Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa.

09.02.07, 17:05
Dziewczyny, dzielcie się informacjami, jak powinna taka wizyta przebiegac, jak
wyglądają wasze doświadczenia, o co pytac, od czego uciekac, czy tez po prostu
- jak się przekonac, że nasz lekarz jest kompetentny.

Ja niestety przez rok chodziłam do państwowej przychodni. Przy pierwszej
wizycie, po minutowym badanaiu, pani doktor przepisała mi, nie pytając o NIC,
diane-35, i tak przez rok spokojnie je sobie brałam, nie miejąc wykonanych
żadnych badań. Dopiero ok. 2 miesięcy temu, gdy poprosiłam o zmianę tabletek,
pani doktor była łaskawa posadzic mnie na fotelu ginekologicznym, i bez
żadnego uprzedzenia, bez żadnej cholernej wzmianki na ten temat, zrobiła mi
cytologię. Przy okazji dodała komentarz: o, zabroczyła, co miało chyba
znaczyc, że krew mi zaczęła leciec podczas tego badania. Potem bez uprzedzenia
powiedziała, że mam jej teraz zapłacic 30 zl za cytologię, a ja przy sobie nie
miałam żadnych pieniędzy. Skończyło się na tym, że przez 15 minut musiałam
szukac bankomatu, wrocic się, i zapłacic.

W przyszłym tygodniu idę do prywatnej kliniki licząc, że potraktują mnie
trochę bardziej poważnie. W związku z tym założyłam ten temat.
Czego mam się spodziewac po wizycie, czego oczekiwac, a przede wszystkim,
czego WYMAGAC?
    • marzeka1 Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 09.02.07, 17:13
      Przepraszam bardzo: łykałaś przez rok piguły, nie wiedząc, czy zostały dobrze dobrane???? A ulotkę chociaż przeczytałaś? Sorry, ale się autentycznie zdziwiłam. Też chodzę do państowego raz w roku: krótka rozmowa na temat, czy coś mi dolega (z reguły nie dolega, chodzę profilaktycznie),cytologia, badanie USG pochwy,pytanie o antykoncepcję (czy chcę tabsy).Tak u mnie to z reguły wygląda.
      • sotie Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 09.02.07, 17:20
        plus badanie piersi!
      • zle_wychowanie Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 09.02.07, 17:22
        Przed rozpoczęciem stosowania tabletki dwuskładnikowej należy:

        * przeprowadzić pełne badanie ginekologiczne wraz z badaniem piersi i cytologią,
        * zmierzyć ciśnienie tętnicze krwi,
        * ocenić na podstawie badań laboratoryjnych funkcjonowanie układu
        krzepnięcia i wątroby,
        * zbadać poziom cholesterolu wraz z jego frakcjami.

        A co ma przeczytanie ulotki do badania?! To chyba oczywiste, że przeczytałam
        ulotkę, w związku z czym BRAŁAM te tabletki. Gdyby cokolwiek w ulotce mnie
        zaniepokoiły, to nie ma obawy, nie zostawiłabym tego w spokoju.
        Mnie chodzi o to, że to GINEKOLOZG przede wszystkim ma mnie informowac, zadawac
        pytania, i zlecac badania, a nie ja sama mam wszystko wiedziec na ten temat.
        Wydawało mi się to o-czy-wis-te.
        • zle_wychowanie Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 09.02.07, 17:23
          o właśnie. oczywiście przez tych kilka wizyt w roku ani razu ginekolog nie
          zrobiła mi badania piersi. uncertain
        • marzeka1 Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 09.02.07, 17:33
          Bo w Twoim przypadku gin ewidentnie nawalił: źle trafiłaś, dlatego napisałam o tej ulotce (uwierz mi na słowo: mnóstwo kobiet nie czyta).Oprócz tych badań, któe wymieniłaś, gin powinien przeprowadzić wywiad na temat chorób w rodzinie, np. występowanie raka (szczególnie piersi czy szyjki macicy),żylaków, skłonność do wylewów czy nadciśnienie to BEZWZGLĘDNE przeciwskazanie do brania hormonów.
          Masz rację: gin nie może być milczący, na zasadzie szamana odprawiającego tajemniczy obrzęd nad kobietąsmile Pozdrawiam.
          • zle_wychowanie Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 09.02.07, 17:39
            jakoś trudno mi uwierzyc, że można pominąc czytanie ulotki przed braniem
            tabletek... ale najwyraźniej wszystko się może zdarzyc. :]

