Gość: jogga
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
31.08.06, 11:46
Jestem 7 tyg. po porodzie. Wczoraj próbowałam kochać się z mężem ale nic z
tego nie wyszło z powodu bólu mojego krocza. Ogólnie nic mnie nie boli,
jestem "ładnie" zagojona po nacięciu krocza. Już po tygodniu po porodzie
krocze prawie mnie nie bolało. Niestety ból podczas kochania jest tak
dotkliwy że nie możemy dokończyć miłowania. Boli już samo wejście do pochwy,
a później jest ból w środku. Dodam że jestem po badaniu ginekologicznym i
wsztstko jest ok. Nie jest to także blokada psychiczna przed kolejną ciążą
ponieważ jestem zabezpieczona zastrzykiem depo provera. czy któraś z was
miała podobny problem??? Jak sobie pomóc???HELP!!!