po wymrazaniu nazdzerki...

IP: *.range86-144.btcentralplus.com 01.06.06, 10:27
dziewczyny... wlasnie mialam zrobiona krioterapie... tzn kilka dni temu a
dokladnie 7. zabieg dla mnie bardzo nieprzyjemny i boleny , tepy bol brzucha
jak przy najgorszych bolach w czasie miesiaczki sad a i pozniej przez kilka
godzin bardzo zle sie czulam - bol i slabo sie czulam. co mnie martwi to:
lekarz powiedzial ze beda WODNISTE UPLAWY utzrymujace sie do kilku dni ,
minal siodmy dzien a ze mnie nadal sie LEJE ... doslownie , czuje ze chyba
powinnam nosic pieluchy a nie wkladki. JaK dlugo to moze trwac ?i skad sie
wziela ta WODA we mnie ? eh... mam nadzieje ze juz niedlugo to sie skonczy.
aha w ramach informacji ; za zabieg zaplacilam 200pln .grrr...
    • Gość: ona Re: po wymrazaniu nazdzerki... IP: *.infinity.net.pl 01.06.06, 11:33
      ja mialam tak samo, ale to normalne, wszystko bedzie dobrze, badz cierpliwa, u
      mnie tak sie lalo prawie miesiac, aj placilam 260 pln
      • Gość: beri Re: po wymrazaniu nazdzerki... IP: *.aster.pl 01.06.06, 11:45
        u mnie tez to trwalo ok. miesiąca
      • Gość: kkkkk Re: po wymrazaniu nazdzerki... IP: *.range86-144.btcentralplus.com 01.06.06, 12:17
        miesiac ??????? o matko... jak tutaj normalnie funkcjonowac... ? w podpaskach
        24h dobe... bo przeciez tampona nie mozna sad( oj...
        • Gość: ona Re: po wymrazaniu nazdzerki... IP: *.infinity.net.pl 01.06.06, 13:27
          trzeba to jakos przetrzymac
          • Gość: asia Re: po wymrazaniu nazdzerki... IP: *.e-wro.net.pl 01.06.06, 15:02
            to ja przeplaciłam hehe, płaciłam 300zl, tez lało sie ze mnie z 4 tygodnie,
            mnie zabieg w ogole nie bolał nic nie czułam
            • Gość: beri Re: po wymrazaniu nazdzerki... IP: *.aster.pl 01.06.06, 15:10
              czy ja wiem, czy przeplacilas, mi jeden lekarz chcial zrobic za 500 zeta, w
              koncu zrobilam u innego za 350
              • Gość: asia Re: po wymrazaniu nazdzerki... IP: *.e-wro.net.pl 01.06.06, 15:11
                tzn ze nie jest tak źlesmilesmile no ale na pewnych rzeczach sie nie
                oszczędza.......musiałam tą 'sprawe" dokonczyc bo na poczatku roku poroniłam
                dziecko i to było pierwsze co mialam zrobic po wyjsciu ze szpitalasmilesmile i juz
                mam z glowy
                • martka-o Re: po wymrazaniu nazdzerki... 01.06.06, 19:12
                  to jak mozecie i jestescie z Warszawy, to dajcie namiary na Waszego ginekologa.
                  mi wlasnie krzykneli 500!
                  • agulka1001 Re: po wymrazaniu nazdzerki... 01.06.06, 19:41
                    ja mialam zalozony jakis lek-przez miesiac nie moglam wspolzyc!razem z wizytami
                    kosztowalo mnie to 150zl!zabieg troche bolesny,myslalam,ze zemdleje,nie byla to
                    wypalanka!potem lecialy kawalki bialego ciala,ale minelo 2lata,i na razie ok!
                    chociaz po ost USG (3tyg po pornieniu) lekarz powiedzial,ze jest (znowu!!) mala
                    nadzerka...
                    • Gość: ona Re: po wymrazaniu nazdzerki... IP: *.infinity.net.pl 01.06.06, 20:18
                      ja robilam w LUXMEDZIE w Warszawie na Chmielnej, dla mnie zanbieg byl
                      bezbolesny, tylko troche slabo mi sie w trakcie zrobilo,ale poza tym bylo ok
                • Gość: Aga asia IP: *.sieci.fonet.pl 03.06.06, 10:04
                  od kiedy nadżerka ma coś wspólnego z poronieniem???? Naciągnął cie łajza jeden,
                  żerując na twoim stanie psychicznym !!!
      • Gość: kkkkk Re: po wymrazaniu nazdzerki... IP: *.range86-144.btcentralplus.com 02.06.06, 17:38
        ona - jak sobie radzilas z ta woda lejaca sie z ciebie ? podpaski ? czy
        probowalas moze tampony ? wiem ze nie powinno sie nic ''wkladac'' tam... ehh..
        gdybym wiedziala ze tak dlugo to bedzie trwac przelozylabym ten zabieg sad za 2
        tygodnie jade na urlop... sad mam nadzieje ze bedzie juz po wszystkim .
        • Gość: asia Re: po wymrazaniu nazdzerki... IP: *.e-wro.net.pl 02.06.06, 22:03
          ja po zabiegu musialam nosci podpaski, bo strasznie duzo sie lało wody, na
          podpaski wydałam duzo pieniedzy hehee (smieje sie ze tylko na nie pracowalam),
          dziwne uczucie, po 3 tyg juz mniej leciałosmile
          • Gość: kkkkk Re: po wymrazaniu nazdzerki... IP: *.range86-144.btcentralplus.com 03.06.06, 07:33
            no tak czyli koszt zabiegu powieksza sie o koszt zakupu podpasek heh . aaaaa...
            kolejny dzien po zabiegu... leje sie jak sie lalo... uncertain
Inne wątki na temat:
Pełna wersja