Dodaj do ulubionych

witajcie, dolaczam do Was jestem tez po CP

02.11.06, 17:37
wczoraj dostalam zastrzyk
cp pomiedzy lewym jajnikiem a macica
naszczescie szybko zlokalizowana
koszram zaczla sie 12 godz jak powiedzialam mezowi ze bedzie tatusiem
potem bylo szybko
szpital z poowdu dekilatnych bouli i dekilatnych plamien
beta spbotnia porownana w poniedizalkowa skonczyla sie badaniem usg ( nie
prawidlowy przyrost bety 1200 na 1700 brak pecherzyka w macicy) lekarz zglupial uncertain
w srode szpital, znow beta 1900, dokladne usg, naszczescie trafilam do bardzo
dobrego lekarza z bardzo dobrym sprzetem i juz po 5 min znalazl moja fasolke
zastrzyk, a teraz pozostalo mi zle sampoczucie, dol i pokute kece i pupa od igiel.

W pon 4 dni po zastrzyku ide na bete, ale lekarz uprzedzil z emoze jeszcze
wzrosnac z 1900 bo jak sie dotyka zarodka przy badaniu usg to beta wzrasta
wiec powtarzam badanie w przyszly piatek i powinna juz spac troszke a potem
czeka mnie co tydz sprawdzanie bety

dzis mnie pobolewa w okolicy jajnika tam gdzie jest/ byla fasolka
boli mnie cos w srodku przy siadaniu

plamienia chyba ustamy, tylko troche brubantej kwri na papierze toaletowym -
czy to norlmalne po zastrzyku ? wydawalo mi sie powinna wlasnie po nim
bardzoiej krwawic ?

Czy po zastrzyku krwawienie nie powinno wystapic od razu zeby cp zeszla ?

jak dlugo opadala wasza beta ?
widzialam ze u nie ktorych z was 10 tyg po operacji
czy po kuracji hormonalnej jest inaczej ?
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: witajcie, dolaczam do Was jestem tez po CP 05.11.06, 20:01
      Ja leżałam w szpitalu 3 tygodnie z cp. Dostałam 2 zastrzyki metoreksatu i w
      związku z ryzykiem nieprzewidywalnych skutków ubocznych lekarze radzili zostać
      w szpitalu. Po wyjściu jeszcze przez 5-6 tygodni kontrolowałam betę, ale
      koniecznie musisz robić to w tym samym labolatorium. U mnie spadała do 0 w 8
      tygodni od podania pierwszej dawki leku. Poza tym po zastrzyku nie musi wcale
      być krwawienia, cp może się wchłonąć, u mnie tak było, krwawienie pojawiło się
      w kilka dni po zastrzyku a cp była jeszcze w kilka tygodni po nim. Mnie też
      wydawła się, że krwawienie oznacza wydalanie, ale niekoniecznie.
      • nimeska Re: witajcie, dolaczam do Was jestem tez po CP 06.11.06, 09:37
        i znow sie spotykamy :]
        dziekuje za odpowiedz smile
        krwawienia dostalam dokladnie 43 godz po zastrzyku tylko qurcze nie wiem co mi
        dali, nie wiem czy metoreks czy cos innego

        Mam juz skierowanie i zaraz lece na pierwsza bete smile
        lekarz mnie uprzedzil ze jeszcze dzis moze troszke ale niewiele wzrosnac bo przy
        usg ja dotykal i podrazniona moze dzis skoczyc ale nie musi smileale w Pt mam
        nadzijez ejuz opadnie ok 15% wtdy bedzie dobry znak
        moja beta nie byla wysoka w dni wykoania zastrzyku wynosila nie cale 2000
        zobaczymy , bo dzis po 17 bede miala wyniki
        moj gin tez powiedzial ze to moga byc 3,4 lub nawet 8 tyg do osiagniecia zera smile
        dobra ja tu gadu gadua trzeba leciec na bete
        buziaki
        • lidek0 Re: witajcie, dolaczam do Was jestem tez po CP 08.11.06, 19:40
          Usg przy ciązy ektopowej powinno być wykonywane wyjątkowo delikatnie i
          ostrożnie bez dotykania ciąży. W przeciwnym razie może to grozić pęknięciem
          jajowodu. Sama miałam robione usg kilka razy i było możliwie szybko, bez
          oglądani pozostałych części /lekarz koncetrował się na samym zarodku/ i bardzo
          delikatnie bez naciskania czy dotykania czegokolwiek. Szkoda, że nie zapytałaś
          gina co za zastrzyk Ci podał, ale nie słyszałm o niczym innym poza
          metotrexatem. Zaraz po podaniu beta może wzrosnąć ale chyba nie powinna więcej
          niż o 10%, ale w 4 dobie już powinna maleć. Pisałam Ci już, że może byłoby
          lepiej, żebyś została w szpitalu bo jakby coś złego się działo to lekarze są na
          miejscu, poza tym usg robią bardzo często. Ja przyjamniej zostałam zatrzymana i
          byłam niestety 3 tygodnie, ale inna dziewczyna nawet 5 i stąd te moje sugestie
          co do laparo bo po laparo po 2 dobach idziesz do domu.
          • nimeska Re: witajcie, dolaczam do Was jestem tez po CP 09.11.06, 17:43
            lidek0 napisała:

