problem po zastosowaniu tamponu

IP: *.aster.pl 11.01.07, 21:40
własnie probowałam wyjąc tampon i napotkałam na pewien opor. po dokladnym
przyjrzeniu sie zauwazylam ze wokół niego jest owiniety fragment "mieska" (nie
wiem jak to nazwac, jakis fragment mojego ciała chyba), odwinęłam to, wyjełam
tampon i teraz wisi mi taka jakby pętelka z wejścia do pochwy. Nie wiem co
robić, jestem silnie zdenerwowana. Czy któraś wie co to jest? Jutro ide do
ginekologa, ale chyba z nerwów nie zasnę, boje sie ze sobie cos uszkodzilam
chociaz to wcale nie boli. Dodam ze tamponow uzywam od dawna i zawsze bylo ok.
Pomóżcie
    • Gość: fg Re: problem po zastosowaniu tamponu IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.01.07, 21:49
      przychodzi mi do glowy tylko blona dziewicza.
      • Gość: x albo zapomniana prezerwatywa IP: *.olsztyn.mm.pl 11.01.07, 22:15
        wink
    • Gość: fifi Re: problem po zastosowaniu tamponu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 22:36
      o jaaaaa, własnie miałas swój 1 raz z tamponem smile grunt ze nie bolało big_grin
    • Gość: anika Re: problem po zastosowaniu tamponu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 23:40
      a współżyłaś już?
      • Gość: sis Re: problem po zastosowaniu tamponu IP: *.chello.pl 12.01.07, 01:26
        a moze to po prostu jakis duzy skrzep? nic innego nie przychodzi do glowy...
        (albo faktycznie przebita blona-jestes dziewicą?)
    • lilith76 Re: problem po zastosowaniu tamponu 12.01.07, 09:25
      Może tym razem miałaś grubsze endometrium w macicy i złuszczało ci się takimi skrzepami?
      To się zdarza.
      • Gość: przerazona Re: problem po zastosowaniu tamponu IP: *.aster.pl 12.01.07, 18:12
        Nie, nie jestem dziewica. Byłam dzis u lekarza i to rzeczywiscie taki duzy
        skrzep. Dziekuje wszystkim, które potraktowały moj problem powaznie, a nie
        robiły sobie głupie żarty.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja