Gość: olesia
IP: *.telprojekt.pl
13.10.06, 00:25
Nigdy tak nie miałam.
Ale to chyba przez zbyt częsty sex z moim facetem i przez to ze zanim wylecze
grzybka, on się ze mną kocha. I pewnie złapał od mnie przez to niedoleczenie.
I ciagle mnie zaraża. Flukonazol łykam co miesiąc ale już przestał działać. ;-
((
Nawet jak się wylecze i jest już ok i znowu sie kochamy, to ja po 3 dniach
znowu dostaje grzyba. Ręce mi juz opadają bo nie wiem co robić. Facet jest
namolny i chce czestego sexu, nie rozumie że mam chorą pochwę, ja odczuwam
straszny ból przy stosunku....
ehh.. co robić?