            > Usg przy ciązy ektopowej powinno być wykonywane wyjątkowo delikatnie i
            > ostrożnie bez dotykania ciąży. W przeciwnym razie może to grozić pęknięciem
            > jajowodu.

            wiesz lidku, nie sadze zeby moj lekarz by az tak nie rozsadny i dotykal zarodka
            z narazaniem mnie na niebezpieczenswto smilemojego zarokda dotknal bardzo
            delikatnie i bardziej widzialam go na monitorze niz cokolwiek poczulam smile

            >szkoda, że nie zapytałaś
            > gina co za zastrzyk Ci podał, ale nie słyszałm o niczym innym poza
            > metotrexatem

            no wlanie , ciagle mnie tp meczy co oni mi tam podali wink
            musze pogoglowac, moze znajde co podaja tu u mnie smile

            >Zaraz po podaniu beta może wzrosnąć ale chyba nie powinna więcej
            > niż o 10%, ale w 4 dobie już powinna maleć.

            w czwartek dobie akutar u mnie spadek byl tylko 5 % ale w tego co wiem
            najwazniejszy jest spadek pomiedzy 4 doba po zastrzyku w porownaniu z 7 doba po
            zastrzyku
            I tak dzis u mnie spadek jest ok 23% wiec sie bardzo ciesze bo powinno byc
            przynajmniej 15% !!!!

            jesli w takim tepie bedzie spadac to moze do konca roku sie wylize smile


            > Pisałam Ci już, że może byłobylepiej, żebyś została w szpitalu bo jakby coś
            złego się działo to lekarze są na miejscu, poza tym usg robią bardzo często. Ja
            przyjamniej zostałam zatrzymana i byłam niestety 3 tygodnie, ale inna dziewczyna
            nawet 5 i stąd te moje sugestie co do laparo bo po laparo po 2 dobach idziesz do
            domu.

            smile mnie nie zatrzymali, najwidoczniej nie bylo tak potrzeby
            zreszta moja CP byla bardzo malutka 15mm, mialam szczescie w nieszczeciu ze
            zoatala tak wczesnie wykryta indifferent

            juz za pozno zebym wrocila do szpitala smile
            zreszta mam kolezanke ktora juz 3 razy byla w takiej sytuacji i ani razu nie
            zostawala tez w szpitalu, a tez ja "potrktowali " zastrzykiem, wlasnie ! jej sie
            zapytam co jej podali smile
            z tym ze ona juz IIga ciaze miala calkowice monitorowana od chwili owu ... wiec
            prawie tak jak ja smile

