Dodaj do ulubionych

Bardzo duza choroba lokomocyjna.

IP: *.magma-net.pl 16.11.06, 14:59
mam bardzo duza chorobe lokomocyjna - nawet aviomarin juz na mnie nie dzialsad
(pytamal w aptece i jest to najsilniejszy lek).

Wystarczy,ze jade tylko 2-3 przystanki i zaczyna mnie mdlic. Nie wspomne juz o
wiekszych dystansach. Jutro czeka mnie 3 godz. droga w autobusie.

dziewczyny blagam doradzcie mi cos. Przeciez nie moge do konca zycie nie
korzystac z komunikacji!


sad
Obserwuj wątek
    • Gość: m Re: Bardzo duza choroba lokomocyjna. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 20:04
      Teraz już trochę za późno na radę, bo ten lek trzeba zacząć brać już na dzień
      przed podróżą, ale tak na przyszłość - jest środek homeopatyczny Cocculine,
      możesz spróbować połączyć go z innym np. aviomarinem, bo sam z siebie pewnie
      jest za słaby przy aż tak silnej chorobie (tylko nie łącz go z imbirowymi
      tabletkami ani miętowymi).
      U mnie choroba lokomocyjna jest słabsza, ale i tak nie zaryzykowałabym 3-
      godzinnej podróży autobusem. Ja zwykle biorę imbirowe, łączę te do połykania z
      tymi do ssania podczas podróży (aviomarinu nie mogę brać).
      Zorientuj się, jaki typ choroby masz - z poprawą przez zamknięcie oczu, czy z
      poprawą na świeżym powietrzu? Jeśli ten pierwszy, to staraj się spać podczas
      podróży. Ja mam ten drugi i stosuję podczas jazdy samochodem (wysiadam co jakiś
      czas i czekam parę chwil), niestety w autobusie jest to niemożliwe.
      Staraj się nie patrzeć przez okno podczas jazdy (uciekający krajobraz potęguje
      objawy), niektórym osobom robi się źle jeśli czytają (skaczące literki), ale
      czasami czytanie pomaga odwrócić uwagę.
      Pozdrawiam i trzymaj się
      • Gość: m Re: Bardzo duza choroba lokomocyjna. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 20:09
        Aaa, przypomniało mi się, są w aptekach takie plasterki do przyklejania na
        przegubie ręki w odpowiednim miejscu, może jakoś wspomogą działanie aviomarinu?
        (tylko zapytaj czy można je stosować u dorosłych, czy np. tylko u dzieci).
        I staraj się nie jeść bezpośrednio przed podróżą, ani w trakcie. Podobno pomaga
        picie wody małymi łykami w czasie drogi.
        • Gość: kasia Re: Bardzo duza choroba lokomocyjna. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 00:06
          Jedyny sposób na normalne życie w przyszłości to zrobienie prawo jazdy i
          posiadanie tyle kasy by móc sobie autko kupić a potem je utrzymać. Prawko
          okazało się dla mnie zbawienne. Do tej pory zawsze jezdziłam na wakacje tylko
          tam gdzie dojeżdżał pociąg, by nie przeżywać katorgi w autobusie. Teraz
          gdziekolwiek dalej jedziemy zawsze ja prowadzę, bo tylko wtedy mnie nie mdli.
          Trochę to denerwuje ewentualnych panów-pasażerów, ale jak mus to mus big_grin

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka