zajacowna 07.07.06, 15:26 witam.... os jakiegos czasu chce miec dzidzie.... jak narazie nie stosuj€ jakis specjalnych zaniegow , aby sie udalo... Czy mozna wyliczyc kiedy sa dni plodne? Przy zalozeniu ze cykl to 28 dni. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
agatka_to_ja Re: dni podne... jak wyliczyc..... 07.07.06, 15:28 zapoznaj sie z linkami u gory forum "dla starajacych sie" - bogactwo wiedzy forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19585 Odpowiedz Link Zgłoś
the_kami Re: dni podne... jak wyliczyc..... 07.07.06, 15:30 A zaglądałaś na strony o NPR? Tak wszystko jest ślicznie opisane, podano też metody samodzielnego określania tych dni na podstawie obserwacji. Wrzuć w google hasło 'NPR' albo 'naturalne planowanie rodziny' - sporo się dowiesz. A zasada generalna jest taka, że miesiączka przychodzi 14 dni po owulacji. Więc jeśli te cykle faktycznie masz 28-dniowe - owulacja powinna być mniej więcej w ich połowie. Odpowiedz Link Zgłoś
fabiankaa Re: dni podne... jak wyliczyc..... 07.07.06, 15:33 link do forum o Naturalnym Planowaniu ROdziny forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14906 zajrzyj najpierw w linki u gory Odpowiedz Link Zgłoś
zajacowna Re: dni podne... jak wyliczyc..... 07.07.06, 16:23 czytalam juz wczesniej o LPR, o miezeniu tempki i takich tam... wydaje mi sie to kosmos skomplikowane... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika Re: dni podne... jak wyliczyc..... IP: *.kki.krakow.pl 07.07.06, 16:27 a w rzeczywistości jest bardzo proste Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika Re: dni podne... jak wyliczyc..... IP: *.kki.krakow.pl 07.07.06, 16:27 a w rzeczywistości ejst bardzo proste Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: dni podne... jak wyliczyc..... 07.07.06, 16:28 npr stosują też kobiety o lewicowych poglądach, więc proszę nie przypisuj tej metody określonej opcji politycznej jeśli dla ciebie to kosmos, to rób to co setki milionów kobiet przed tobą i po tobie - idź na żywioł, kochaj się wtedy kiedy chcesz i jak chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
zajacowna Re: dni podne... jak wyliczyc..... 07.07.06, 17:01 heheh Litith jestes super! Robie to , ide na zywiol.... juz od polowy roku ( wczesniej poronienie ) , od miesiaca wiem ze Hashimot.... i chce cos wiedziec o swoim organizmie.... o tym kiedy mam wieksze szanse.... A na zywiol i tak bede szla! Odpowiedz Link Zgłoś