            w kazdym badz razie dziekuje ci za informacje, dobrze wiedziec jak co sie i
            gdzie odbywa smile
            • lidek0 Re: witajcie, dolaczam do Was jestem tez po CP 11.11.06, 22:50
              Ja zawsze mam ograniczone zaufanie do lekarza, nawet dobrego specjality bo i
              ten Bogiem nie jest i błąd popełnić może. Także z góry nie zkaładałabym
              nieczego, chodzi mi tu o dotykanie zarodka. Skoro jak piszesz nie mogłby być
              tak nierozsądny to zarodka dotykać nie mógł, tym bardziej, że jest on w
              jajowodzie a sądę usg wprowadza się do macicy, dostać się do jajowodu nie
              bardzo można.
            • lidek0 Re: witajcie, dolaczam do Was jestem tez po CP 12.11.06, 21:40
              Zastanawia mnie w tym wszystkim jeszcze jedna rzecz: czemu nie możesz zadzwonić
              do szpitala i zapytać co i w jakiej dawce Ci podali? Przecież nie możesz mieć
              pewności, że dostalaś to samo co koleżanka. Poza tym dla mnie leczenie cp to
              nie taka prosta sprawa jak przy grypie i dziwi mnie, że lekarz nie powiedział
              Ci co zamierza z Tobą zrobić i jaki lek podać. Ja jak jestm u internisty bo
              jestem przeziębiona dostaję komplet informacji co mi przepisze a co dopiero
              przy ektopowej. U mnie przy samym podejrzeniu dostałam informację czym to się
              leczy i po 2 dniach jak to zostało potwierdzone ja byłam już obczytana i miałam
              komplet informacji o skutkach ubocznych i o tym co dalej /z internetu/ a i tak
              w szpitalu wszystko mi opowiedzieli. Tobie nawet gin niepowiedził co daje, jak
              dla mnie to trochę dziwne.
              • nimeska Re: witajcie, dolaczam do Was jestem tez po CP 13.11.06, 16:54
                lidek0 napisała:
                . Tobie nawet gin niepowiedził co daje, jak
                > dla mnie to trochę dziwne.
                >
                alez ja nic takiego nie powidzialma !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                lekarz zajal sie mna bardzo dobrze napewno powiedzial ale nie pamietam
                to byl dla mnie tak duzy stres ze nie pamietam jak dotarlam w ten dzien do
                szpitala co sie ze mna dzialo, bylam w traumie - mam nadzieje ze ty jako ze
                przeszlas to samo mnie zrozumiesz

                maz bym ze mna ale tez byl zestersowany

                nie mozna lekarzy tak szufladkowac jak ty to robisz ze kazdy na calym bozym
                swiecie bedzie tak samo prowadzil lecznie



                ja akurat w przeciewienstwie do ciebie ufam swojemu lekarzowi
                zaufanie jest bardzo wazne bez nie go nie ma sukcesu
                jesli bym tego nie zrobila nie bylo by sensu do niego wracac i sie leczyc
                • lidek0 Re: witajcie, dolaczam do Was jestem tez po CP 14.11.06, 12:25
                  Owszem, nigdzie nie napiałaś, że lekarz nie powiedzieł Ci czym Cie leczy, ale
                  taki wniosek nasunął mi się po tym jak napisałaś, ze będziesz sukać tej
                  informacji w internecie bądź u kolerzanki. Ja w prostej lini zapytałabym już
                  dawno lekarza. Przeciez Ciebie może leczyc inaczej niż była Twoja znajoma.
                • lidek0 Re: witajcie, dolaczam do Was jestem tez po CP 14.11.06, 12:37
                  Co do zaufania to jest ono bardzo ważne, ale nawet jak bardzo ufam lekarzowi to
                  staram się kontrolować i myśleć nad tym co ze mną robi i jak mnie leczy. Tego
                  mi brakuje w Twoich postach. Nie wolno nikomu poddać w wątpliwość tego co robi
                  Twój lekarza. Przecież największy specjalista może się pomylić, albo zrobić coś
                  źle co nie znaczy, że Twój lekarz robi coś źle. Moja lekarka jest fachowcem i
                  super specjalistka, ale zawsze zastanawiam się na jej proponowanym sposobem
                  leczenia, sprawdzam i jeżeli ktoś ma jakiekolwiek wątpliwości to nie staję
                  bezkrytycznie w jej obronie tylko dlatego, że jest fachowcem a staram się
                  myśleć logicznie i wszystko sprawdzić. Odnoszę wrażenie, że fakt iż Tobą
                  zaopiekowano się troskliwie nie pozwala na podważanie czegokolwiek, chociaż
                  sama do końca nie możesz być pewna /bo lekarzem nie jesteś/. Ja lekarzem też
                  nie jestem i nie staram się krytykować Twojego lekarza a jedynie zastanawiam
                  się nad sposobem leczenia, a to chyba wolno.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka