szczerze i prosto z mostu

07.08.06, 15:40
dziewczyny drogie. czy miałyście problemy podczas pierwszego seksiku z
mezem/partnerem po porodzie w sensie ze byłyście zbyt ciasno zszyte po
nacięciu?
    • be.em Re: szczerze i prosto z mostu 07.08.06, 15:40
      owszem! bolało. ale trening czyni cudawink
    • joanna266 Re: szczerze i prosto z mostu 07.08.06, 15:42
      nie mialam zadnych problemow poniewaz przy zadnym z porodow nie dałam sie
      nacinac.polecam walke o to.nie mam i nie miałam zadnych dolegliwosci.
      • be.em Re: szczerze i prosto z mostu 07.08.06, 15:43
        też nie chciałamsad ale mnie nastraszyli (mama) że popękać można (mama) sad
        • joanna266 Re: szczerze i prosto z mostu 07.08.06, 15:46
          bzdurawinknajmlodszy moj synek wazyl 4080.urodzilam oczywiscie bez naciecia i
          nawet malutkiego pekniecia nie było.moja ginekolog mowi ze moje narządziki
          wyglądaja tak jakbym jeszcze nie rodzila.i tak tez sie czujawink))
    • wieczna-gosia Re: szczerze i prosto z mostu 07.08.06, 15:45
      nie nacieli wiec nie szyli. ale na poczatku szczegolnie jesli karmisz piersia to
      poziom oksytocyny amorom nie sprzyja bo nie jestes nawilzona.
      zel sobie kup w aptece
      • gosia1004 Re: szczerze i prosto z mostu 07.08.06, 15:47
        no wlasnie, to swoja drogą ze sucho jak na pustyni a nigdy takich problemow nie
        mialam
        • demarta Re: szczerze i prosto z mostu 07.08.06, 15:49
          kurcze a ja mam na odwrót, od razu nakupiłam żelów (karmię piersią), maż bez
          tego nie chciał nawet próbować, ale nie użyłam ani razu bo nie musiałam.... ja
          to cholera zawsze na opak jestem...
          • gosia1004 Re: szczerze i prosto z mostu 07.08.06, 15:52
            smile chwal sobie smile
        • wieczna-gosia Re: szczerze i prosto z mostu 07.08.06, 15:49
          bo i oksytocyny tyle w zylach nie mialas smile

          zel sobie kup i na poczatku powolutki i delikatnie- przywykniecie oboje smile
          • gosia1004 Re: szczerze i prosto z mostu 07.08.06, 15:52
            dobre dobre
        • dzoaann Re: szczerze i prosto z mostu 07.08.06, 15:50
          To ja chyba nienormalna jestem.Bo szyta byłam i to mocno(popękałam),karmiłam
          piersią,ale suchości nie czulam.A apetyt taki ,że ledwo doczekaliśmy
          obowiązkowych 6 tyg "kwarantanny"smile
          • joanna266 Re: szczerze i prosto z mostu 07.08.06, 15:51
            my ostatnio odczekalismy 2,5 tygodniawink)))i bylo superekwink))
          • wieczna-gosia Re: szczerze i prosto z mostu 07.08.06, 15:58
            dzoann, no po prostu nie masz takich problemow. ja tez prawde mowiac nie mam, bo
            chociaz suchawo mi to ja takich wynalazkow nie lubie typu zel. My po prostu sie
            rozgrzewamy tak dlugo jak trzeba. efekt ten sam co po zelu, a poza tym im
            dluzsza gra wstepna tym milej, no nie?
    • gosia.sos Re: szczerze i prosto z mostu 07.08.06, 15:57
      dziewczyny, a ten żel to jak się ma do prezerwatywy? nie przeszkadza czasem?
      • wieczna-gosia Re: szczerze i prosto z mostu 07.08.06, 15:59
        nie taki lubrykant nie przeszkadza.
    • gacusia1 Re: szczerze i prosto z mostu 07.08.06, 16:01
      He,he...ja nie bylam nacinana,ale jakims cudem jestem duuuuzo ciasniejsza,niz
      przed porodem,co mnie absolutnie nie martwi!!! .-)))
      • joanna266 Re: szczerze i prosto z mostu 07.08.06, 16:06
        kurka ja tez odnosze takie wrazeniewink))
    • mama_julki1 Re: szczerze i prosto z mostu 07.08.06, 22:04
      faktycznie trening najważniejszy, to taki drugi "pierwszy" raz
      a później już jest nawet fajniej niż przed ciążą
    • gosika78 Re: szczerze i prosto z mostu 08.08.06, 15:22
      Pierwszy raz bolało, potem coraz mniej, ochota była znaczna smile Do czasu, kiedy zaczęłam zażywać Cerazette. Wtedy spadła do zera. Odstawiłam - powrót formy smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja