szukam ginekologa, który...

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.06, 19:25
od pół roku biorę tabletki antykoncepcyjne. obecnie kończy mi się ostatnie
opakowanie. Chciałabym znaleźć ginekologa w Warszawie, który przepisze mi
tabletki bez badań i za niewygórowaną cenę za wypisanie tej recepty- mój
poprzedni brał 100 PLN, a to chyba sporo za samą receptę...
Dodam, ze nie mogę iść z tym problemem do mojego lekarza rodzinnego
Może mi któraś pomóc?
    • Gość: natalia. Re: szukam ginekologa, który... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 19:28
      chcesz, zeby ktos przepisal ci pigulki na ladne oczy? no, to ja nie chcialabym
      mieć nic wspolnego z takim lekarzem
      i chyba nie polecamy takich lekarzy
      • Gość: sfhg Re: szukam ginekologa, który... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.11.06, 20:21
        ale z tego co ja zrozumilam to dziewczyna bierze pigulki, tylko chce zmienic
        lekarza, co by nie placic za recepte 100zl, bo to skandaliczne. Nie widze
        potrzeby zeby robic dodatkowe badania, skoro zmienia sie nie pigulki, tylko
        lekarza (poza oczywiscie tymi co pol roku). Moze robila badania miesiac temu i
        szkoda jej pieniedzy na robienie tego samego tylko ze u innego lekarza, to
        chyba logiczne.

        W ogole co to za pomysl, zeby za przepisanie recepty brac kase?! Ja chodze do
        lekarza ktory daje mi albo 6 recept, albo po prostu dzwonie ze chce recepte i
        ją odbieram. Przychodze do niego co pol roku na pelny 'przeglad'tongue_out, lacznie z
        usg, cytologia itp itp
        • Gość: natalia. Re: szukam ginekologa, który... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 20:25
          a ja widzę - bo nieważne, czy robiła badania tydzień temu czy 15 lat temu
          wyobrażasz sobie rzetelnego lekarza, który widzi kogoś po raz pierwszy raz w
          życiu, ale bez gadania wypisuje recepty na to, co ten ktoś chce?

          aczkolwiek też nie rozumiem tego wątku z płaceniem za recepty
    • shady27 w LIM-ie wypisanie recepty 10 zl 27.11.06, 20:27

    • Gość: Kasia Re: szukam ginekologa, który... IP: *.stk.vectranet.pl 28.11.06, 10:26
      Dziewczyno czym prędzej zmień lekarza...szok ,za wypisanie recepty 100 zł (
      chyba bym go do sądu podała).Ja od 5 lat biorę tabletki,w przychodni
      państwowej -receptę wypisuje mi pielęgniarka za darmo , do lekarza chodzę tylko
      raz do roku na badnia.
    • spragnienie Re: szukam ginekologa, który... 28.11.06, 11:00
      nigdy nie placilam leakrzowi za wypisanie recepty na tabletki, nawet piec
      opakowan z gory. Radze zmienic ginola.
Pełna wersja