buuuu i nie wiadomo co to....

20.06.06, 16:02
Jakis czas temu pisalam tu, ze rano wystraszyl mnie latajacy milion kropek
przed oczami. Po minucie przeszlo. Niesttey to sie od tej pory powtarza;-(
Bylam u okulisty, wyslal mnie do internisty, ze na pewno z cisnieniem cos.
Dzisiaj bylam u internisty i on nie ma pojecia co to;-(Cisnienie super,zadnej
anemii, lekko niskie zalazo ale to nie moze byc powod podobno, buuuu
najgorsze jak nie wiadomo o co chodzi....;-((((
    • chloe30 Re: buuuu i nie wiadomo co to.... 20.06.06, 16:09
      No pisałaś nawet Ci odpowiadałam, tylko nick był inny hihihihi big_grinDD
      • gregrolka Re: buuuu i nie wiadomo co to.... 20.06.06, 16:14
        noooowink widzisz z tego wszystkiego nawet nie wiem juz kim jestemwink))))))))))
        • chloe30 Re: buuuu i nie wiadomo co to.... 20.06.06, 16:17
          Słuchaj, żeby ci się byty wirtualne nie rozmnożyły jak te punkciki tongue_outPP

          A tak serio czemu sie tym martwisz tak strasznie??? Często się zdarza???
      • ajko Re: buuuu i nie wiadomo co to.... 21.06.06, 08:44
        Łykaj Mg,może będzie poprawa.
    • polka79 Re: buuuu i nie wiadomo co to.... 20.06.06, 16:10
      ja na pewno wybralabym sie jeszcze raz do okulisty, oczywiscie do innego,
      tydzien temu siostra byla ze swoja cora u okulisty, widzial cos, chyba
      krwiaka??? ale ze to nie byl szpital dla dzieci czy cos tam to wyslal je
      jeszcze do okulisty w szpitalu dzieciecym, tamtem zupelnie nic nie widzial,
      nawet dzwonil do tamtego co ten tam widzial-hihih, uwazam ze jeden lekarz moze
      sie mylic, idz jeszcze do innego
      • berecik7 Re: buuuu i nie wiadomo co to.... 20.06.06, 16:17
        A może to po prostu osłabienie?
        • gregrolka Re: buuuu i nie wiadomo co to.... 20.06.06, 16:20
          to tak codziennie prawie, tzn zawsze jak spie dluzej. jak mnie dziecko obudzi
          po 6tej to sie nie zdarza, ale jak pospie do 8ej to zawsze. To jest bez sensu.
          Jak tlumaczylam to lekarce to patrzyla na mnie jakbym byla troche niebardzo,
          przyszlo mi nawet do glowy, ze mnie wysle na konsultacje do psychiatrywink
    • agz75 Re: buuuu i nie wiadomo co to.... 20.06.06, 19:34
      Ja tak czasami miewam, gdy za szybko wstanę z łóżka. Po chwili przechodzi.
      Jakoś się tym nie przejmuję.
      • phantomka Re: buuuu i nie wiadomo co to.... 20.06.06, 21:23
        Odpukac ostatnio nie miewam, ale jeszcze jakis czas temu tez mnie nawiedzaly te
        punkcikismile. Najczesciej przy jakims stresie czy lekkim nawet wysilku, nie
        mijaly po odpoczynku. Tez nie wiem, co to bylo niestety.
        • ja275 a moze by tak udac sie nie do internisty, okulisty 20.06.06, 21:51
          tylko do neurologa ...tak na wszelki wypadek
          • michaellka Re: a moze by tak udac sie nie do internisty, oku 20.06.06, 23:29
            Ja tak miałam jak byłam w ciąży i to w każdej a było ich trzy. I tylko w tym
            czasie. To takie jasne punkciki jakby iskierki malutkie rozlatujące się we
            wszystkie stony. Dziwne uczucie ! I naprawdę można się przestraszyć. Co to było
            i dlaczego tak było nie wiem. smileAle dlaczego lekarze tego nie umieją Ci
            wyjaśnić to już naprawdę nie rozumiem.
            • agaa_p Re: a moze by tak udac sie nie do internisty, oku 21.06.06, 13:39
              najgorzej to sie doszukiwac... ja tak mam od kiedy pamietam, chociaz nie ciagle i czasem nawet smieje sie, ze wlasnie gwiazd siegam.
              przychodzi to zawsye po jakims wiekszm wysilku albo bardzo duzym przemeczeniu
    • ma.pi Re: buuuu i nie wiadomo co to.... 21.06.06, 13:44
      gregrolka napisała:

      > Jakis czas temu pisalam tu, ze rano wystraszyl mnie latajacy milion kropek
      > przed oczami. Po minucie przeszlo. Niesttey to sie od tej pory powtarza;-(
      > Bylam u okulisty, wyslal mnie do internisty, ze na pewno z cisnieniem cos.
      > Dzisiaj bylam u internisty i on nie ma pojecia co to;-(Cisnienie super,zadnej
      > anemii, lekko niskie zalazo ale to nie moze byc powod podobno, buuuu
      > najgorsze jak nie wiadomo o co chodzi....;-((((



      A tan okulista to chociaz cisnienie w oku Ci zmierzyl?

      Pozdr.
    • asia_i_p Re: buuuu i nie wiadomo co to.... 21.06.06, 14:28
      Gregolka, nie chce cie straszyc, ale zrob sobie tomografie. Moja mama miala
      jedna plamke w polu widzenia, okulista nic nie znalazl, powiedzial pekniete
      naczynko, niecaly rok pozniej zmarla na wylew. Miala tetniaka wielkosciwisni.
      Mam nadzieje, ze u ciebie to nic powaznego. ppozdrawiam
    • blou1 Re: buuuu i nie wiadomo co to.... 21.06.06, 15:04
      Mnie tam latają "mroczki" ciemne plamki. Ciśnienie w oczach za wysokie,
      okulista stwierdził że faktycznie mam jakieś" farfocle" w oku, nie pamiętam
      jakiej jego części. Dał kropelki które nie pomogły i powiedział że muszę się do
      niech przyzwyczaić.
      • ma.pi Re: buuuu i nie wiadomo co to.... 21.06.06, 15:26
        blou1 napisała:

        > Mnie tam latają "mroczki" ciemne plamki. Ciśnienie w oczach za wysokie,
        > okulista stwierdził że faktycznie mam jakieś" farfocle" w oku, nie pamiętam
        > jakiej jego części. Dał kropelki które nie pomogły i powiedział że muszę się
        do
        >
        > niech przyzwyczaić.

        Wysokie cisnienie w oku jest niebezpieczne, nalezy to kontrolowac i leczyc.

        Pozdr.
        • gregrolka Re: buuuu i nie wiadomo co to.... 21.06.06, 15:39
          mroczki jak to nazywasz mam swoja droga...Nie wiem czy mi mierzyl cisnienie w
          oku. Ale nie wiem czy to od oczu bo okulista mi powiedzial, ze jesli cos
          pojawia sie tylko na minute i potem znika i juz nie ma to nic z oczami raczej
          sie nie dzieje tylko cos innego w organizmie, hmmm. Mam nadzieje, ze to nic
          groznego i mam tez nadzieje, ze nie jest to kolejna rzecz do ktorej musze sie
          przyzwyczaic na zawsze, tak jak mety. Aha, zaczelo sie to wszytsko pod koniec
          ospy wietrznej, ktora ostatnio przechodzilam.
          • ma.pi Re: buuuu i nie wiadomo co to.... 21.06.06, 20:59
            gregrolka napisała:

            > mroczki jak to nazywasz mam swoja droga...Nie wiem czy mi mierzyl cisnienie w
            > oku.

            Tego bys raczej nie przeoczyla, bo przed mierzeniem trzeba zakroplic oczy aby
            znieczulic.

            Ale nie wiem czy to od oczu bo okulista mi powiedzial, ze jesli cos
            > pojawia sie tylko na minute i potem znika i juz nie ma to nic z oczami

            Ja jestem w grupie ryzyka, ze keidys moge miec jaskre.
            I za kazdym razem jak ide na badania to lekarz sie mnie pyta czy wlasnie takie
            objawy u mnie nie wystepuja, bo to bylby zly znak.

            Takze co lekarz to opinia.

            Pozdr.



            raczej
            > sie nie dzieje tylko cos innego w organizmie, hmmm. Mam nadzieje, ze to nic
            > groznego i mam tez nadzieje, ze nie jest to kolejna rzecz do ktorej musze sie
            > przyzwyczaic na zawsze, tak jak mety. Aha, zaczelo sie to wszytsko pod koniec
            > ospy wietrznej, ktora ostatnio przechodzilam.
Pełna wersja