aspirynka22
15.07.06, 00:10
Może Wy mi pomożecie, bo już nie wiem co robić

Kilka dni temu byłam u
ginekologa, ponieważ odczuwałam ból i w ogóle dyskomfort w okolicy jajników.
Nie był on jakiś dotkliwy, ale czułam,że coś jest nie tak, więc się wybrałam.
Pan doktor po badaniu stwierdził, że stanu zapalnego nie ma, ale dla pewności
zlecił mi OB i morfologię, wyniki Ok, ale dalej nie wiedzial co mi dolega.
Wykonał więc USG, po którym stwierdził, ze obraz jajników może wskazywac na
PCOS, ale to nic pewnego... I tyle, zero dalszych zaleceń, żadnych badań
dodatkowych itp.
A na koniec usłyszałam,że to pewnie zrosty (kilka lat temu miałam usunięty
wyrostek) i znowu nic

A ja teraz mam doła, bo ta niepewność jest najgorsza.
Co powinnam zrobić, jakie badania wykonać? Bo przecież powinno się to chyba
zdiagnozować, a nie zostawać w sferze domysłów...
Z gory dzięki

Pozdrawiam,