Jak często chodzicie do ginekologa?

IP: *.dobrafirma.com / *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 19:25
Czy badanie kontrolne raz w roku wystarczy? oczywiście jeśli w między czasie
nie dzieje się nic niepokojocego? A cytologia co 2 lata?Czy powinna być
robiona częściej?
    • Gość: rt Re: Jak często chodzicie do ginekologa? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.06.06, 19:27
      ja chodze co pol roku, bo w przychodni do ktorej chodze trzeba co pol roku isc
      na badanie, jesli chce sie potem brac recepty na anty (dostaje sie najwyzej 6
      czy 7 nie pamietam dokladnie recept, a potem jest wymagana wizyta). Cytologie i
      usg piersi robie raz w roku, usg przezpochwowe mam robione na kazdej wizycie,
      czyli co pol roku.
    • Gość: zuza Re: Jak często chodzicie do ginekologa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 19:28
      pytanie powinno raczej brzmieć - jak często trzeba chodzić
      bo z forum wieje grozą, jeśli chodzi o częstotliwość

      co roku - pełna kontrola z cytologią i USG
      • barbie88 Re: Jak często chodzicie do ginekologa? 28.06.06, 19:41
        mialam 15 lat pierwszy raz poszlam do gin,mialam robione badanie na
        fotelu,interpretowala mi wyniki moczu i przepisala leki. 2 lata pozniej poszlam
        do gin po pigulki, badanie na fotelu,dostalam recepte.pol roku pozniej
        zrobilam cytologie ;pol roku minelo, odstawilam pigulki, brak badan do tego
        czasu-nawet na fotelu. 3 miesiace mnie nie bylo, chcialam wrocic do pigulek
        (zmienili lekarza), dostalam tylko recepte,badan brak do zakonczenia ..a
        przestalam brac pigulki po 3 miesiacach.jestem 2 miesiace po zakonczonym
        opakowaniu.powinnam isc do ginekologa i zrobic cytologie...ale mi sie poprostu
        nie chce.
        • Gość: Majka Re: Jak często chodzicie do ginekologa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 20:41
          Hmmm, a ja chodzę różnie. Cytologię robię jak mi się przypomni, zrobiłam 1
          miesiąc temu po 4 letniej przerwie. Wiem wiem że źle i należy mi się bura smile Ale
          wynik jest w normie. Ale po prostu miałam długi okres zamętu życiowego i równiez
          kłopotów materialnych. Łatwo jest robić badania temu, kto cały czas pracuje i
          jest ubezpieczony. USG dopochwowego nigdy nie miałam i nikt mnie na nie nie
          kierował, podobnie z usg piersi, bada je tylko gin. na wizycie. Skoro nic nie
          wyczuwa to chyba nie ma potrzeby.
          • Gość: zuza Re: Jak często chodzicie do ginekologa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 20:44
            USG dopochwowego nigdy nie miałam i nikt mnie na nie nie
            > kierował, podobnie z usg piersi, bada je tylko gin. na wizycie. Skoro nic nie
            > wyczuwa to chyba nie ma potrzeby.

