Jak sobie pomóc zajsć w ciążę?

03.03.03, 15:13
Od ponad pół roku próbuję zajść w ciążę. Lekarz powiedział, że trzeba czekać
cierpliwie 2 lata, żeby zacząć robić z tego problem. Mam prawie 30 lat i w
planach więcej niż jedno dziecko. Stąd pytanie:
czy można już teraz zrobić pewne badania, które by pokazały, czy wszystko
jest w porządku? Jakie? Kto może mnie na nie skierować?
I jak sobie "pomóc" w zajściu w ciążę?
Tina181
    • misia.j Re: Jak sobie pomóc zajsć w ciążę? 03.03.03, 15:37
      Moje doświadczenie podpowiada mi, że podstawowymi badaniami możesz się zainteresować już teraz, najwyżej okażą się niepotrzebne, a nie będziesz sobie później wyrzucała, że marnowałaś czas. Chociaż rzeczywiście - pół roku prób to wydaje się niewiele, myślę, że nie ma co panikować, ale jeżeli Cię to niepokoi - warto sprawdzić:
      1. nasienie męża (przyczyna może leżeć po jego stronie, nie jest to specjalnie uciążliwe badanie, a wiele może wyjaśnić);
      2. poziom podstawowych hormonów - 1-3 d.c. FSH, LH, testosteron, 11-12 d.c. estradiol, 20-22 d.c. progesteron i prolaktyna (przy standardowych cyklach);
      3. mierzyć poranną temperaturę i obserwować śluz dla ustalenia, czy jest owulacja (można też monitorować owulację na USG)
      Dalsze postępowanie będzie zależało od wyników. I poszukaj lekarza, do którego będziesz miała zaufanie, dziś już mało kto mówi o 2 latach prób.
      Gdybyś miała jeszcze jakieś pytania, pisz śmiało na priva. Możesz też poczytać forum Niepłodność (na GW) i www.nasz-bocian.pl - tylko podejdź do tego rozsądnie i nie załamuj się od razu - w końcu tak naprawdę Ciebie ten problem wcale nie musi dotyczyć.
      Czego Ci z całego serca życzę. J.
      • ayelet Re: Jak sobie pomóc zajsć w ciążę? 03.03.03, 16:05
        Przede wszystkim dobrze jest zbadać nasienie i to w dobrej klinice, gdzie
        zbadają nie tylko ilość ale także ruch, lepkość-co jest bardzo istotne.

        Dobrze jest zbadać hormony, ale jeśli masz regularny okres to w połowie cyklu
        możesz wybrać się na usg i zobaczyć czy masz owulację.

        Jeśli wszystko gra można jeszcze zrobić hsg-5 minutowe badanie drożności
        jajowodów. Moja koleżanka zrobiła je teraz po wydaniu kasy na ins. i się
        okazało, że kwalifikuje się tylko do INV więc lepiej zawczasu wiedzieć.

        Jeśli chodzi o pomoc w zajściu to mi pomógł luz w cyklu w którym się udało.
        Wcześniej robiłam już tydzień po owulacji testy, wsłuchiwałam się w organizm a
        tym razem odpuściłam, myślałam już o następnym cyklu i jak poszłam do lekarza
        porozmawiać o inseminacji to mnie poinformował,że jestem w ciąży, więc przede
        wszystkim podejście z odrobiną luzu i bez tego zacięcia teraz już się musi udać!

        No i oczywiście wstrzelenie się w dobry moment! Ja poszłam na usg, żeby
        sprawdzić i kochaliśmy się z mężem akurat jak pęcherzyk pękał.
        • tina181 Re: Jak sobie pomóc zajsć w ciążę? 05.03.03, 17:10
          Dzieki za rady dobre i lepsze. Ayelet, po jakim czasie prob robilas te badania?
          T.
    • bylinka Re: Jak sobie pomóc zajsć w ciążę? 05.03.03, 19:25
      Czesc,
      Badaniami rzeczywiscie warto sie zainteresowac, a w miedzyczasie pomagac
      naturze. Przede wszystkim ustal kiedy masz owulacje, mierz temperature, rob
      wykresy, obserwuj sluz. U mnie sie okazalo, ze przy krotkim cyklu owulacje mam
      w 17 dniu (ustalilam poprzez test na poziom LH) i caly czas mijalismy sie.
      Kochajcie sie co drugi dzien a najlepiej codziennie zeby zaladowac plemniczki i
      lez z poduszka pod pupa przynajmniej pol godziny. Zielona herbata, herbata z
      malin poprawiaja plodnosc. Sluz mozna poprawic pijac syrop na kaszel
      (rozciencza blony sluzowe, tak jak przy katarze), biorac male dawki (dzieciece)
      aspiryny i pijac duze ilosci wody i soku a marchwi. Na jakosc plamnikow bardzo
      wplywa nikotyna, alkohol i temperatura (noszenie obcislych slipek i gorace
      kapiele w wannie). I wyluzuj sie, butelka wina do kolacji, mila muzyczka i nie
      traktuj tego jak prace. To wszystko tylko domowe srodki, ale warto sprobowac
      zanim rzucisz sie w wir lekarzy, testow i badan i bedziesz zyla wynikami
      testow. To nie jest dobre na odstresowanie. Wiekiem tez sie nie przejmuj. Masz
      jeszcze duzo czasu.
      Zycze powodzenia.
      • ayelet Re: Jak sobie pomóc zajsć w ciążę? 05.03.03, 22:15
        Tina my zrobiliśmy w momencie, w którym powiedzieliśmy lekarzowi,że zaczynamy
        starania o dziecko. On od razu dał skierowanie na badanie nasienia, bo
        uważał,że zbadać nie zaszkodzi i nie ma po co tracić czasu. Żałuję, że nie
        monitorowałam cyklu od poczatku starań, bo straciłam kilka m-cy a potem się
        okazało,że mam problem z owulacją i pewnie niepotrzebnie się tak staraliśmy bo
        i tak nie było jajeczkowania.
        Na bierząco można mierzyć temperaturę i obserwować śluz, z zastrzeżeniem,że
        podobno 20% wykresów jest nieprzydatnych, bo występuje owulacja przy braku
        skoku temperatury lub jest skok a nie ma owulacji, ja wolałam czarno na białym-
        od razu na usg i wiedzieć na czym stoję.
        Tak naprawdę to pomogła mi przypadkowa lekarka, która zobaczywszy mnie
        powiedziała,że na jej gust mam insulinoodporność i zleciła badania, okazało się
        to strzałem w 10-dostałałam lek na przemianę materii i po m-cu byłam w
        upragnionej ciąży-życzę ci powodzenia i trzymam kciuki smile))))
    • monika.antepowicz Re: Jak sobie pomóc zajsć w ciążę? 08.03.03, 21:52
      Pozcekać jeszcze pół roku- a narazie wykonac mozliwe badania nieinwazyjne-
      pomiar temperatury ciała, badanie poziomu hiormonów, dizgnostykę owulacji)usg)
      i badanie nasienia męża. W drugim etapie można wykonac hsg-
      histerosalpingografię- badanie jamy macicy i drożności jajowodów- wykonuje sie
      zdjęcie rentgenowskie z kontrastem
Pełna wersja