dzidzia86
19.05.06, 12:15
wlasnie wrocilam od gin. jestem niespokojna, gdyz nie rozwiala moich obaw

(((
mam nadzieje, ze ktos tutaj mi doradzi, zanim pojde do prywatnego gin.
ponad 2 tyg temu zlapala mnie ostra infekcja(podejrzewam grzybica) smarowalam
clotrimazolum i bralam ketokonazol. przez ten caly czas, az do sr
powstrzymywalam sie od seksu. myslalam ze juz po 2tyg smarowania i brania
ketokonazolu mi przejdzie, i sie zdziwilam bo znowu czulam nieprzyjemne
podraznienie, gdy moj partner piescil mnie w tm miejscu. jednak zdecydowalam
sie pojsc na calosc, i znowu pojawily sie problemy ''przy wejsciu''.
strasznie mnie pieklo i czulam jakby ktos mnie rozrywal od srodka. jak wszedl
do konca bylo lepiej. ale po, bolalo mnie.
dodam jeszcze ze mam czeste infekcje drog moczowych i biore furagine, moze to
jest jakos powiazane???
moja lekarka dzisiaj stwierdzila ze sluzowka jest troche zaczerwieniona i
moze dlatego. dala tabl.clotr. i masc clotr. i tyle!!!
a to nie jest normalne ze mnie boli

((
poradzcie, co to moze byc?? warto isc do pryw lek, czy przeczekac, moze sie
uspokoi???