Gość: gosia
IP: *.gprsbal.plusgsm.pl
21.01.07, 01:40
Pierwszy raz założyłam soczewki 15 lat temu. Uważałam (i do tej pory uważam)
je za rewelacyjny wynalazek. Mam wadę -7.00 więc okulary to dla mnie koszmar.
Soczewki noszę codziennie, okularów prawie wcale. Od jakiegoś czasu (kilka
miesięcy a może dłużej) zauważyłam, że moje oczy są prawie ciągle lekko
zaczerwienione.
Byłam u lekarza. Stwierdził, że moje naczynka krwionośne są rozszerzone i
mają tendencję do wrastania (cokolwiek to znaczy) ze względu na długotrwałe
niedotlenienie oczu co jest spowodowane własnie noszeniem szkieł
kontaktowych.
Pytałam, czy ten stan się cofnie, czy jeżeli przestanę nosić soczewki moje
oczy wrócą do normalnego stanu. Lekarz nie wiedział. Zwyczajnie, w jego
praktyce nie było dotąd osób noszących soczewki przez tak długi okres.
Czy są tu osoby, które noszą soczewki dłuuugo i obserwują u siebie podobne
objawy? czy to ja jestem takim pechowcem? Jakie macie problemy przy noszeniu
soczewek? Czy ktoś Was uprzedzał, że soczewki w dłuższej perspektywie czasu
mogą tak źle odziaływać na oczy?
BTW jesli ktoś może polecić dobrego okulistę w Łodzi, będę bardzo zobowiązana.