Do tych co rzucają bądź rzuciły palenie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 17:54
Pale już około 8-9lat.Chcialabym rzucić palenie bo może uda mi sie wtedy
przybrać na wadze.Od 4 dni popalam 3-4 papieroski.Jest mi bardzo ciężko i nie
wiem czy mi się uda.Może macie jakąś dobrą rade żeby zerwać z tym nałogiem na
zawsze?
    • muisie Re: Do tych co rzucają bądź rzuciły palenie 17.08.06, 19:11
      ja tez probje pale teraz 1-2 dziennie. W moim przypadku jak dlugo nie pale to
      mam wstret do papierosow i chce mi sie wymiotowac. Wiec to zalezy od soby. A
      poza tym silna wola i tyle ( ale uprzedzam slodycze pojda w ruch)pozdrawiam i
      powodzenia..
      • Gość: karolla Re: Do tych co rzucają bądź rzuciły palenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 19:21
        Tez mam wstręt jak długo nie pale,co do słodyczy to racja jem ale nie aż tak
        dużo.A jak mniej pale to wogóle non stop chodze głodna!!!
        • madi_luki Re: Do tych co rzucają bądź rzuciły palenie 17.08.06, 19:40
          "A jak mniej pale to wogóle non stop chodze głodna!!!"

          Mam to samo... Staram sie zastąpić to owocami... Ale ograniczam palenie od
          jakiegoś miesiąca i przytyło mi się trochę... (tylko, że ja nie chciałam
          przytyć) smileAle życzę powodzenia w rzucaniu plenia i trzymam kciuki!! smile
          • Gość: karolla Re: Do tych co rzucają bądź rzuciły palenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 20:51
            A mnie to nie przeszkadza ze przytyje nawet bym sie z tego cieszyło!!!
    • Gość: asi Re: Do tych co rzucają bądź rzuciły palenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 19:14
      Mozesz wybrac sie do lekarza zeby przepisal Ci lek o nazwie Zyban. Lek ten
      powoduje ze stopniowo tracisz ochote na papierosa az w koncu przestajesz palic
      w ogole. Po co sie meczyc skoro jest lek ktory moze Ci w tym pomoc... Zycze
      powodzenia!
      • Gość: kalina Re: Do tych co rzucają bądź rzuciły palenie IP: *.softel.elblag.pl 17.08.06, 21:13
        On kosztuje prawie 500 zł? sad((
        • Gość: karolla Re: Do tych co rzucają bądź rzuciły palenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 21:17
          Ale co kosztuje prawie 500 zł.?
          • Gość: Anka Re: Do tych co rzucają bądź rzuciły palenie IP: *.aster.pl 17.08.06, 21:23
            Ten lek Zyban tyle kosztuje.
    • Gość: magda Re: Do tych co rzucają bądź rzuciły palenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 22:32
      ja tez palilam cos kolo 8 lat i od 2,5 roku juz nie pale i jestem z siebie
      strasznie dumna. wygladalo to mniej wiecej tak. przez miesiac powtarzalam sobie
      ze to ochyda, za kazdym razem jak palilam to powtarzalam sobie w glowie ze to
      swinstwo, ze smierdzi i wogole. az w koncu chyba sama siebie przekonalam ze nie
      chce juz palic. obudzilam sie pewnego dnia, wypalilam papierosa, byl to ostatni
      w paczce, postanowilam nie kupowac juz nastepnej. poszlam do sklepu kupilam
      sobie kilka opakowan takich cienkich wafelkow, andruty chyba sie nazywaly, a do
      tego kilka butelek soku typu kubus, slone paluszki i jeszcze kilka innych
      rzeczy ktore mozna sobie chrupac ale zeby znowu nie byly za bardzo kaloryczne
      (zadnej czekolady). wrocilam do domu i przez 4 dni nigdzie nie wychodzilam
      (zeby przypadkiem nie kusilo zeby kupic fajki), potem mi sie zarcie skonczylo
      wiec juz trzeba bylo wyjsc, ale jak przechodzilam obok kogos kto wlasnie palil
      to mialam taki wstret do papierosow, normalnie mialam ochote tego kogos
      rozszarpac, tak mi smierdzialo. ale potem juz szlo z gorki, w sumie chyba te 4
      dni byly najgorsze, na szczescie nic nie przytylam, ale od tamtej pory jestem
      wrogiem nr 1 papierosow. no i jak sobie przypominam siebie w tamtym momencie to
      smiac mi sie strasznie chce, musialam komicznie wygladac biorac w sklepie
      osiedlowym zamiast chleba mleka itd wafelki, a pewnie jakby nagrac moje
      zachowanie w domu to tez bylby kabaret.
      w kazdym razie jesli chcesz przytyc to mysle ze zamiast malokalorycznych
      waflekow musisz jesc czekolade. i przestac palic od razu a nie stopniowo, bo
      tak tez kilka razy probowalam, i zawsze jest tak ze a jeszcze jeden a moze
      jeszcze jeden i sie ciagnie. musisz wierzyc ze ci sie uda, glowa do gory i do
      dziela. a uda sie raz na zawsze. trzymam kciuki
      • Gość: ania Re: Do tych co rzucają bądź rzuciły palenie IP: *.aster.pl 17.08.06, 22:50
        ja nie palę już rok, przytyłam ok 5 kg, ale własnie zrzucam. Każdy ma swój
        sposób na rzucanie palenia. Ale jedno jest pewne- musisz CHIEĆ PRZESTAĆ PALIĆ.
        Nie ma co się oszukiwać że dzis tylko jednego papieroska, a jutro tylko na
        imprezce. masz zapalić papierosa i powiedzieć ze to ostatni. I koniec!!! Będzie
        ciężko, ale tylko na początku, później coraz łatwiej. A jak przyjdzie ochota na
        papierosa, to pomyśl, że nie warto, bo tak sie męczyłaś i szkoda tego
        zmarnować. Nie możesz juz zapalić, bo znowu sie zacznie. Jeśli masz słaby
        charakter, to możesz spróbować ,,małymi kroczkami,, To znaczy -DZIŚ NIE ZAPALĘ
        PAPIEROSA. Nastepnego dnia pomyślisz, ze wczoraj ci sie udało, to dziś tez
        spróbujesz nie zapalić. I tak parę dni, a potem już łatwiej. Ale przede
        wszystkim- MOTYWACJA.
Pełna wersja