Miałam plastykę narządów rodnych. Czy są tu kobiet

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 13:32
Czy są tu kobiety , które też mają taką operację za sobą?
Mam 29 lat, dwa porody naturalne za sobą. Jestem świeżo, bo dopiero 2
tygodnie po operacji. Nie miałam objawów, typu wypadanie narządów , czy
nietrzymanie moczu, tylko lekarz przy kontroli powiedział, że jest pewne
obniżenie i prędzej czy później operacja taka mnie dogoni. I jest to ponoć
genetyczne, a moja babcia i mama miały, to ja pewnie też.
Bynajmniej jestem już "po" i dochodzę do siebie. Przy okazji lekarz zrobił mi
plastykę pochwy, i bardzo wąziutko mnie zszył. Jestem ciekawa, czy są tu
kobietki, które tez miały plastykę przede wszyskim pochwy, no i czy tam się
to jakoś wyrobiło, bo jak podpatruję w lusterku, to wydaje mi się, że to
chyba koniec życia seksualnego, bo jest tam strasznie mało miejsca już u
wejścia. Jestem ciekawa, jak to jest w praktyce.
    • mima30 Re: Miałam plastykę narządów rodnych. Czy są tu k 30.11.06, 12:57
      U kogo miałaś zabieg?
      • Gość: pieknula Re: Miałam plastykę narządów rodnych. Czy są tu k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 13:08
        Miałam normalnie w szpitalu wojewódzkim, robił mi zaprzyjaźniony ginekolog.
        • j2334 Re: Miałam plastykę narządów rodnych. Czy są tu k 30.11.06, 13:23
          nie mialam akurat takiej operacji,tylko operacje wyciecia macicy z duzymi
          powiklaniami.ale na szczescie trafilam na wspanialego lekarza ,ktory mi to
          wszystko tak pozszywal,abym nie miala problemow ze wspolzyciem.No i
          rzeczywiscie jest ok.minely dwa lata od zabiegu i nic sie nie zmienilo.U Ciebie
          moze ta sytuacja jest jeszcze za swieza,jestes z pewnosca mocno zestresowana
          cala ta sytuacja ,w wyniku czego miesnie tez nie sa rozluznione.Poczekaj
          sokojnie ,az wszystko sie zagoi.Co innego samo ogladanie ,a co innego w
          praktyce.Jezeli robil Ci to zaprzyjazniony ginekolog,to chyba nie chcial cie
          skrzywdzic.Badz dobrej mysli.Tylko pamietaj ,ten pierwszy raz po zabiegu zwykle
          jest bardzo trudny,ale pozniej juz stopniowo bedze coraz lepiej.Pozdrawiam
      • Gość: biedna Re: Miałam plastykę narządów rodnych. Czy są tu k IP: *.pl 30.11.06, 13:59
        jest tu kobieta która czeka taka operacja (wypadnie macicy) ale bardzo sie boi.
        • Gość: pieknula Re: Miałam plastykę narządów rodnych. Czy są tu k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 14:19
          To niech się nie boi smile
          Sama operacja to nic strasznego, śpimy przecież. Po operacji trzeba wołać
          przeciwbólowe, bo wiadomo, że boli, ale do wytrzymania. Przygotowania do
          operacji może mniej przyjemne, wiadomo- lewatywki itd. No ,ale później to
          leżenia jest takie uciążliwe. Trzeba mieć dużo gazet do czytania, żeby się nie
          nudziło w szpitalu itd.
          • kasia_mm Re: Miałam plastykę narządów rodnych. Czy są tu k 30.11.06, 18:10
            czy operacja jest w pelnej narkozie czy tylko w znieczuleniu ogolnym?
            ile lezalas potem w szpitalu?

            ja mam problemy z nietrzymaniem moczu po 2 porodach wielgasnych 4,5 kg dzieci i
            boje sie ze predzej czy pozniej tez mnie to czeka....
            • Gość: pieknula Re: Miałam plastykę narządów rodnych. Czy są tu k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 21:02
              Chciałaś chyba zapytać, czy w narkozie , czy w znieczuleniu miejscowym...smile To
              była operacja trwająca półtorej godziny, miałam mieć znieczulenie w kręgosłup,
              ale już na sali operacyjnej zdecydowano, że dadzą mi ogólne znieczulenie, bo to
              jednak operacja przez pochwe i przez brzuch. znieczulenie super
              zniosłam.Szybki odlot, potem zero wymiotów.
              • kasia_mm Re: Miałam plastykę narządów rodnych. Czy są tu k 12.12.06, 08:47
                znieczulenie miejscowe- w kregoslup i jestes "odcięta" od pasa w dol

                znieczulenie ogolne - usypianie za pomoca wziewu, kroplowka z dozowaniem
                usypiacza, trwa max 2 godziny bez cewnikowania i lewatywy wczesniej,
                natychmiastowe wybudzanie; mozna po nim wrocic tego samego dnia do domu

                narkoza - pelne znieczulenie, uspienie wlewem i maska, wymagajace cewnikowania,
                lewatywy i dluzsze wybudzanie; wymaga lezenia kilka godzin z cewnikiem na
                plasko - zbyt szybkie wstanie moze spowodowac wymioty ktore i tak czesto są;
                wymaga min 2-3 dniowej hospitalizacji

                do krotkich zabiegow np wycinanie nadzerki stosuje sie znieczulenie ogolne, do
                dluzszych np wyciecie macicy narkoze; znieczulenie miejscowe w kregoslup
                zasadniczo przy operacjach ortopedycznych lub porodach
    • Gość: Ewuncja Czeka mnie taka operacja IP: *.ramtel.pl 29.01.07, 15:05
      Hej! Czeka mnie kiedyś taka operacja. Na razie lekarz każe ćwiczyć mięśnie
      Kegla. Nie wiem czy coś to da, bo są dni, zwłaszca, gdy się nachodzę i coś
      podnoszę, że czuję to coś między wargami sromowymi. Na szczęcie nie boli. Tylko
      okropnie piecze podczas mycia, jak się mydło na to dostanie. Nie wiem czemu gin
      powiedział, że musi usunąć kawałek pochwy...? Czemu? Powiedział też, że mogę
      się pożegnać z noszeniem tamponów sad A ja sobie nie wyobrażam be znich okresu.
      Dojeżdżam busikami do pracy 25 km. Tampony to koniecznosć! Napiszcie mi jak ta
      operacja wygląda, co usuwają, jak długo się jest w szpitalu.
Pełna wersja