kłopotliwe pytanie

IP: *.core.lanet.net.pl 29.11.06, 14:03
wiem ze to dziwne, ale mam taki problem
chodze do ginekologa regularnie n kontrole i nigdy nic sie nie dzialo. teraz niestety musze pojsc poniewaz pojawila sie jakas infekcja i wlasnie w tym tkwi sedno mojego postu, otoz bedzie dla mnie bardzo krepujace powiedziec lekarzowi o tym ze mnie piecze i swedzi. wiem ze to lekarz i dla niego to normalne ale jakos tak mi z tym nieswojo
    • Gość: natalia. Re: kłopotliwe pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 14:06
      napisz na kartce
      stomatologowi też się wstydzisz powiedzieć, że masz dziurę w zębie?
      ja nie wiem, troll czy co?
      • Gość: k Re: kłopotliwe pytanie IP: *.core.lanet.net.pl 29.11.06, 14:11
        to sa dwie inny sprawy
        • Gość: marta Re: kłopotliwe pytanie IP: *.chello.pl 29.11.06, 14:19
          spokojnie. podejdz do tego normalnie. to lekarz. i z takimi przypadkami ma do
          czynienia na co dzien. pamietam ze jak pierwszy raz mialam grzybice pochwy(bylam
          wtedy sporo mlodsza) mialam podobne obawy. teraz jestem dorosla i inaczej to
          widze. to nic krepującego ani wstydliwego. normalny objaw choroby. powiedz ze
          odczuwasz swiąd i pieczenie. i nic sie nie denerwuj. pozdrawiamsmile
        • ibelin26 Re: kłopotliwe pytanie 29.11.06, 14:22
          To są te same sprawy.

          Lekarza nie dziwi, że przychodzą do niego ludzie chorzy.
        • Gość: natalia. Re: kłopotliwe pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 14:23
          próchnica i grzybica?
          niby dlaczego?
          • ibelin26 Re: kłopotliwe pytanie 29.11.06, 17:40
            choroba to choroba
    • lilith76 Re: kłopotliwe pytanie 29.11.06, 14:20
      Nie bądź taka wstydliwa - stan zapalny i grzybica to są jedne z najczęstszych kobiecych dolegliwości, dotykających także kobiety eleganckie, dbające o higienę. To autentycznie jak próchnica, czy zepsuty ząb - przecież to też wyraz nie dbania u uzębienie.

      Czujesz się kimś lepszym od kobiet z tego forum, że niby stan zapalny ma ciebie nie dotykać???
      • Gość: monika Re: kłopotliwe pytanie IP: *.chello.pl 29.11.06, 14:35
        no nie. lilith-przesadzilas. dziewczyna nic takiego nie zasugerowala...ze niby
        lepsza. po prostu są niesmiale osoby ktore wstydza sie mowic o intymnych
        czesciach ciala. czy to w kontekscie chorob czy erotycznej przyjemnosci...no tak
        sie czasem zdarza. po prostu
        • Gość: k Re: kłopotliwe pytanie IP: *.core.lanet.net.pl 29.11.06, 14:44
          dzięki za zrozumienie smile

          a ze czuje sie lepsza... hmm nic takiego nie mowilam i nie wydaje mi sie zeby ktokolwiek mial podstawy zeby tak sadzic, chyba wrecz przeciwnie skoro dla wiekszosci z Was mowienie o intymnych sprawach nie stanowi problemu czy tez nie jest powodem do zaklopotania jak to jest w moim przypadku, w takiej sytuacji chyba raczej moge czuc sie gorsza
        • jola427 Re: kłopotliwe pytanie 29.11.06, 14:48
          Choroba (infekcja) to nie powód do wstydu. Wstydliwa jest natomiast nieleczona
          infekcja.
          Wstydzisz się, że masz infekcję? To zaczekaj, aż się jakieś choróbsko rozwinie.
          Wtedy to napewno wstydu nie będzie.
          Ginekolog widział już w swoim życiu więcej rzeczy niż nam się zdaje. Myślisz,
          że przejmie się jakąś jedną panią z infekcją? Myślisz, że zapamięta Cię i na
          ulicy wskaże palcem "o! To ta z infekcją pochwy".
          No bez przesady.
          • Gość: k Re: kłopotliwe pytanie IP: *.core.lanet.net.pl 29.11.06, 14:53
            jejku dlaczego wiekszosc z Was od razu atakuje??