            do tej wizyty u ginekologa tym razem przygotowałam się wyjątkowo dokładnie,
            ostatnio spędzam wszystkie wolne chwile na wyszukiwaniu informacji dot.
            antykoncjepcji (obsesja?), ale w tym wypadku wyznaję zasadę: przezorny zawsze
            ubezpieczony.
            I tym razem nie daruję: jeżeli cokolwiek mi się nie spodoba podczas wizyty, to
            pani ginekolog dowie się o tym natychmiast.

            sama się sobie dziwię, że tolerowałam tę ginekolog przez rok. uncertain
            • marzeka1 Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 09.02.07, 17:42
              Pisałam to już nie raz: siostra dostała zakrzepicy po tabsach, bo nie zrobiono jej badań ani wywiadu rodzinnego (u nas skłonność do wylewów), a sama zaufała i nie pytała. Dlatego tak cenny jest Twój post, bo im węcej kobiet zda sobie sprawę, że ważna jest nasza postawa u lekarza, a nie bycie zahukaną babą,tym lepiej. Pozdrawiam.
    • agatorka Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 09.02.07, 17:33
      Ważna jest pierwsza wizyta, potem to juz troche rutyna, bo ja potem przychodze
      jak mam "interes", ale pierwssza wizyta wg mnei powinna wyglądac tak:
      -rozmowa czy cos mnei niepkoi,
      -czy mam regularne miesiączki, szczególnie przed pierwszymi tabsami - jeśli nie
      to badanie hormonów, z czego moze ta neiregularnośc wynikac (ja np musiałam
      przez pół roku regulowac sobie hormony zanim zaczęłam pigułki),
      -badanie usg pochwy też mile widziane, choć moze nie niezbędne, chyba że
      chciałbys spirale -wtedy niezbędne,
      -obowiązkowy "przegląd",
      -pani dr powinna cie wypytac czy robiłas badania na HPV, jesli nie , to powinna
      zalecić takie badanie dla ciebie i partnera,
      -pani dr powinna zapytać keidy miałas ostatnio robioną cytologie, jesli dawniej
      niz pół roku/ rok temu to powinna ci zalecic zrobienie jej;

      - i dla mnei najważniejsze: powinna odpowiadać na wszystkie pytania, bo zwykle
      to ja lekarza zagaduje o milion rzeczy (szczególnie jeśli mi on coś przepisuje)
      i lekarz moje wątpliowści powinein traktować poważnie, nawet jeśli pytam o
      błahostki. Np przed pierwszym współzyciem ptytałam lekarza o bardzo rózne rzeczy
      , a pani dr odpowiadała "od łachy" i sie półgębkeim usmiechała. Mimo tego
      wypytłam ja o wszytsko co mnie nutrowało, ale potem zmieniłam lekarza.

      • agatorka Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 09.02.07, 17:36
        o rany, plus to wszytsko co napisała marzeka1 !
        (juz zdążyłam zapomniec te pierwsze wizyty)

        ps. badania piersi tez mi nigdy dr nei robiła uncertain nie myslałam z e ginekolog się
        tym też zajmuje....
      • Gość: zaraz_zaraz Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa IP: 62.121.129.* 09.02.07, 18:59
        > -pani dr powinna cie wypytac czy robiłas badania na HPV, jesli nie , to powinna
        > zalecić takie badanie dla ciebie i partnera,

        No nie - to już jednak gruba przesada. Nie ma żadnej konieczności rutynowej
        diagnostyki w kierunku HPV, tym bardziej dla mężczyzn - takich badań u mężczyzn
        się w ogóle nie wykonuje.

        > -pani dr powinna zapytać keidy miałas ostatnio robioną cytologie,

        Bezwzględnie

        jesli dawniej
        > niz pół roku/ rok temu to powinna ci zalecic zrobienie jej;

        A to już nieprawda. Na przykład w przypadku kobiet po 30 r.ż., przy uprzednio
        prawidłowych wynikach cytologii, nie ma potrzeby powtarzania jej częściej niż
        raz na 3 lata.
        • nocnaziemi Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 09.02.07, 22:19
          zdecydowanie zgadzam się z wypowiedziami powyżej.

          i jeszcze jedna bardzo ważna sprawa: o nic nie wstydź się pytac.
          jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości - MÓW.

    • maialina1 jakim ona mowi jezykiem? 09.02.07, 17:47
      Jakim jezykiem w ogole ta twoja "lekarka" mowi?
      "zabroczyla" to chyba nie jest po polsku. Co to znaczy?
      I co zabroczyla? c..pa?
      Co za opcja!
      Na stos z takimi wsiunami! Lekarz co mu sloma z butow wystaje!
      • agatorka Re: jakim ona mowi jezykiem? 09.02.07, 17:55
        sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2446082
    • little_star Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 09.02.07, 22:51
      A ja chodze tylko i wyłącznie prywatnie bo niestety raz byłam państwowo i czułam
      sie jak zwierze uncertain Cholernie niedelikatny facet, dla którego nie bylo wazne ze
      to moja pierwsza wizytasad
      pzdr
      • basiast2 Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 10.02.07, 21:18
        chciałam napisać że ja od 8 lat chodzę tylko na kasę chorych i pierwsze słyszę
        by za cytologię trzeba zapłacić. To badanie jest bezpłatne tak samo jak usg
        dziecka w ciązy skierowanie na usg piersi ale o to skierowanie trzeba poprosić
        gina to na pewno je wypisze-również bezpłatne. jedyne co chyba płatne to zabiegi
        w usuwaniu nadżerki chociaż metoda wypalania też jest bezpłatna. Ale doktor
        przede wszystkim powinien wcześniej informować o jakichkolwiek płatnościach nie
        po. I moja zawsze przed zbadaniem przeprowadza ze mną wywiad pyta przede
        wszystkim o:
        *kiedy ost. miesiączka była jak długo trwa i co ile dni
        *czy rodziłam
        *jeżeli tak to jak? czy cesarka czy naturalnie i kiedy?
        *czy ktoś w rodzinie chorował
        *czy ja miałam wykonywany jakiś zabieg, operacje i chyba tyle a jak chcesz coś
        wiedzieć to sama zadajesz pytanie.

        A co do wizyt to moim zdaniem różnica jest taka że za kasę jesteś lepiej
        traktowana lekarz bardziej szczegółowo bada wszystko mówi co robi itp jest miły,
        delikatny ale trzeba za to płacić natomiast na kasę chorych również zbada
        przepisze odpowiednie ew. leki, wyjaśni ale rozmowa już nie jest taka
        szczegółowa jak z pacjentem prywatnie. I wszystko zależy na jakiego lekarza się
        trafi to prawda nie każdy jest ok na kasę chorych.
        • elfia4 Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 10.02.07, 21:44
          Ja do ginekologa od lat chodzę na kasę. Najpierw do lekarza, który prowadził
          dosć długie rozmowy na temat i te niezupełnie zwiazane z tematem, ale miał
          jeden plus - pamiętał o badaniu piersi i uczył mnie tego. Od kilku lat chodze
          do lekarki, która jest mało rozmowna, ale wypytuje o istotne rzeczy jak data
          miesiaczki, nowotwory, choroby w rodzinie. Pilnuje też regularnie cytologii
          (nie płacę za to dodatkowo), wysyła do laboratorium na badanie krzepliwości
          krwi i próby wątrobowe. Jak przychodziłam po receptę na pigułki to sprawdzała w
          karcie kiedy było ostatnie badanie itp.
          Tak więc państwowy lekarz nie musi być gorszy od przyjmującego prywatnie,
          chociaż przy małym wyborze w niedużych miastach moze być problem ze
          znalezieniem dobrego jeśli na kasę przyjmuje 2-3. Trzeba też wcześniej
          zorientować sie jakie usługi i badania finansuje NFZ, żeby lekarz nie kazał
          sobie zapłacić za cytologię, usg czy wypalanie nadżerki, bo o takich
          przypadkach słyszałam (wmawianie, że na kasę to tylko wizyta, badań nie
          finansują itp), bo potem płacimy (na ogoł bez wystawienia rachunku), a lekarz
          drugi raz dostanie pieniadze za te same badania z NFZ.
        • magdalaena1977 Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 11.02.07, 19:59
          basiast2 napisała:
          > A co do wizyt to moim zdaniem różnica jest taka że za kasę jesteś lepiej
          > traktowana lekarz bardziej szczegółowo bada wszystko mówi co robi itp
          > jest miły, delikatny ale trzeba za to płacić
          > natomiast na kasę chorych również zbada
          > przepisze odpowiednie ew. leki, wyjaśni ale rozmowa już nie jest taka
          > szczegółowa jak z pacjentem prywatnie.