            no, niestety
            o ile pamietam, nie jesteś już nastolatką
            a potem dziwimy się, ze przodujemy na świecie w zgonach na raka szyjki i piersi
            • Gość: Majka Re: Jak często chodzicie do ginekologa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 00:45
              Ja jestem zdrowa jak ryba smile Nadżerki nigdy w życiu nie miałam, w ogóle nie mam
              żadnych problemów. I czuję się świetnie.
            • Gość: zaraz,zaraz Re: Jak często chodzicie do ginekologa? IP: *.rydygier.tpnet.pl / 217.96.22.* 29.06.06, 12:13
              USG dopochwowe nie jest badaniem przesiewowym w kierunku raka szyjki.
    • Gość: K Re: Jak często chodzicie do ginekologa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 00:41
      Ja mam 23 lata, pierwszy raz byłam rok temu po tabletki anty, po pół roku
      ponowanie, miałam tylko badanie ginekologiczne i raz badanie piersi. Teraz chcę
      pójść na usg piersi.
    • emkz Re: Jak często chodzicie do ginekologa? 29.06.06, 08:31
      Raz na pół roku - raz na rok. Przy czym zawsze mam wykonywane usg piersi,
      dopochwowe i tarczycy raz na rok. Cytolgia podobnie raz na rok, raz na półtora.
      Dodam tylko, że chodzę prywatnie. Wiem, wiem, kosztuje, ale przynajmniej mam z
      głowy niepokoje i o nic nie muszę się dopraszać.
      Pozdrawiam!
    • lilith76 Re: Jak często chodzicie do ginekologa? 29.06.06, 09:15
      jeśli nic się nie dzieje, to raz do roku - cytologia, badanie ogólne.
      • Gość: Mloda Re: Jak często chodzicie do ginekologa? IP: 86.43.80.* 29.06.06, 11:56
        Ja uwazam ze trzeba robic cytologie ze sprawdzeniem czy nie masz wirusa HPV raz
        na pol roku a napewno przed zmiana partnera seksualnego. Mialam przykra
        sytuacje ze nie robilam w ogole cytologii a jak zrobilam okazalo sie ze mam HPV
        ( bez widocznych klykcin ) ale bylo za pozno zeby sprawdzic czy zarazilam sie
        od obecnego czy poprzedniego partnera. W ten sposob nie wiadomo kto mial
        wczesniej wirusa szczegolnie ze u facetow nie da sie go wykryc jesli nie maja
        klykcin.
        Gdybym wiedziala ze mam HPV, pewnie bym go nie zarazila. I na odwrot.
        • Gość: K Re: Jak często chodzicie do ginekologa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 12:14
          A jeżeli mam tylko jdnego partnera, który nie jest chory, to czym też powinnam
          robić cytologię?
          • lilith76 Re: Jak często chodzicie do ginekologa? 29.06.06, 12:15
            tak
    • kwietniowe_cappuccino Re: Jak często chodzicie do ginekologa? 29.06.06, 12:11
      przynajmniej raz do roku, z całym pakietem
    • Gość: zaraz_zaraz Re: Jak często chodzicie do ginekologa? IP: *.rydygier.tpnet.pl / 217.96.22.* 29.06.06, 12:21
      Nie ma konieczności wykonywania cytologii raz na rok. Tym bardziej częściej.
      • kwietniowe_cappuccino Re: Jak często chodzicie do ginekologa? 29.06.06, 12:57
        Gość portalu: zaraz_zaraz napisał(a):

        > Nie ma konieczności wykonywania cytologii raz na rok.

        serio? a dlaczego?


        www.mediweb.pl/womens/wyswietl_vad.php?id=282
        • Gość: zaraz_zaraz Re: Jak często chodzicie do ginekologa? IP: *.rydygier.tpnet.pl / 217.96.22.* 29.06.06, 13:20
          W wytycznych światowych są tendencje do badania co 3 lata W naszych zaleceniach
          (dość zresztą mętnych) przyjmuje się, że jeżeli 3 poprzednie wyniki były
          prawidłowe, a kobieta nie należy do grupy ryzyka (HIV, HPV wysokiego ryzyka,
          immunosupresja, CIN2, CIN3 lub rak w wywiadzie)i ma skończone 30 lat, badanie
          skriningowe powinna mieć co 3 lata. Po prostu nie udowodniono większej
          skuteczności częstszych badań.
          • kwietniowe_cappuccino Re: Jak często chodzicie do ginekologa? 29.06.06, 16:39
            większa skuteczność?
            dla mnie odpowiednio dużą skuteczność ma sam fakt, że co roku potwierdza się,
            że nie mam powodu do niepokoju
            więc jeśli pozwolisz - mam w nosie światowe tendencje, bo to moja własna
            szyjka, a nie ogólnoświatowa
            • Gość: zaraz_zaraz Re: Jak często chodzicie do ginekologa? IP: 62.121.129.* 30.06.06, 06:54
              A badaj się choćby codziennie, jeśli taką masz potrzebę.
              Pozwalam.
              Ja tylko piszę, że to nie jest konieczne.
              • kwietniowe_cappuccino Re: Jak często chodzicie do ginekologa? 30.06.06, 07:46
                dziekuję pokornie za łaskawe zezwolenie
                nie jest konieczne? ciekawe, czy tak samo sądzą te tysiące Polek, u których co
                rok diagnozuje się chorobę? i czy one wszystkie należą do grupy ryzyka?
                i równie ciekawe, dlaczego za granicą choruje mniej kobiet? w maglu mówią, ze to
                dlatego, że w cywilizowanych krajach kobiety badają się regularnie
                jak byłam mała nauczyłam się trudnego słowa PROFILAKTYKA
                przydaje się
                • Gość: zaraz_zaraz Re: Jak często chodzicie do ginekologa? IP: 62.121.129.* 30.06.06, 17:08
                  > dziekuję pokornie za łaskawe zezwolenie

                  Proszę. Łaskawe pozwolenie jest chyba adekwatną odpowiedzią na kpiące pytanie o
                  pozwolenie.

                  ciekawe, czy tak samo sądzą te tysiące Polek, u których co
                  > rok diagnozuje się chorobę? i czy one wszystkie należą do grupy ryzyka?

                  Nie moge mieć pojęcia o tym co sądzą owe tysiące. Wiem natomiast że ogromna
                  większość z nich (granicząca z całością) to kobiety nie badane regularnie,
                  dodatkowo z grup ryzyka.

                  i równie ciekawe, dlaczego za granicą choruje mniej kobiet? w maglu mówią, ze t
                  > o
                  > dlatego, że w cywilizowanych krajach kobiety badają się regularnie

                  Twoje wiadomości, chociaż uzyskane w egzotycznym miejscu, są zgodne ze stanem
                  faktycznym. Za granicą (nie za każdą, ale sądzę, że obie mamy na myśli
                  zachodnią) kobiety badają się regularnie co 3 lata- patrz np. wytyczne US
                  National Cancer Institute (tu: ostatnie zdanie):

                  "NCI's summary points for cervical cancer screening follow:

                  • Cervical cancer screening should begin approximately three years after a
                  woman begins having sexual intercourse, but no later than at 21 years old.
                  • Experts recommend waiting approximately three years following the
                  initiation of sexual activity because transient HPV infections and cervical cell
                  changes that are not significant are common and it takes years for a significant
                  abnormality or cancer to develop. Cervical cancer is extremely rare in women
                  under the age of 25.
                  • Women should have a Pap test at least once every three years..." etc

                  tu jeszcze po Polsku:
                  "USPSTF nie znalazła bezpośrednich danych świadczących o tym, że przeprowadzanie
                  corocznych badań przesiewowych wiąże się z lepszymi wynikami niż wykonywanie ich
                  co 3 lata. Jak wskazują modele matematyczne, u większości kobiet częstsze
                  badania przesiewowe wiążą się z niewielkimi dodatkowymi korzyściami. W USA rak
                  szyjki macicy rozwija się najczęściej u kobiet, u których badań przesiewowych
                  nie wykonywano przez ostatnie 5 lat lub wcale; pozostałe przypadki dotyczą osób
                  nieobjętych właściwą kontrolą po uzyskaniu nieprawidłowego wyniku badania
                  cytologicznego.[5,6] Ponieważ czułość pojedynczego badania cytologicznego w
                  odniesieniu do zmian dużego stopnia może wynosić zaledwie 60-80%, większość
                  organizacji w USA zaleca, aby przed wydłużeniem okresu między kolejnymi
                  badaniami wykonywać coroczne badania cytologiczne aż do chwili otrzymania
                  określonej liczby wyników prawidłowych (zazwyczaj 2 lub 3)."

                  link do strony: www.cancer.gov/newscenter/pressreleases/cervicalscreen

                  > jak byłam mała nauczyłam się trudnego słowa PROFILAKTYKA
                  > przydaje się

                  To pięknie, że uczyłas się trudnych słów "będąc małą". Pytanie tylko dlaczego
                  nie nauczyłaś sie także kontroli agresji. Tym bardziej, że stosujesz ją
                  niepowściągliwie wobec osoby, która właściwie jest "po Twojej stronie" i również
                  uważa to trudne słowo na p za niezmiernie ważne. Jednocześnie uważając, że
                  przesada jest szkodliwa w każadej dziedzinie. A rzeczone robienie cytologii co
                  pół roku, bez szczególnych wskazań, jest, moim skromnym zdaniem, przesadą. O
                  wiele ważniejsze jest, moim zdaniem, dopilnowanie właściwego pobrania materiału
                  i właściwej jego oceny.
                  Dodam jeszcze, że nie lubię rozmowy w tym tonie. Prowadzę taką tylko
                  sprowokowana. A przed prowokacją chciałam się poprostu podzielić z Tobą i innymi
                  moją wiedzą.
            • Gość: Niewiasta Re: Jak często chodzicie do ginekologa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 08:43
              Popieram w całej rozciągłości!