            nie powiedzialam ze nie mam zamiaru się leczyc,wlasnie mam zamiar isc do lekarza i stad moje pytanie, to chyba logiczne.A ze tego typu wizyta z jakimis obajwami chorobowymi jest dla mnie pierwsza to mam pewne watpliwosci, tym bardziej ze mam taka glupia nature ze wlasnie takie rzeczy potrafia stanowic dla mnie problem
            • Gość: zuza Re: kłopotliwe pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 14:55
              Ale właściwie to o co pytasz, bo de facto pytania nie zadałaś. Mamy ci
              powiedzieć, jak powiedzieć lekarzowi?
    • Gość: eye Re: kłopotliwe pytanie IP: *.chello.pl 29.11.06, 15:06
      niczym sie nie przejmuj; prawdopodobnie bedziesz dla ginekologa n-ta pacjentka
      tego dnia, ktora mowi mu, że ją piecze i swedzi. Jesli jednak, naprawde
      bedziesz sie wstydzic uzyc dokladnie tych slow, powedz lekarzowi, ze poporstu
      odczuwasz dyskomfort. ginekolog pewnei sam sie juz zapytac czy cie swedzi.
      bedziesz mogla tylko odpowiedziec "tak" i zgrabnie ominiesz problem
      uzywania "wstydliwych słow" wink. powodzenia i jeszcze raz nie przejmuj się
    • lilith76 Re: kłopotliwe pytanie 29.11.06, 15:10
      Niemal każda wizyta u ginekologa kończy się badaniem na fotelu - powiedz lekarzowi, żeby sam rzucił okiem, bo według ciebie jest coś nie tak smile
    • lena965 Re: kłopotliwe pytanie 29.11.06, 17:19
      Posłuchaj, rozumiem, że się krępujesz, ale zupełnie niepotrzebnie.
      Kobiety chodzą dokładnie z takimi samymi problemami i zapewniam cię, że dla
      niego to normalka.Najgorzej jest się przelamać, dalej jak po maśle.Pozdrawiam
    • Gość: ciocia halinka UM Re: kłopotliwe pytanie IP: *.lodz.mm.pl 29.11.06, 19:02
      beznadziejna jestes... Lekarz nie po to zostawał lekarzem, żeby
      leczyc"zdrowych". Totalna porazka twoj post
      • zuella Re: kłopotliwe pytanie 30.11.06, 11:18
        A ty jesteś chamska, jak ci nie odpowiada to nie czytaj.Wredna baba.
    • green_land Re: kłopotliwe pytanie 29.11.06, 19:47
      To dla niego tak normalne, jak zarost na twarzy.
      A może popróbujesz przed lustrem i na głos... To dobrze robi i oswaja...
      Trzymaj się
      • Gość: sis Re: kłopotliwe pytanie IP: *.chello.pl 29.11.06, 22:29
        beznadziejne to są te z Was ktore nie umieją zrozumiec problemu. to jest
        naprawde beznadzieja-nie miec w sobie krzty empatii i jeszcze z tego powodu
        "dowalac" drugiemu/j.
        co do pytanie-naprawde nie ma sie czym przejmowac ani denerwowac. lekarz poznal
        takich przypadkow setki. to dla niego rutyna. przygotuj sie wczesniej do tej
        rozmowy, pomysl co i jak chcesz powiedziec-przy tym Twoim "pierwszym razie"
        bedzie to pewnie pomocne. a potem sama zobaczysz-ze poszlo jak z platkasmile
        Powodzeniasmile
        • Gość: zara Re: kłopotliwe pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 11:33
          No co Ty, nie ma się czego obawiać. Ja mam często takie problemy, u nas te
          infekcjie to już dziedziczne. Jestem bardzo wrażliwa, prawie po każdej
          misiączce mam takie problemy. Idę i mówię" panie doktorze, coś tam mnie
          swędzi", a on "no to już, rozbieraj się". I czasmi jak zajrzał, to mówi"o,
          niezłe grzybobranie". Akutrat z moim lekarzem jestem zaprzyjaźniona, ale każdy
          takich problemów widział tysiąca.I jeszcze lekarz sam proponuje maśc dla
          męża smile
    • Gość: k Re: kłopotliwe pytanie IP: *.core.lanet.net.pl 30.11.06, 16:46
      dziekuje wszystki zyczliwym osobkom za rady i zrozumienie smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja