Gość: Iwa
IP: *.chello.pl
22.06.06, 18:38
Hej od roku przyjmuje pigulki antykoncepcyjne. Nie powiem ze wogole nie boje
sie skutkow ubocznych bo wile razy sie nad nimi zastanawialam. jednak Nie
chce sobie narazie komplikowac zycia niechciana ciaza. Dlatego tez je
wybralam. Mam 22 lata prawie koncze studia i chcialabym dotrwac do konca bez
zadnych przymusowych przerw

Ostatnio jednak zaczelam sie coraz barzdiej
zastanawiac jaki wplyw na raka piersi maja pigulki...?? U mojej mamy wlasnie
wykryli raka. Jest juz po amputacji piersi

Zastanawiam sie wiec czy bedac
w grupie ryzyka powinnam je dalej przyjmowac...

W ulotce od moich pigulek
jest jasno napisane ze nie jest powiedziane ze to akurat pigulki sie do tego
przyczyniaja bo moze to byc spowodoawane czestrzymi badaniami kobiet
przyjmujacych srodki hormonalne... Przez co wykrywalnosc raka jest wieksza
wsrod tych kobiet. Co wy o tym sadzicie...??