Blizna boli

IP: *.bulldogdsl.com 07.12.06, 09:39
Czy to normalne, że "blizna" po zwyczajnym strupie tak mnie boli? jakby mi
ktoś wbijał szpilki i tak jakoś dziwnie mnie "ciągnie" skóra w tym miejscu.
Całość jest nie duża, wielkości 5 zł, lekko czerwona i błyszcząca. Smaruję
cepanem, kremem no-scar z macicy perłowej i od czasu do czasu maścią ochronną
z wit-.A, ale czy to normalne jeszcze mnie żadna blizna tak nie bolała, co z
tym zrobić, a może czymś innym smarować. Dodam, że mam ją w widocznym miejscu
i chcę by jak najszybciej znikła. Poradźcie coś proszę.
    • nglka Re: Blizna boli 07.12.06, 10:23
      Jest coś takiego jak oliwa ozonowana. Przepraszam, jeśli pomyliłam nieco nazwę
      ale tak to się mniej więcej nazywa. Dostałam kiedyś z hospicjum i podarowałam
      mamie, stosowała je na bardzo głębokie rany na twarzy, lekarze zgodnie
      twierdzili, że blizny zostaną. Śmierdzi to to okrutnie, wytrzymać nie idzie -
      ale prawda jest taka, że mama śladu po ranach nie ma, a miała rozkwaszony
      podbródek, zdarty nos, rozcięty głęboko policzek i mocno pocharatane okolice oczu.

      Ja natomiast miałam przypadek bolesnej blizny. Rozcięłam sobie palca, który był
      szyty. jakiś czas po zdjęciu szwów blizna zaczęła mnie mocno piec i boleć,
      momentami pulsowała. W tym miejscu po pewnym czasie wytworzyło mi się dzikie
      mięso, które bolało jeszcze bardziej. To nie był taki "prawdziwy" mocny ból co
      bardzo nieprzyjemne uczucie od wewnątrz. Kazano mi to masować, bardzo
      nieprzyjemne to to, ale podziałało.
      • Gość: boo boo Re: Blizna boli IP: *.bulldogdsl.com 07.12.06, 20:31
        Dzięki smile
      • Gość: maja Re: Blizna boli IP: *.smgr.pl 07.12.06, 20:42
        rozciąć sobie (kogo? co?) : PALEC
        • nglka Re: Blizna boli 07.12.06, 20:59
          a jusz zaczynauam wieżydź, rze ludzie nie mószom dowartościowywywadź siem w tak
          dzifny sposup... a jednak som tacy, co tylko szukajom - asz znajdom - cokolwieg,
          nie waszne gdzie i nie waszne o czym - byle poprawidź byka - to mósi bydź coś,
          prafda, koleszanko?

          Ślem wyrasy wspuuczucja suspicious

          Och i ach. Ja zrobiłam błąd, zdarza się, natomiast pisanie nie na temat jest
          chyba gorszą przypadłością. Szczególnie - w kwestii zdrowotnej.
          • Gość: maja Re: Blizna boli IP: *.smgr.pl 07.12.06, 22:30
            Koleżanko! Zawsze to jest o jeden błąd mniej w twojej przyszłej twórczości.smileA
            to ogromnie polepsza wizerunek.smilesmilesmile
            • nglka Re: Blizna boli 07.12.06, 22:56
              Ja w cuda nie wierzę smile
              Za to wierzę w zepsytu wizerunek. Dożywotnio.
              To tak odnośnie blizn - zostaje i nie schodzi, można zakryć, ale Ty wiesz, że
              jest. Inni też wiedzą smile
              • Gość: maja Re: Blizna boli IP: *.smgr.pl 08.12.06, 15:29
                Nie dajesz sobie żadnej szansy? Jest aż tak źle???
Pełna wersja