          Dla mnie istotną różnicą jest też pora wizyty. Prywatnie zapisuję się powiedzmy
          tydzień naprzód na 17:00. Wychodzę z pracy o 16:00, o 16:45 jestem na miejscu, o
          17:05 wchodzę do gabinetu.
          W przychodniach z NFZ zawsze jakoś proponują mi wizytę o np. o 11:00 za dwa
          miesiące. Przyjść trzeba na 9:00 (bo okazuje się, ze obowiązuje kolejka a nie
          numerki) , a do gabinetu mogę wejść na 12:00 .... sad
          • iga.kal Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 12.02.07, 19:14
            Wychodzę z pracy o 16:00, o 16:45 jestem na miejscu,
            > o
            > 17:05 wchodzę do gabinetu

            A umycie się,założenie czystej bielizny???????!!!
            • saskiaplus1 Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 16.02.07, 15:16
              Normalnie - mycie się w przebieralni w gabinecie (u mojego lekarza w
              przebieralni jest wc, umywalka i bidet), a czysta bielizna to już chyba
              przesada. Rano wkładam czystą, u lekarza się myję i na fotel włażę bez majtek,
              więc po co?
              Ale wiem, wiem, forum jest pełne higienicznych obsesjonatów.
              • iga.kal Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 16.02.07, 19:15
                Po pierwsze: nie w każdym gabinecie jest bidet,czy też przebieralnia z
                wc,umywalką i bidetem; w wielu brak przebieralni.
                Po drugie: bielizna noszona przez kilka godzin nie jest już czysta.
                Po trzecie: lekarz ginekolog może badać również inne okolice
                ciała(brzuch,piersi,węzły chłonne w różnych okolicach, kończyny dolne np.w
                poszukiwaniu żylaków...).
                Nie wyobrażam sobie wizyty u lekarza jakiejkolwiek specjalności bez umycia się
                "od stóp do głów".
            • magdalaena1977 Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 17.02.07, 00:13
              ja:
              > > Wychodzę z pracy o 16:00, o 16:45 jestem na miejscu,
              > > o 17:05 wchodzę do gabinetu

              iga.kal napisała:
              > A umycie się,założenie czystej bielizny???????!!!
              Podmywam się w gabinecie przed wizytą (Jeszcze nie byłam w prywatnym gabinecie,
              gdzie nie byłoby bidetu itp. )
              A nie czuję się aż tak brudna po ośmiu godzinach siedzenia przy biurku, żeby nie
              rozebrać się przy lekarzu i nie dać mu się zbadać.

              W przeciwnym wypadku musiałabym po pracy wrócić do domu, rozmalować się, wziąć
              kąpiel, wydepilować się, posmarować balsamem , przebrać i gdzieś na 20:00
              dotarłabym na wizytę.
              • iga.kal Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 17.02.07, 11:37
                Depilacja oczywiście nie w dniu wizyty.
                Kąpiel + balsam + przebranie = 15-20 minut.
                Rozmalowywać się nie ma potrzeby.
                Bidet nie zawsze jest nawet w gabinecie prywatnym.A powinien oczywiście być.
      • frygg Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 12.02.07, 19:46
        ile mniej wiecej kosztuje wizyta u prywatnego ginekologa? czy ktos zna jakiegos
        dobrego ginekologa w poznaniu? pozdrawiam
        • quidamm Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 15.02.07, 21:58
          zobacz Białą Listę gin w Poznaniu.

