jak przytyc???????

24.11.06, 10:01
Przy wzroscie 160 waze jedyne 41 kg.. co zrobic aby przytyc? owszem, jem duzo
ale i tak to nic nie daje..co mam wiec zrobic?
    • neskulka Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 10:15
      czytałam twój post na formum moda i mam nadzieję, że w przeciwienstwie do tego co dzialo sie tam, tu ktos udzieli sensownej odpowiedzi smile bo dobrze rozumiem ze to tez moze byc problem, bo mam podobnie- wprawdzie waze wiecej niz Ty, ale mam tez 16 cm wiecej wzrostu wiec pewnie na jedno wychodzi, i tez wydaje mi sie ze jem duzo- codziennie buły- zaden tam chlebek razowy, batoniki, slodkie serki i sensowny obiad i nicsad ale mam tak juz od urodzenia, wiec stracilam nadzieje ze uda mi sie utyc wiecej niz pol kilograma. moze jednak ktos ma jakas rade dla ewelinki i mnie???
      • ewelinkowska Re: jak przytyc??????? 24.11.06, 10:27
        prosze Cie, tam chyba mialam do czynienia z niezbyt madrymi ludzmiuncertain tak sie
        wydaje ale bycie chudym wcale nie jest fajnie...mam nadzieje, ze ktos w koncu
        sensownie mi odpowie co robic...pozdrawiam Cie neskulkowink
    • kropka.nad.zet albo takie geny, albo 24.11.06, 10:45
      - ale to już musisz poczytać, czy nie masz żadnych dodatkowych objawów:
      nadczynność tarczycy, cukrzyca, może pasożyty jakieś
      • ewelinkowska Re: albo takie geny, albo 24.11.06, 10:53
        nie mam niczego oprocz
    • bonawentura99 Re: jak przytyc??????? 25.11.06, 13:56
      Czasami nie ma rady, trzeba być albo za chudym, albo za grubym. Ale zawsze
      można się zdrowo odżywiać i uprawiać jakiś sport. Często się uśmiechać, mieć
      sprężysty krok i nie myśleć " czy jestem za gruba czy za chuda " Nie tylko
      wygląd się w życiu liczy.
      Serdecznie pozdrawiam
      Beata
    • lotos_82 Re: jak przytyc??????? 28.11.06, 20:45
      ewelinko, ja mam ten sam problem bo przy 168 cm ważę 43 kg. większości
      koleżankom podoba sie moja figura, ale zbyt często czuję się niekomfortowo w
      swojej skórze, i to mi nie pozwala zapomnieć jak wygladam
      co prawda mąż daje mi powody do tego abym myślała inaczej ale to za mało.
      Znalazłam fajne pigułki nazywaja się Dibencozide Magnum, kupiłam je w sklepie
      zielarskim, więc chyba nie sa jakieś szkodliwe, "środek o działaniu
      anabolicznym, powoduje przyrost masy ciała, zwiększa łaknienie" tak jest
      napisane na opakowaniu, ale poczytaj sobie w internecie, jest podawany chory na
      anemie i takie tam i wcale nie trzeba koniecznie ćwiczyć, kosztuje ok.30 zł za
      30 szt.
      Na razie biore je od 2-óch tygodni więc nie widzę efektu, choć ważę się
      codziennie, ale może nie wszystko od razu.
      Spróbuj, może Tobie pomogą.
      Trzymaj kciuki za figure bez wystających kości tam gdzie nie trzeba.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja