jak pokonać wieczorny wilczy apetyt? help

27.01.07, 09:45
Nie ważne czy jestem glodna czy nie, po prostu wieczorem nie moge przestac
jeść. Później mam oczywiście wyzuty sumienia i niestyety coraz wicej
centymatrów w biodrach. Dziewczyny pomóżcie bo przecież tak nie można!!! HELP
    • Gość: MaGDA Re: jak pokonać wieczorny wilczy apetyt? help IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 14:27
      Ja tez mam ten problem uncertain wtedy albo wychodze gdzies z domu - gdy wroce z
      dluzszego spaceru nie mam juz sily zeby cokolwiek sobie szykowac. Albo jem
      sobie jakis maly jogurcik-wprawdzie jakies tam kalorie ma, ale na pewno nie az
      tak duzo zebym mogla po tym utyc smile
      • etolia Re: jak pokonać wieczorny wilczy apetyt? help 27.01.07, 14:44
        ja mam to samo, czasami nawet obzeram sie calymi dniami

        niestety u mnie podjadanie jogurtu nic nie daje, bo po pierwsze jesli chodzi o
        wieczorne obzarstwo, to lubie zjesc cos dobrego, czyli albo slodycze albo jakies
        dobre i wowczas jzu wysokokaloryczne daniasmile a jogurt nie jest dla mnie niczym
        dobrym...

        ale dzisiaj zawzielam sie i powiedzialam sobie stop i nie wzielam narazie nic
        slodkiego do ust, zjadlam tlyko sniadanie i obiad i chcialabym tak wytrwac do
        konca dnia
        moim najlepszym sposobem na wilczy apetyt jest po prostu brak czegokolwiek w
        ustach, mala kolacja i koniec, tylko trzeba sobie to uswiadomic, powiedziec w
        glowie, zrozumiec, bo czasami nad tym nie panujemy i jedzenie bierze nad nami gore
        • Gość: iza Re: jak pokonać wieczorny wilczy apetyt? help IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.07, 15:52
          może poprostu nie kupuj na zapas tylko z samego rana kiedy jeszcze masz
          motywacje zeby wieczorem sie nie obrzerać idź do sklepu po to co tego dnia
          chcesz zjeść i nic wiecej. gorzej jesli mieszkasz z kimś (mąż dzieci) bo wtedy
          chyba ten plan nie ebdzie możliwy do wykonania.
          • Gość: olga Re: jak pokonać wieczorny wilczy apetyt? help IP: *.e-wro.net.pl 27.01.07, 21:10
            idź wieczorem na spacer, aerobic, spotkaj się ze znajomymi, idź do kina, umów
            ię z facetem, idź na basen.......no wiesz cokolwiek,żebyś nie siedziała i z
            nudów nie jadła, a jeśli wybierzesz spacer/basen/fitness to nawet jeśli
            pozwolisz sobie na cos słodkiego nie pójdzie Ci w biodra bo spalisz( mówię o
            rozsądnych ilościach tego słodkiego),jeśli juz siedzisz w domu-kup sobie różne
            owoce, marchewki, może zrób sałtkę owocową-to tez mniejsze zło niż opychanie
            się słodyczami( chociaż z owocami na noc tez lepiej nieprzesadzać bo mają
            cukier),powodzenia
      • Gość: wyleczona dużo pić IP: *.icpnet.pl 28.01.07, 00:29
    • tlustaklucha Re: jak pokonać wieczorny wilczy apetyt? help 02.02.07, 23:50
      kup sobie duzo marchewki surowej, papryczki pysznej czerwonej 9najlepsza do
      tego), ogorasy surowe lub kiszone, zrob sobie do tego sos na bazie majonezu
      lajt z przyprawami, jakie lubisz albo z keczupem, maczaj w nim warzywa i
      pozeraj. ja tak robie. smaczniejsze niz same warzywa, a mniej tuczace niz
      kanapka, jesli tylko nie zjesz calego sloika majonezu (mozesz mieszac z
      jogurtem). albo polecam mieszanki warzywne mrozone wrzucic na patelnie poddusic
      na wodzie, dodac sosu sojowego i wcinac, dobre.
Pełna wersja