              Ja osobiście pod stałą kontrolą gina. Jak byłam na pigułce to co 3 m-ce, przy
              staraniach o maleństwo co 2 albo i częściej, cytologia raz do roku smile
    • Gość: aLuTkA Re: Jak często chodzicie do ginekologa? IP: *.it-net.pl 29.06.06, 12:54
      Wizyty u gina raz na pół roku. Cytologia raz na rok. Chyba, ze coś się dzieje,
      to natychmiast i jeszcze szybciej...
      • Gość: Mloda Re: K. IP: 86.43.80.* 29.06.06, 13:11
        >A jeżeli mam tylko jdnego partnera, który nie jest chory, to czym też powinnam
        robić cytologię?

        Nie wiadomo czy ma czy nie ma HPV, bo u facetow nie ma jak sprawdzic czy maja
        wirusa czy nie, jesli nie pojawia sie klykiny. Napewno nie ma tylko jesli
        jestes jego pierwsza partnerka. Jak bys zrobila cytologie, wtedy bys wiedziala
        czy mozesz ewentualnego kolejnego partnera zarazic czy nie.


        • Gość: K Re: K. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 15:36
          Mój chłopak przede mną nie miał innych partnerek, ja też nie miałam innch, więc
          nie mieliśmy jak się zarazić... a mój ginekolog nic mi o cytologii nie
          wspominał...
          • lilith76 Re: K. 29.06.06, 16:04
            dziwny ten ginekolog
            cytologia to obowiązek każdej aktywnej seksualnie kobiety - przecież nie
            kochasz się w sterylnych warunkach, wyparzonymi narządami. trzeba co jakiś czas
            sprawdzać jak tam szyjka macicy.
    • m_marta_m Re: Jak często chodzicie do ginekologa? 29.06.06, 16:42
      około raz na rok z cytologią i USG,
      gdy brałam tabletki-częściej
      • Gość: barbie88 Re: Jak często chodzicie do ginekologa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 18:05
        a mój ginekolog nic mi o cytologii nie
        wspominał...

        moj tez.o niej sie dowiedzialam przypadkiem. ja jestem partnerka pierwsza
        (seksualna i w ogole) chlopaka, ja mialam przed nim 3 partnerow seksualnych,
        ale sie specjalnie nie badalam.
      • Gość: sela Re: Jak często chodzicie do ginekologa? IP: *.demon.nl 04.07.06, 09:11
        ups,mieszkam w holandi,od 30 roku zycia dostajesz zaproszenie na zrobienie
        cytologi u lekarza rodzinnego,o zrobienie usg wydepdalam sciezke u
        lekarza,teraz mam plamienie bylkam u mojego trzy razy niz wyslal mnie do
        ginekologa,wiec nie wiem co jest lepsze ,wydac kase na prywtynego ginekologa
        czy dopraszanie sie u swojego.no ale to tez kosztuje prywatnie ale z drugiej
        strony co nie kosztuje
    • tlen4 Re: Jak często chodzicie do ginekologa? 29.06.06, 18:40
      wizyta - co pół roku (dla spokoju sumienia, kontrola nadżerki)
      cytologia - raz w roku
      USG piersi - raz w roku (od tego roku do końca życia)
      • Gość: Mloda Fajowa jazda IP: 86.43.80.* 04.07.06, 10:02
        >• Cervical cancer screening should begin approximately three years after a
        woman begins having sexual intercourse, but no later than at 21 years old.

        Buhahaha
        Czyli ze powinno sie rozpoczac wspolzycie w wieku 19 lat??? Stany stany,
        fajowa jazda ;DDD
        • lilith76 Re: Fajowa jazda 04.07.06, 10:12
          młoda, ty się poducz języków obcych i wychwyć znaczenie wyrażenia "but not
          later than"...
          • Gość: Mloda Naprawde fajowa jazda IP: 86.43.80.* 04.07.06, 13:28
            Wychwytuje bardzo dobrze. Czytane w kontekscie calosci w domysle ze wiekszosc
            osob rozpoczyna do 19 roku zycia.
            • Gość: Mloda Re: Naprawde fajowa jazda IP: 86.43.80.* 04.07.06, 13:29
              Mialo byc 'oznacza w domysle'
              EOT
            • lilith76 Re: Naprawde fajowa jazda 04.07.06, 13:44
              ok
    • Gość: zuzia Re: Jak często chodzicie do ginekologa? IP: *.info / *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 13:37
      Ja do ginekologa chodzę jak mi się przypomni albo jak w końcu stwierdzę, że
      czas iść albo (co jest najczęstsze) jak mnie mama "wygoni".
Pełna wersja