Potrzebuję rady...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 17:21
Nie wiem co mam robić, wiem że pewnie dla Was będzie to śmieszne i głupie
ale... jestem już z chłopakiem dość długo, on chce się ze mną kochać a ja
jeszcze nie, nie jestem na to gotowa, boję się. On nalega, nie wiem jak to
rozwiązać a nie chcę się z nim kochać pod presją.
    • Gość: magdzia Re: Potrzebuję rady... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 17:51
      prosta rada nic na siłę-jeśli kocha to poczeka.do tego trzeba chęci dwóch
      stron.ja też miałam taką sytuację tylko że nie byłam z chłopakiem długo a
      zaledwie 3 miesiące.gdy jemu odmówiłam to odszedł odemnie.oczywiście bolało
      mnie ale wtedy przekonałam się że tylko mu na tym zależy wiec dobrze że tak się
      stało..wiec zastanów się dobrze, wtedy kiedy bedziesz gotowa to ma to sens.
    • f_emmefatale Re: Potrzebuję rady... 17.05.06, 18:10
      To nie jest śmieszne.
      Rób według tego co mówi Ci serce-nie musisz się na nic zgadzać...pomyśl..po co
      masz w przyszłości żałować,że zrobiłaś to za wcześnie? Wcześniej niż chciałaś?
      Sens w tym,że ma to być z miłości i chęci obojga..jeśli już ą chęć będziesz
      miała... smile

      Nic na siłę.
    • adzi25 Re: Potrzebuję rady... 17.05.06, 20:29
      szczególnie ten 1 raz jest niesamowicie ważny i rzutuje na całe życie. Jesli
      nie czujesz tego, to absolutnie nic na siłę. A chłopak, jeśli mu na Tobie
      naprawdę zależy-zrozumie..
      Możesz też z nim pogadac, ze jak bedziesz gotowa, to mu powiesz, żeby Cie co 2
      dzień nie pytałwink
    • lilith76 Re: Potrzebuję rady... 18.05.06, 09:26
      jeśli nie czujesz się na coś gotowa, to tego nie rób.
      w pewnym wieku brzmii to mało wiarygodnie, ale jeśli facet nie potrafi z tobą
      zaczekać, to nie ma co go siłą zatrzymywać.

      nie musisz odpowiadać, ale czy wykluczasz jakiekolwiek formy kontaktu
      intymnego? może oboje spotkacie się w pół drogi, w pettingu?
      • Gość: Kamila Re: Potrzebuję rady... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 17:21
        Do Lilith76: Nie, nie wykluczam innych form kontaktu intymnego, mamy już za
        sobą różnego rodzaju pieszczoty, po prostu nie jestem jeszcze gotowa "pójść na
        całość" i się od tego powstrzymuję, nie chcę kochać się z nim pod presją,
        dlatego, że on chce. Mój chłopak nie za bardzo to rozumie że mogę być jeszcze
        nie gotowa, zastanawia się jak można być nie gotowym kochać się z kimś kogo się
        kocha, jak mogę nie chcieć oddać mu swego ciała skoro go kocham. Dodam, że to
        byłby także jego pierwszy raz.
        • lilith76 Re: Potrzebuję rady... 19.05.06, 09:19
          bez przesady, jakieś tam formy seksu chłopak ma, nie cierpi smile

          zapewne wytłumaczenie zasadniczych różnic pomiędzy psychiką mężczyzny i kobiety
          niewiele da. on patrzy na to przez pryzmat swoich emocji i musi zrozumieć, że
          ty odczuwasz inaczej.
          cechą dojrzałości męskiej jest przyjęcie, że ty jako dziewczyna masz prawo do
          swoich uczuć i uszanowanie ich. nie wsadzenie członka do pochwy. zapytaj się go
          czy chce być mężczyzną, czy chłopcem?

          > zastanawia się jak można być nie gotowym kochać się z kimś kogo się
          >
          > kocha, jak mogę nie chcieć oddać mu swego ciała skoro go kocham

          spytaj się jak można namawiać kogoś kogo się kocha do czegoś na co on wydaje
          się nie być gotowy? ja może naciskać wobec twojego oporu mimo, że cię kocha?

          przewrotne pytania.

          niestety, niektórzy faceci nie mają okazji dorosnąć. po części dzięki matkom,
          siostrom i swoim pierwszym dziewczynom.
    • Gość: zuza Re: Potrzebuję rady... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 09:41
      dlaczego smieszne i glupie?
      aaaaaaaabsolutnie nie daj mu sie namowic na tzw. dowód miłości
      jesli nalega i nie potrafi zrozumiec, ze nie jestes gotowa, to szczerze mowiac -
      niewiele jest wart (widocznie jeszcze za mlody i mysli tylko o sobie)
      decyduj sie tylko na to, na co jestes gotowa - np. na pieszczoty
      • adzi25 Re: Potrzebuję rady... 18.05.06, 18:39
        a ja tak sobie pomyślałam, że może on tak bardzo chce przeżyć swój 1 raz, żeby
        mieć już to za sobą. Wielu facetów myśli, że jak jeszcze sie nie kochali, to
        obciach itp..
    • Gość: Kamila Dzięki... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.06, 19:48
      Dzięki za odpowiedzi, uspokoiłyście mnie, już zaczynałam się zastanawiać czy
      przypadkiem ze mną jest coś nie tak smile pa pa
Pełna wersja