Gość: chora z zazdrości?
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.11.06, 15:54
Witam,
to na pewno trochę za sprawą mojej sytuacji rodinnej - rodzice dawno sie
rozstali...
Problem polega na tym, że jestem obsesyjnie zazdrosna o mojego faceta.
Doszukuje się najmniejszych szczegółów. Potrafi mnie wyprowadzić z równowagi
wieczorny sms do niego, albo kontakt na gg - którego nie znam. Zaraz sobie
wyobrażam, że on ma kogoś poza mną. Jak on chce spędzić wieczór z kolegami -
zaraz sobie dopisuję scenariusz... Nie chcę przeszukiwać jego komórki, czy
gg - choć mam ku temu okazję niejednokrotnie, ale... Te myśli sprawiają, że
robi i się niedobrze, potrafię z nerwów nie spać, wymiotować.... Nie chcę mu
o tym mówić, bo boję się, jak on to odbierze??
PS. Jednak chyba ciężko by mu było mieć "kogoś", w przypadkugdy prawie każdy
cały weekend spędzamy razem, jego mieszkanie jest pełne moich drobiazgów
itd...
Wariuję...?