brak miesiączki...co to moze być?:(

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.06, 17:50
witam, mam problem sad
ostatni raz okres miałam na początku lipca i od tego czasu nic. cykle mam w
miarę regularne, ok. 28-33 dni. dosłownie kilka razy zdarzyło mi się, ze
miałam cykl ok. 45 dni. a tak to mam co miesiąc... na początku sierpnia,
brzuch bolał mnie jak przed okresem, jednak miesiączka się nie pojawiła.
pojawiła się za to rózowa, przezroczysta wydzielina. trwało to 1 dzień. od
tamtej pory co jakiś czas pobolewa mnie brzuch i piersi. oprócz tego brzuch
wydaje mi się nieco powiększony. ciąza jest absolutnie wykluczona, nie mam
chłopaka...nie biorę tabletek anty ani nic takiego...mam 18 lat. czy coś
takiego moze mi się zdarzyć, takie zaburzenie, czy to moze być normalne i
związane np. z częstą zmianą klimatu? (pod koniec lipca góry- wtedy miałam
mieć okres uncertain, w połowie sierpnia morze) proszę o odpowiedź, bo się
denerwuję...sad
    • Gość: eMDe Re: brak miesiączki...co to moze być?:( IP: *.tkdami.net 31.08.06, 18:14
      bardzo możliwe, że to zmiana klimatu (zarówno morze/góry, jak i nasz letni,
      iście afrykański klimat), a może jakieś zaburzenia hormonalne?

      najlepiej gdybyś poszła do lekarza, bo cały miesiąc opóźnienia, to już raczej
      niedobrze.

      pozdrawiam,
      i życzę żeby wszystko było ok smile
      • thereason Re: brak miesiączki...co to moze być?:( 31.08.06, 19:51
        Witam. Mamy ten sam problem więc udałam się do lekarza(pierwszy raz) okazało
        się, że mam torbiel na macicy i dlatego nie mam miesiączki. Też mam 18 lat.
        Jestem trochę zaskoczona i przestraszona i do tego bardzo mnie boli. Nie musisz
        mieć tego samego co ja ale jedno jest pewne szybko do ginekologa!!!
        • Gość: magnolia Re: brak miesiączki...co to moze być?:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.06, 00:36
          witaj!
          no to się przestraszyłam sad. nigdy nie byłam u ginekologa, ale chyba jednak
          będę musiała się wybrać....sama się zastanawiam, dlaczego już tak długo
          zwlekam. a stresuję się coraz bardziej... tyle tylko, że mnie praktycznie nie
          boli, no, od czasu do czasu lekko pobolewa brzuch jak przy okresie...taka
          torbiel może być groźna? bo szczerze mówiąc nie mam pojęcia....zaraz poszukam
          coś na ten temat. pozdrawiam Cię i życzę zdrowia!
          • Gość: ibelin Re: brak miesiączki...co to moze być?:( IP: 213.25.20.* 01.09.06, 07:48
            Stresowanie, rozmyślanie i czytanie kolejnych artykułów ani ci nie pomoże, ani
            nie uspokoi, a jeżeli faktycznie cos ci dolega to preciąganmie sprawy może
            zaszkodzić.

            Moim zdaniem powinnaś jak najprędzej pójść do lekarza - jesli jesteś z Łodzi,
            mogę polecić dobrą panią ginekolog.

            Popytaj koleżanek, może kogoś z rodziny,czy ma sprawodzonego lekarza i poproś
            zaufaną kolezankę albo przyjaciółkę, żeby się z tobą wybrała na wizytę.

            Powiedz lekarzowi że to twoja pierwsza wizyta, dobry lekarz zrozumie twoje
            obawy i niepokój związany z pierwszym badaniem
    • lilith76 Re: brak miesiączki...co to moze być?:( 01.09.06, 09:25
      Najlepiej wybrać się już do ginekologa i powiedzieć mu, że to pierwsza wizyta i prosisz o wyrozumiałość. Najlepiej gdyby miał aparaturę do usg.
      Też tak kiedyś miałam. Okazało się, że to torbiel na jajniku. Po prostu, z jakiś przyczyn (np. stes, podróże, choroba), pęcherzyk nie pękł w czasie owulacji i tak sobie pozostał. Jeśli się nie powtarza, to jest niegoroźne. Dostaniesz tabletki na wywołanie okresu i wchłonięcie torbieli.
Pełna wersja