. Niektórym kobietom z PCO udaje się szybko zajść w ciążę, innym
        nie. Zależy od stopnia schorzenia. Jest wiele odmian PCO, niektóre kobiety nie
        mają wogóle owulacji bez leków, inne mają, ale rzadko. Jednym się robią
        torbiele z niepękniętych, przerośniętych pęcherzyków, innym, tak jak mi -
        pęcherzyki nie rosną. Wszystkie mamy wspólną cechę - do bani jajniki. W każdym
        razie, jak możesz, to spokojnie, bez paniki bierz się za robienie dzidziusiasmile
    • garraretka artykuł 26.05.06, 14:52
      obszerny artykuł o pco:
      kafeteria.pl/ziu/obiekt.php?id_t=239
Pełna wersja