          Ja polecam dr Ruszkiewicza - właśnie u niego byłam na pierwszej wizycie
          ginekologicznej. Owszem - ma bardzo specyficzne podejście do pacjentki, co może
          bardziej wrazliwe kobiety odstraszać - ale gin nie jest od tego, żeby prawić
          czułe słówka. Ma być fachowy, konkretny i tłumaczyć o co w tym wszystkim
          biega smile A dr Ruszkiewicz właśnie taki jest. Prywatnie przyjmuje w Gabinecie
          GALENA przy ul. Krakowskiej 32/1.
          Co do prywatnych wizyt - myślę, że oscylują między 50 a 100 PLN.
    • zaba_pelagia Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 16.02.07, 21:23
      Tu chyba mamy przykład kiepsko przeprowadzanej wizyty.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=57482862
    • Gość: Kama Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.02.07, 21:53
      jak chodziłam do państwowego, to lekarz przeprowadzał tylko zwykłe badanie
      wziernikiem. Wywiad owszem, był, bo miałam problemy z krwawieniami, wypytał mnie
      naprawdę porządnie ale co z tego, jak żadnych badan nie zlecił?
      Teraz chodzę prywatnie, wtedy gdy jest potrzeba, np. jakaś infekcja itd, poza
      tym raz w roku na kompleksowe badanie: USG brzuszne, przez pochwę(sonda czy coś
      takiego), badanie piersi, cytologia (130 zł razem za wszystko płacę, nie wiem
      czy to duo czy nie?).
      • robaczynka Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 21.02.07, 22:25
        ja chodziłam i prywatnie i na kasę- wg mnie bez różnicy czy płacę czy nie u tej
        samej osoby oczywiście. Wszystko zależy od podejścia lekarza- tak samo może Cie
        potraktować po brzytwie lub być miły za pieniądze jak i za darmo- w moim
        przypadku nie widziałam dosłownie żadnej różnicy.

        co do rozmowności- na kasę mniej gadają, bo mają mniej czasu na pacjentkę a
        dodatkowo pewnie nieraz byłyście świadkami awantur w poczekalni i tego napięcia,
        więc nie ma się co dziwic. Choć jak zawsze zdarza się że placisz za 5 minutową
        wizytę.

        ale zgadzam się, że lekarz powinien pytać, kiedy była robiona cytologia- ja sie
        o to upomniałam sama, ale akurat to mi nie przeszkadza, bo wiem, że trzeba ją
        wykonywać raz do roku w moim wieku. Teraz już moja lekarka sama o tym pamięta smile

        • iga.kal Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 21.02.07, 22:58
          > ja chodziłam i prywatnie i na kasę

          Jak prywatnie to BEZ KASY ???????? smile
          • yellowpeach Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 22.02.07, 09:45
            to przenosnia- na tzw "kase chorych" czyli bez placenia. teraz to sie nazywa NFZ.
            • Gość: Magda Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 13:52
              ja też chodziłam do kasy chorych, ale płaciłam zarówno za wizytę (bardzo
              mierną!), 30 zł, jak i za cytologię - też 30zł. to była porażka, i nikomu nie
              polecam leczyć się państwowo.
              fotel ginekologiczny praktycznie się rozpadał. gdy na nim siadałam, to cały
              zgrzytał i się trząsł, wydawało mi się wręcz, że w niektórych miejscach był...
              pordzewiały. bałam się ruszyć, żeby nie zaczęło skrzypieć. poza tym, jednak
              wciąż się bałam, czy coś się pode mną nie zapadnie (a ważę 5o kg). :p
              przebieralni żadnej nie było, zasłona stała, ale pod oknem, złożona. o toaletce
              nawet nie wspomnę.
              btw - czy obecność jakiejś (rzekomej?) pielęgniarki w gabinecie przez całą
              wizytę, która siedzi przy biurku i patrzy, jest normalna?
              a pani doktor zrobiła szybciutkie badanie, posadziła przy biurku, i wypisała
              tabletki. ot tak, po prostu.
              wesoło, nie ma co. paranoja.
        • aga_i_kropki Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 13.03.07, 15:10
          > ja chodziłam i prywatnie i na kasę- wg mnie bez różnicy czy płacę czy nie u
          >tej samej osoby oczywiście.

          a ja mam przykład tej samej osoby, ktora w przychodni NFZ jest milcząca,
          opryskliwa, niedelikatna, nie zleca badań, o piersi nie pyta, a w gabinecie
          prywatnym wręcz przeciwnie - za 60zł badanie rutynowe, usg dopochwowe, badanie
          piersi, szczegółowe info, zastrzyki po godzinach, wersal, cukierki, woda
          mineralna (!) itp
          na własanej skórze odkryłam tę różnicę smile
          a jednak pieniądze mają znaczenie smile
      • a.szwedek Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 06.03.07, 10:10
        Czytając to co niektóre dziewczyny piszą o swoich ginach nie chce się wierzyć ze
        to sie naprawde dzieje. Moj lekarz wita mnie w progu, jest cały czas uprzejmy i
        człowiek, który przychodzi z problemem czuje się tutaj „zaopiekaowany”. Mogę mu
        zadawać jedno pytanie po drugim – odpowiada na wszystkie i wydaje się że nie
        liczy w ogóle czasu, który poświęca na pacjentkę, ważne żeby wyszła z gabinetu
        zadowolona. Ma świetny sprzęt i laboratorium na miejscu, więc można zrobić u
        niego wszystkie badania, a jak przychodze na kontrolę to nie płacę za wizytę. W
        gabinecie są dwa monitory – jeden dla niego i jeden dla pacjentki, więc
        oglądanie zmian na monitorze nie oznacza konieczności zapuszczania żurawia, żeby
        cos kontem oka dojrzec. Nigdy nie zachowuje się jakby robił mi łąskę, że coś
        zrobi. Nie zasypuje mnie nigdy listą badan, które muszę zrobić (i oczywiście
        dodatkowo za to zapłacić jak u niektórych lekarzy) – zawsze rzetelnie informuje
        ile co kosztuje i czy na pewno jest mi to potrzebne. Kiedyś mi nawet podał
        podręcznik, żebym sobie zobaczyła statystyki, bo zauważył moje wątpliwości codo
        jednego z badań. Zeby bylo smieszniej sam znal te statystyki na pamiec.
        Poleciłą mi go kiedyś koleżanka, a do tej pory „zaraziłyśmy” nim jeszcze kilka
        innych smile dziewczyn. Oczywiscie nie jest to gin na kase, ale uwazam, ze warto
        wydac na niego pare zlotych i czuc sie w gabinecie komfortowo.
        • Gość: yellow Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa IP: *.chello.pl 06.03.07, 13:01
          a gdzie chodzisz do tego gina? jesli mozna zapytac...
          osobiscie nie mam zamiaru zmieniac mojej p.Doktor ale nie wiem co bedzie w
          przyszlosci. ja zauwazam pospiech-nawet jesli sa to uslugi platne. ale powiedzmy
          ze tez jestem '"z branzy"medycznej wiec mnie to nie dziwi. i wiem, ze to nie
          dlatego ze sie pacjenta nie szanuje,po prostu takie sa realia. ale mysle ze im
          wiecej sie zadaje pytan-tym wiecej uzyskuje sie odpowiedzi i wieksza wiedze
          posiada sie nt.porblemu. wiec warto sie przygotowac solidnie do wizyty i
          wiedziec czego sie oczekuje.wtedy jest latwiej i lekarzowi i pacjentce. pozdrawiam!
          • a.szwedek Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 07.03.07, 16:07
            Yellow i wszystkie dziewczyny, które wysyłacie maile, Lekarz nazywa sie R.Kulik
            (Naprawdę wspaniały lekarz), przychodnia ginekologiczna "zdrova", a tel. do nich
            to 0607776777, zresztą mają swoją stronę internetową www.ginekolog.com.
          • neredica Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 09.03.07, 18:20
            hej
            ja tez mialam rozne przygody z ginkami.od mojej pierwszej wizyty biore tabletki
            anty.ale nie mialam wtedy robionych badan poza zwyklym usg i badaniem
            palpacyjnym(czyli bez tych wszystkich rzeczy o ktorych mowicie nawet bez
            wziernika).potem zmienilam lekarza ktory robil mi usg zwykle,wziernik i nic
            poza tym.teraz chodze prywatnie do przychodni ginekologicznej ktora jest ponoc
            super super.ale tam tez nikt nie kazal mi robic zadnych badan.tylko zwykle usg
            i tyle.zastanawiam sie juz gdzie powinnam chodzic zeby mneinormalnie
            potraktowano; na Ksiezyc chyba.
        • asiakopiczynska Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 15.03.07, 09:22
          Czy możesz napisać o ginekologu z jakiego miasta piszesz?

          Pozdrawiam
          Asikk
    • pumeczka Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 25.02.07, 19:53
      dziwi mnie to bardzo, jakbym bajeczkę czytała, w ramach NFZ nie płaci się za
      cytologię, ani za inne badanie ginekologiczne, a już na pewno nikt nie pobiera
      wymazu bez zgody pacjentki, a jak się już siedzi na fotelu to raczej widać co
      gin robi, przecież nie ma się nóg pod sufitem, rany boskie dziewczyny, czy wy
      nie macie oleju w głowie i nie znacie podstawowych praw pacjenta w ramach NFZ?
      • marzeka1 Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 26.02.07, 18:56
        Mam dobrego gina "na kasę chorych", raz w roku idę "do przeglądu", robię cytologię, USG pochwy, za nic nie płacę, wszystko w ramach ubezpieczenia, jestem zadowolona.
        • matti04 Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 25.03.07, 21:34
          marzeka1 napisała:

          > Mam dobrego gina "na kasę chorych", raz w roku idę "do przeglądu", robię
          cytolo
          > gię, USG pochwy, za nic nie płacę, wszystko w ramach ubezpieczenia, jestem
          zado
          > wolona.


          Full opcja, super!
          Gdzie takiego szukać? Możesz dac namiary?
      • Gość: yyy Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa IP: *.chello.pl 28.02.07, 18:32
        bez sarkazmu kolezanko.oczywiscie nie wszyscy pcjenci musza zdawac sobie sprawe
        z tego jakie swiadczenia przyslugja im w ramach nfz-od tego sa
        pielegniarki/rejestratorki albo wywieszone w przychdni wydrukowane przepisy na
        ten temat-wystarczy je przeczytac,albo zapytac. fakt-kto tego nie robi sam sobie
        szkodzi. ale juz czy np.cytologia zostala przeprowadzona prawidlowo-to sorry
        pacjentka na fotelu nie jest w stanie stwierdzic,bo zaden lek.nie kladzie jej
        miedzy oczy szczoteczki ktora to zrobil tylko miedzy nogi...a moglo to byc co
        innego.
        • zle_wychowanie Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 11.03.07, 23:12
          po pierwsze: w takim razie, skoro NIEMOŻLIWE jest płacenie w NFZ za wizytę, to
          może wytłumaczysz mi, co miało miejsce w mojej przychodni? bo 60zl z portfela
          samo mi nie uciekło.

          po drugie: byłam w prywatnej klinice, badanie było dokładnie takie, jakie
          powinno byc, i niestety, dowiedziałam się, ze mam nadżerkę, której szanowna pani
          doktor z publicznej przychodni przez rok nie potrafiła wykryc, mimo, że
          skarżyłam się jej na upławy (co skomentowała zdaniem, że "nikt tam na dole nie
          pachnie fiołkami").
          na szczęście teraz dostałam się w fachowe dłonie, skierowano mnie na szereg
          podstawowych badań, i zobaczymy, co z tego wyjdzie.

          --
          nikt nie pachnie fiołkami.
    • hubabuba1 Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 12.03.07, 15:40
      Wiem co czujesz. Ja jestem przyjmowana zupełnie w ten sam sposób.Aż ostatnio
      wkurzyłam się i powiedziałam pani doktor co o tym myślę. A ona stwierdziła że
      nie ma czasu na pogaduchy bo ma 4 minuty na pacjentkę, więc już tam nie chodzę.
      Znalazłąm super przychodnie przy Rondzie Babka. Babkamedica polecam jeśli
      jesteście z warszawy.Pracuje tam super personel, a wizyty są w cenie 80-120
      zależy od lekarza.
      • asiulka1976 Re: Prawidłowo przeprowadzona wizyta u ginekologa 29.03.07, 10:01
        moj gin przeprowadza wywiad co sie dzialo od poprzedniej wizyty co bolalo jak
        miesiaczki itp (trwa moze 5 min) potem bada ginekologicznie gdy uciska pyta czy
        boli, potem usg dopochwowo i raz w roku (no chyba ze sie jest co 2 lata na
        wizycie) pobiera cytologie - wszystko ci opisalam jest w cenie 100 zl

        polecajcie dobrych ginow :
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090
Pełna wersja