beatakat
12.12.06, 11:47
Pisałam już o moim problemi z ustami. Teraz proszę o rady jak sobie poradzić
z takimi ustami: są nienaturalnie śliskie, gładkie, jak ich nie posmaruję w
przeciagu 5 min to zasychają, ściągają się (jak u staruszki), jakby taka
sucha błonka je pokrywała, jakbym się uśmiechnęła to by popękały (ale nie są
szorstkie), pieką, czasami są nienaturalnie czerwone. Tak jakby utraciły całą
elastyczność. Cały czas je natłuszczam i nawilżam maściami (co kilka minut),
biorę wit. B2 i Capivit Hydrocontrol. Mimo to ten stan trwa już bardzo długo.
Proszę o rady! Aha, nie oblizuję ust na dworze.