dylematy początkującej kobiety!!!

19.01.03, 00:59
po raz pierwszy w mym życiu kobiecym zaczęłam brać tabletki [Novynette] -.od
kiedy mogę mieć pewność pełnego zabezpieczenia? czy jeśli w piątym dniu cyklu
miał miejsce "pełny stosunek", to istnieje jakies minimalne
zagrożenie,że "zaszłam w ciążę"?
a w ogóle-czy możliwe jest uczulenie na męskie nasienie-bo od tamtej pory w
miejscu intymnym cos mnie piecze i swędzi-a partner jest na pewno zdrowym
okazem.
    • justy1 Re: dylematy początkującej kobiety!!! 19.01.03, 10:00
      pattti napisał(a):
      > od
      > kiedy mogę mieć pewność pełnego zabezpieczenia?
      od pierwszej pigułki o ile wzięłaś ją w pierwszym dniu krwawienia

      > a w ogóle-czy możliwe jest uczulenie na męskie nasienie
      tak
    • charissa Re: dylematy początkującej kobiety!!! 19.01.03, 11:55
      pattti napisał(a):

      > a w ogóle-czy możliwe jest uczulenie na męskie nasienie-bo od tamtej pory w
      > miejscu intymnym cos mnie piecze i swędzi-a partner jest na pewno zdrowym
      > okazem.


      moze chyba byc cos takiego jak uczulenie na nasienie, Ale tez po pigulkach
      czasami sie zmienia flora bakteryjna, czy ph w pochwie i moglo dosc do jakiegos
      podraznienia i to swedzenie to rowniez moze byc jakis stan zapalny. Moj facet
      tez jest zdrowy, a czasami sie jakies zapalenie przytrafia sad((
    • monika.antepowicz Re: dylematy początkującej kobiety!!! 19.01.03, 21:35
      Jeśli zaczęła Pani przyjmować pigułkę w pierwszym dniu miesiączki, to od
      pierwezej pigułki jest Pani zabezpieczona przed ciązą
    • monika.antepowicz Re: dylematy początkującej kobiety!!! 19.01.03, 21:36
      Swiad i pieczenie to raczej objawy związane z podrażnieniem i otarciami
      zwiazanymi z podjęciem współżycia, a nie alergią na Pani "okaza"
    • pattti Re: dylematy początkującej kobiety!!! 22.01.03, 11:53
      *już 12 dni biore tabletki,a cały czas mam jekies lekko brunatne upławy. no i
      to swędzenie z pieczeniem nie mija. lekarz przyjmie mnie dopiero za tydzień-oby
      nic złego się przez ten czas mi nie zdziało we mnie...

      *jak bardzo palenie papierosów [paczka dziennie] zmniejsza skuteczność pigułek?
      a alkohol?

      oj rety,rety... miast przyjemności-same problemy z sexu...
      • becka1 Re: dylematy początkującej kobiety!!! 22.01.03, 15:54
        przy takiej ilości papierosów pigułki chyba sa w ogóle niewskazane....
        • pattti Re: dylematy początkującej kobiety!!! 22.01.03, 17:29


          > przy takiej ilości papierosów pigułki chyba sa w ogóle niewskazane....

          no to teraz spanikowałam!!! ...
          i cholernie martwią mnie te ciągłe "wycieki"... help!
          • pattti Re: dylematy początkującej kobiety!!!-pomocy!!! 22.01.03, 17:55
            pani doktor-błagam o uspokojenie,że te tabletki na 100% działają i papierosy
            nie zmniejszyły ich mocy aż tak,że wpadłam... sad
            i co z tymi upławami?!!!-to nie objawy ciąży? już mam mentlik w głowie.
            help!!!!
            • justy1 Re: dylematy początkującej kobiety!!!-pomocy!!! 22.01.03, 18:13
              Papierosy nie obniżaja skuteczności pigułek, ale znacznie zwiększają ryzyko
              powikłań przy stosowaniu pigułek.

              Swędzenie i brunatne upławy mogą być objawem infekcji- myślę że powinnaś pójść
              do lekarza.
              • pattti Re: dylematy początkującej kobiety!!!-pomocy!!! 22.01.03, 19:18


                > Papierosy nie obniżaja skuteczności pigułek,

                dzięki justy-uspokoiłas mnie nieco.
                od samego poranka nie zapaliłam ani pół papierosa-rzucam to!-wolę bezpieczny
                sex i świeży oddech niz stresy ciągłe.

                > Swędzenie i brunatne upławy mogą być objawem infekcji- myślę że powinnaś
                pójść
                > do lekarza.

                ale pierwszy wolny termin był na 30.01.,więc na razie stosuję podmywanie w
                rumianku-przestało piec. może te upławy to od tabletek? ponoć niektórym one
                robią jakies lekkie krwawienia międzymiesiączkowe,to może u mnie jakos tak
                inaczej działają ubocznie
                p.
                • mruwa9 Pigulki?Dziekuje-nie! 23.01.03, 01:00
                  Kiedys, po poronieniu, dalam sie nabrac na pigulki antykoncepcyjne (gdy mnie ginekolodzy nastraszyli
                  konsekwencjami zbyt szybkiego zajscia w ciaze po poronieniu). Dopoki bralam pigulki - krwawilam. Przez bite pol roku!
                  Okazalo sie, ze nowoczesne pigulki sa "nie dla mnie". Zlecono mi pigulki starszej generacji sad - to samo... Zwiekszyli
                  dawke (2 pigulki zamiast jednej na dobe) - na chwile ustapilo. Po kilku dniach to samo: plamienie. Z ulga rzucilam to
                  swinstwo tak szybko, jak tylko sie dalo, i przestawilismy sie na NPR (temperatura,sluz,szyjka), z powodzeniem
                  stosujemy NPR od blisko 7 lat. I dziala. Pewnie zaraz zostane zrugana przez forumowiczki, ze ciemnogrod, ze
                  rosyjska ruletka, ze Radio Maryja... A ja nic z tych rzeczy. Za to nikt mi nie wmowi, ze pigulki to takie szczescie i
                  wygoda dla kobiety. Dziekuje, nie skorzystam.
                  A skutecznosc NPR prawidlowo stosowanych i pigulek (wskaznik Pearla)sa niemal identyczne...
          • doroszka Re: dylematy początkującej kobiety!!! 23.01.03, 09:53
            pattti napisała:

            >
            >
            > > przy takiej ilości papierosów pigułki chyba sa w ogóle niewskazane....
            >
            > no to teraz spanikowałam!!! ...
            > i cholernie martwią mnie te ciągłe "wycieki"... help!


            Nie panikuj, a tym bardziej nie słuchaj np. smyka1 smile)
            Takie brunatne upławy też miałam na początku brania tabletek (Mercilon) prawie
            4 lata temu, też wyprowadzało mnie to z równowagi. Poszłam do mojej pani
            ginekolog i po konsultacji zmieniłyśmy dla mnie tabletki - od tego czasu biorę
            Femoden i jest ok, choć na początku też trochę plamiło. Ale to ponoć częsta
            reakcja na przestawienie się na tabletki. I normalna, jeśli trwa krótko. Jeśli
            się niepokojąco przedłuża, to te pigułki po prostu nie są dla ciebie.

            Z tymi papierosami to faktycznie tak jest - obniżają działanie antykoncepcji i
            w ogóle są niezdrowe, o czym pewnie wiesz wink ale z antykoncepcją są ponoć
            jeszcze bardziej niezdrowe. Alkohol też. Choć raz na jakiś czas spokojnie można
            sobie podrinkować. Byle nie doprawić się tak, że zwymiotuje się pigułkę. A fuj!
            Nie radzę nie tylko ze względu na tę pigułkę. wink
    • smyk1 Re: Jest jeszcze inna możliwość ! 23.01.03, 09:35
      Może też być tak, że Twój ukochany jest chory ( wiesz o co chodzi )ztąd te
      upławy
      • pattti zero poprawy 24.01.03, 16:01
        staram sie już palić ok 10 papierosów dziennie [ani pół więcej].
        objawy nie ustępują-tzn pieczenie zanikło,ale te dziwne upławy nadal są.
        czy mogę zastosować globulki propolisowe? -jeszcze cały tydzień do wizyty u
        lekarza,to może coś sama sobie zapodam...
        ech. martwi mnie to brunatne coś. wszelkie przyjemności zycia zmalały... sad
        • ryzymalp Re: zero poprawy 27.01.03, 15:36
          Te "wycieki" to może być plamienie miedzymiesiączkowe, które jak mi wiadomo
          może byc typowe przez pierwsze kilka m-cy brania pigułek. Ale może byc to co
          innego. Nie panikuj, nie umrzesz. A do czasu wizyty u lekarza stosujcie gumki-
          podrażnienia będa mniejsze.
    • lili Re: dylematy początkującej kobiety!!! 25.01.03, 12:18
      jezu patti
      tak bardzo ci zal tych 50 zl na prywatna wizyte???

      co chwile pojawiaja sie tu alarmujace listy o jakis ginekologicznych
      dramatach,a autorki maja wyznaczona wizyte (rozumiem ze do "normalnego"
      ginekologa )za np 2 tygodnie - i nic,czekaja.
      Nie rozumiem waszej beztroski.
      • pattti Re: dylematy początkującej kobiety!!! 26.01.03, 15:25

        > tak bardzo ci zal tych 50 zl na prywatna wizyte???


        wyobraź sobie,że niektórych nie stać na wizytę za 50 zl... .
        • j-o-n-k-a Re: dylematy początkującej kobiety!!! 26.01.03, 17:55
          pattti napisała:

          >
          > > tak bardzo ci zal tych 50 zl na prywatna wizyte???
          >
          >
          > wyobraź sobie,że niektórych nie stać na wizytę za 50 zl... .
          -------------------------------------------------------------
          A na papieroski to nie żal wydawać?? ... to teraz siedź i martw się co dzieje
          się z Twoim organizmem!!! ...albo rzuć palenie a pieniądze, które
          zaoszczędzisz, przeznacz na leczenie!! Może to zabrzmiało trochę mało
          przyjaźnie - ale taka jest prawda!!!
        • forumowiczka1 Re: dylematy początkującej kobiety!!! 26.01.03, 20:15
          jak cię to tak męczy to pójdź może na ostry dyżur...
Pełna wersja