Dodaj do ulubionych

boląca łydka, co to?żylaki wyluczyli.

IP: 195.205.40.* 18.09.06, 17:14
Od pewnego czasu strasznie boli mnie lewa łydka, a dokładnie jej tylna część.
To taki ciągły ból tuż pod kolanem. Nie ma znaczenia czy to ranek, czy
wieczór, bo często boli całymi dniami i w nocy. Myślałam, że to żylaki, bo
moja mama ma ten problem, ale zbadałam żyły i wszystko jest w porządku, z
mięśniami także. Poradźcie co to może być, bo jest to fatalny ból, a nie umiem
sobie z nim poradzić. Lekarka, która robiła dopplerowskie usg żył też rozkłada
ręce. Czy to może coś z nerwami? Nigdy nie miałam złamanej czy zwichniętej
nogi, więc to nie ten problem.
dzięki za rady
Obserwuj wątek
    • toffie Re: boląca łydka, co to?żylaki wyluczyli. 18.09.06, 18:00
      A może to coś z układu kostno - stawowego? To, że nie miałaś złamanej nogi, nie
      oznacza, że Twój kościec jest w 100% zdrowy.
      Nie napisałaś ile masz lat, w pewnym wieku pojawiają się zmiany w kościach.
      Czasami pojawiają się też u bardzo młodych osób.
      A może jest to ból o charakterze nerwobólu? Możliwe, że odzywa się jakieś
      zapalenie nerwów. Trzeba to sprawdzić, a sprawdza się właściwie (jak zwykle w
      Polsce) podaniem odpowiednich leków na zasadzie "zobaczymy, czy działa".
      Tak czy siak musisz iść do lekarza.
      Napisz jeszcze proszę, jaki jest charakter bólu - czy jest to ból ostry,
      piękący, tępy, pulsujący. Jaki kolor ma noga? Czy jest w tym miejscu ciepła?
      Wiem teraz tylko tyle, że nie ustępuje (gdyby to były żylaki, pojawiałby się
      raczej wieczorem albo po dłuższym staniu)
        • toffie Re: boląca łydka, co to?żylaki wyluczyli. 18.09.06, 18:27
          W takim razie proponuję jeszcze sprawdzić te kości. Badanie na osteopenię i
          osteoporozę (chociaż te choroby podobno nie bolą) najlepiej wykonać z
          kręgosłupa lub szyjki kości udowej - w Twoim przypadku lepiej z kręgosłupa).
          Jest to badanie bezbolesne (przynajmniej tak słyszałam) i kosztuje około 70zł
          prywatnie. Myślę jednak, że przed wykonaniem tego badania powinnaś poprosić o
          konsultację ortopedę.
          Pamiętaj, nie daj się nigdy naciągnąć na badanie z kości przedramienia lub
          kości piętowej - są one słabą podstawą diagnostyki, a jedynie pozwalają nabijać
          nieświadomych pacjentów w butelkę.
          Powiem, że jesteś dziwnym przypadkiem smile. Radzę jeszcze wybrać się do
          neurologa, bo szczerze mówiąc w Twoim wieku skłaniałabym się raczej do jakiś
          neurologicznych zaburzeń, typu właśnie nerwoból lub zapalenie nerwów. Tkanka
          nerwowa to taknka jak każda inna - ma prawo zachorować, chociaż w tym kierunku
          uderza się często na końcu.
          Może będzie można wyłączyć te nerwy i wtedy ból ustąpi.
          Szukaj...Na pewno jest jakaś przyczyna - może bardziej prozaiczna, niż by się
          mogło wydawać. Proponuję już w najbliższym czasie o to zadbać. Nie ma na co
          czekać, bo nie zanosi się żeby to przeszło.
          Pozdrawiam.
    • Gość: Marta Re: boląca łydka, co to?żylaki wyluczyli. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 21:28
      ja mialam podobnie - tez myslalam, ze to zylaki, ale nie... okazalo sie, ze to
      zwyrodnienie kregoslupa...Łydka najpier lekko bolała, nagle pewnego dnia juz
      mial problemy z dluzszym chodzeniem... lekarz wyslal mnie na rentgena i okazalo
      sie ze mam zwyrodnienie kregoslupa w odcinku ledzwiowym.. cos tam uciskalo nerw
      i bolala mnie lydka...
      pomogla rehabilitacja: basen, gimnastyka i prądy...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka