późna ciąża - czy jeszcze mogę.. ????

IP: *.asta-net.com.pl 29.05.06, 22:44
skończyłam 37 lat - nie mam stałego partnera, a jeszcze myślę, że kiedyś Go
poznam i nawet zajdę w ciążę - czy ja nie jestem zbyt naiwna? poradźcie
pocieszcie .. że to jeszcze możliwe
    • Gość: ty Re: późna ciąża - czy jeszcze mogę.. ???? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.05.06, 23:11
      Babki rodzą i po czterdziestce, więc głowa do górysmile Na pewno będziesz jeszcze
      bawić dzieciaczkasmile Moja kuzynka urodziła mając 45 lat zdrową córeczkę.
      • searena Re: późna ciąża - czy jeszcze mogę.. ???? 29.05.06, 23:55
        No pewno smile))) Ja mam rok od Ciebie mniej i taką samą sytuację - co rok inny
        facet i żaden się na tatę nie nadaje. Ale zamierzam miec przynajmniej jedno
        dziecko. Pytałam ostatnio mojej gin. spojrzała jak na ufo i spytała "no i co z
        tego że masz 36 lat? Najpierw spróbuj. Są badania prenatalne, nie ma się czego
        obawiać". No więc jej wierzę. Gdzieś czytałam wątek 38 latki, która zaszła po 2
        miesiącach prób smile Jeśli się zdrowo odżywiasz, nie palisz i dbasz o siebie ejst
        duża szansa na zdrowe dziecko. Samo zajście w ciążę to juz sprawa indywidualna i
        nie ma reguły, są 22 latki co próbują latami i nic i 38 latki co od razu
        zachodzą jak widać.
    • saskiaplus1 Re: późna ciąża - czy jeszcze mogę.. ???? 30.05.06, 07:55
      Jasne, że możliwość teoretycznie istnieje, ale nie ma co się łudzić - tu czas
      nie działa na korzyść kobiety. Statystycznie im więcej lat, tym więcej cykli
      bezowulacyjnych itp.
    • Gość: twoja imienniczka Re: późna ciąża - czy jeszcze mogę.. ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 08:05
      moja siostra skończy za niedługo 39lat jest w ciąży z drugim dzieckiem (różnica
      między nimi będzie spora) więc spiesz się bo z pierwszą ciążą różnie bywa ale
      jest to możliwe - tylko nie czekaj zbyt długo, chyba że już rodziłaś wtedy
      powinno pójść łatwiej, trzymam kciuki i czekam na twój post że za niedługo
      zostaniesz mamą smile)
      • moniak7 Re: późna ciąża - czy jeszcze mogę.. ???? 01.06.06, 11:13
        pewnie , ze mozliwe, bez przesady!!
        Mam 35 lat i jestem w pierwszych tygodniach ciazy (wprawdzie nie pierwszej, bo
        mam 5-letniego syna), ale o dziecko staralismy sie tylko 2 miesiace (i to nie
        jakos przesadnie, nie liczylam dni plodnych, raczej wszystko na luzie). A moja
        30 letnia kolezanka musiala sie z 7-8 miesiecy starac. Nie am reguly. Moja
        kuzynka urodzila pierwsze dziecko w wieku 46 lat!! Juz kilka lat wczesniej
        stwierdzono, ze nic z tego nie bedzie, a tu masz!!
        Wiekszosc moich znajomych rodzi dobrze po 30-stce i nikt nie robi z tego
        zadnego halo. Takie czasy i juz. Pozdro Monia
    • Gość: cottonka Re: późna ciąża - czy jeszcze mogę.. ???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.06, 11:21
      Moja kuzynka hajtnęła sie w wieku 39 lat i dopiero co urodzila dziecko smile
      Zawsze jest szansa o ile wszystko u ciebie jak i partnera bedzie w porządku. Ja
      pomimo ze jestem młoda nie mam szans na naturalne dziecko, bo mąż ma za słabe
      plemniczki sad
      • beylin Re: późna ciąża - czy jeszcze mogę.. ???? 01.06.06, 15:43
        Wlasnie o "slabych plemniczkach". Moja kuzynka miala ten sam problem ze swoim
        mezem. Po prostu nie mogla sie pogodzic, ze przez niego nie bedzie miala
        dzieci, a ona tak bardzo chciala. Byla proba zaplodnienia in vitro - nie udalo
        sie. Skonczyly sie pieniadze na badania i leki. Ona szalala, byla bardzo
        niesympatyczna, zwariowala. I jak juz doszli z mezem do wniosku, ze zycie
        powinno sie toczyc dalej swoim torem, zaszla naturalnie w ciaze. W grudniu
        urodzila syna!
        A do tematu - mam 32lata i tez kiedys chce miec dziecko, choc ja uwazam, ze
        teraz jest juz ostatni dzwonek. Dzieki Waszym postom, wiem, ze nie jestem sama
        i za rok, czy dwa tez moge sprobowac zajsc po raz pierwszy w ciaze. Pod
        warunkiem, ze moj maz zmadrzeje i zapragnie miec syna/corke, bo teraz
        kategorycznie odmawiasad
        pozdrawiam cieplo!
Pełna wersja